Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

"Patriotyzm zaczyna się od małej ojczyzny." Rozmowa z Mateuszem Korpalem, prezesem Stalowych Patriotów

Podziel się
Oceń

Działalność społeczna, lokalny patriotyzm i pamięć historyczna – to filary, na których już od dziesięciu lat opiera się funkcjonowanie Stowarzyszenia Stalowi Patrioci. O jego misji, wyzwaniach i planach na przyszłość opowiada prezes organizacji Mateusz Korpal w rozmowie z drem Krystianem Propolą.
"Patriotyzm zaczyna się od małej ojczyzny." Rozmowa z Mateuszem Korpalem, prezesem Stalowych Patriotów

Autor: Facebook

Rozmowa odbyła się w Spółdzielczym Domu Kultury w Stalowej Woli.

Lokalność i wartości

Już sama nazwa stowarzyszenia nie jest przypadkowa. Łączy ona w sobie bowiem lokalną tożsamość z wartościami patriotycznymi, które jego członkowie chcą przekładać na konkretne działania.

– Jesteśmy w mieście Stalowa Wola, mieście pracy, wielkich serc i mocnego charakteru. Stalowi Patrioci to nazwa, która przyciąga ludzi chcących działać lokalnie i społecznie. Odzwierciedla potencjał, który mamy w sobie, bo na co dzień widzę zapał ludzi, którzy nie tylko pracują, ale robią to z zaangażowaniem – wyjaśnia Korpal.

Organizacja działa już od dziesięciu lat i, jak przyznaje prezes Stalowych Patriotów, dziś jest znacznie bardziej rozpoznawalna niż na początku swojej działalności.

– To dla nas wyjątkowy czas, bo obchodzimy dziesięciolecie działalności. Nazwa Stalowi Patrioci będzie się w naszym mieście pojawiać jeszcze częściej – zapowiada.

Stowarzyszenie tworzą ludzie o bardzo różnym doświadczeniu, począwszy od młodych mieszkańców miasta po osoby, które od lat angażują się w życie społeczne. Jak zaznacza Korpal, nie chodzi jednak o wiek czy zawodowe zaplecze.

– Nie dzielimy ludzi. Liczy się zaangażowanie i takie wartości jak prawda, honor, uczciwość oraz miłość do Stalowej Woli. To od tej małej ojczyzny zaczyna się kształtowanie patriotyzmu – podkreśla.

Poza polityką, blisko ludzi

Co należy podkreślić, stowarzyszenie stara się trzymać z dala od bieżących sporów politycznych, skupiając się przede wszystkim na działaniach dla mieszkańców.

– Nie interesuje nas polityka centralna, interesuje nas społeczeństwo. To, jak ludzie żyją, jak spędzają czas i jak możemy ich zachęcić do działania – mówi Korpal.

Jak przyznaje, całkowite oddzielenie tych dwóch sfer nie zawsze jest możliwe, ale ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji.

– Polityka w pewnym stopniu zawsze będzie obecna w naszym życiu, ale my staramy się działać wyważenie. Nie opowiadamy się za żadnym ugrupowaniem, tylko za mieszkańcami i rozwojem miasta – dodaje.

Historia jako fundament

Jednym z najważniejszych obszarów działalności Stalowych Patriotów jest praca na płaszczyźnie historii. Zarówno tej lokalnej, jak i obejmującej dzieje wszystkich Polaków. To właśnie "nauczycielka życia", jak przekonuje prezes Stalowych Patriotów, buduje wspólnotę i poczucie tożsamości.

– Uważamy, że podstawą patriotyzmu jest krzewienie pamięci i mówienie o historii jako naszym dziedzictwie. Nie tylko o zabytkach, ale przede wszystkim o ludziach, którzy tę historię tworzyli – wyjaśnia w rozmowie z drem Propolą.

Stowarzyszenie regularnie organizuje wydarzenia upamiętniające, od marszów po konkursy i inicjatywy edukacyjne. Jak zaznacza jednak Korpal, prywatnie nauczyciel jednej z miejscowych szkół, w działaniach tych nie chodzi wyłącznie o przekazywanie wiedzy.

– Historia powinna nas łączyć i jednoczyć. Chcemy pokazywać ją w taki sposób, żeby była przestrzenią do rozmowy, także o trudnych sprawach – podkreśla.

Wyzwania

Działalność społeczna w, mniejszych niż wojewódzkie, ośrodkach to jednak nie tylko pomysły i zaangażowanie, ale też codzienne mierzenie się z ograniczeniami. Głównie finansowymi i organizacyjnymi.

Prezes Stalowych Patriotów zwraca uwagę, że kluczowe znaczenie ma budowanie trwałych relacji z partnerami, a nie jednorazowe wsparcie.

– Staramy się, żeby współpraca nie była jednorazowa. Proponujemy model oparty na wzajemnej promocji i długofalowym działaniu – mówi.

Stowarzyszenie może liczyć zarówno na pomoc samorządu, jak i lokalnych przedsiębiorców. Równie ważne są jednak reakcje mieszkańców, które często stają się najlepszym miernikiem sensu podejmowanych działań.

– Spotykamy się z dużą życzliwością, choć oczywiście pojawiają się też głosy krytyczne, zwłaszcza w internecie. Trzeba się z tym liczyć i robić swoje – dodaje Korpal.

Plany na przyszłość

Najbliższe miesiące zapowiadają się dla stowarzyszenia bardzo intensywnie. W planach są zarówno wydarzenia historyczne, jak i działania społeczne skierowane bezpośrednio do mieszkańców.

– Chcemy organizować konkursy, wydarzenia sportowe, akcje społeczne i spotkania z mieszkańcami. To działania, które realnie wychodzą naprzeciw ludziom – mówi Mateusz Korpal.

Szczególne miejsce w kalendarzu zajmują obchody 10-lecia działalności organizacji, które mają być nie tylko podsumowaniem dotychczasowej pracy, ale też okazją do spotkania różnych środowisk.

– Chcemy zaprosić wszystkich, którzy byli z nami przez te lata – działaczy, mieszkańców, ludzi nauki i sportu. To będzie czas podsumowania, ale też spojrzenia w przyszłość – zapowiada.

Na zakończenie rozmowy prezes Stalowych Patriotów zwraca się bezpośrednio do mieszkańców regionu, zachęcając ich do zaangażowania.

– Zachęcamy do działania i dołączenia do nas. Wierzymy, że wspólnie możemy wpłynąć na rozwój Stalowej Woli i całego regionu – podsumowuje.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Emilia WosTreść komentarza: Plac Balcerowicza obecnie to katastrofa, ruiny brzydota, drożyzna i dziadostwoData dodania komentarza: 20.03.2026, 18:26Źródło komentarza: Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów. Nowa Lewica zabiera głos w sprawie Placu BalcerowiczaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Jeżeli ten zrzut ekranu jest prawdziwy, to nie ma co się dziwić. Nawet nazw miejsowości, powiatów, litery i, albo użycia słowa "łącznie" nie umieją napisać poprawnie. Kompletnie mnie nie obchodzi bitwa na "głosy" w żadnej polityce, ale drodzy pracownicy polityków - miejcie litość dla czystości języka.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Kontrowersje: Mały Przeworsk, wielki Kowal. Jak jeden powiat zaważył na wynikach wyborów w KO na Podkarpaciu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama