Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Nie żyje Bogusław Kotula, mistrz opowieści o „tamtym Rzeszowie”

Podziel się
Oceń

Zmarł Bogusław Kotula – historyk, pisarz i niestrudzony popularyzator dziejów Rzeszowa i Rzeszowszczyzny. Miał 87 lat. Był jedną z najważniejszych postaci lokalnej kultury: cenionym gawędziarzem, regionalistą oraz członkiem rzeszowskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Przez dekady opowiadał o „tamtym Rzeszowie”, ocalał od zapomnienia codzienność miasta sprzed lat i uczył kolejne pokolenia patrzeć na rodzinne strony z czułością i zaciekawieniem.

Bogusław Kotula był autorem kilkunastu książek oraz setek – a być może już tysięcy artykułów prasowych poświęconych historii Rzeszowa i regionu. Do jego najważniejszych publikacji należą m.in. „Hejleluki, czyli anegdoty prawdziwe o Franciszku Kotuli”, „Rzeszowski lizaki”, „Lot kiczki”, „Kiedy Rzeszów był Reichosfem” oraz „Majzlem, szmerglem, klinem”. To właśnie te tytuły, pełne lokalnego kolorytu, anegdot i charakterystycznego języka, stały się dla wielu czytelników bramą do świata dawnego miasta nad Wisłokiem.

Jego teksty wyróżniały się stylem – lekko ironicznym, pełnym ciepła i dbałości o szczegół. Kotula potrafił jedną sceną z targowiska, podwórka czy przedwojennej ulicy przywołać całą epokę. Pisał o ludziach, którzy nie trafiają do podręczników historii, ale tworzyli żywą tkankę Rzeszowa: drobnych rzemieślnikach, sklepikarzach, sąsiadach z kamienicy, dzieciach biegających po bruku.

Kontynuator dzieła Franciszka Kotuli

Bogusław Kotula był synem Franciszka Kotuli, legendarnego etnografa, badacza i dokumentalisty kultury ludowej regionu. Swoją twórczością kontynuował dzieło ojca, skupiając się na historii Rzeszowa i okolic. Przez lata dokumentował życie miasta i regionu, zbierał wspomnienia, anegdoty, fotografie i opowieści, które w innym wypadku mogłyby bezpowrotnie zniknąć.

Współpracował m.in. z czasopismem „Podkarpacka Historia”, gdzie regularnie publikował teksty o lokalnych dziejach. W 2017 roku został uhonorowany „Lampą Podkarpackiej Historii” – wyróżnieniem przyznawanym osobom szczególnie zasłużonym dla popularyzacji przeszłości regionu.

Nagrody i obecność w życiu kulturalnym

Za swoją wieloletnią twórczość Bogusław Kotula otrzymał liczne wyróżnienia. W 2005 roku został uhonorowany Nagrodą Miasta Rzeszowa I stopnia w dziedzinie literatury za całokształt pracy twórczej. Było to oficjalne docenienie nie tylko jego dorobku pisarskiego, ale też wkładu w budowanie lokalnej tożsamości i pamięci o „małej ojczyźnie”.

Był obecny wszędzie tam, gdzie rozmawiało się o historii Rzeszowa – na spotkaniach autorskich, sesjach popularnonaukowych, wydarzeniach regionalnych, w mediach lokalnych. W pamięci wielu słuchaczy pozostanie m.in. jego udział w audycji Radia Rzeszów w 2016 roku, podczas której z humorem i swadą opowiadał o dawnym mieście, jego mieszkańcach i obyczajach.

We wspomnieniu o Bogusławie Kotuli nie mogło zabraknąć głosu osób, które przez lata z nim współpracowały. Na swoim profilu w mediach społecznościowych Szymon Jakubowski, redaktor naczelny „Podkarpackiej Historii”, napisał, że „chyba nikomu z miłośników Rzeszowa nie trzeba tej postaci przedstawiać”. Podkreślił, że Kotula był „niezrównanym gawędziarzem, regionalistą, godnym kontynuatorem dzieła swego wielkiego ojca Franciszka”. Jakubowski przypomniał także wspólne spotkania od wydarzeń kulturalnych i spotkań autorskich, po wizyty w domu Bogusława Kotuli. „W pamięci utkwiła mi audycja na antenie Radia Rzeszów w 2016 roku, gdy wspólnie z Bogusiem i zmarłym dwa lata temu Jurkiem Fąfarą gaworzyliśmy o starym Rzeszowie” – wspomina redaktor „Podkarpackiej Historii”. Dzięki takim osobistym świadectwom widać wyraźnie, jak ważną postacią dla środowiska regionalistów i miłośników dawnego Rzeszowa był Bogusław Kotula.

Pożegnanie Bogusława Kotuli

Pogrzeb Bogusława Kotuli odbędzie się w sobotę o godzinie 14:00 w Głogowie Małopolskim. Rodzina, przyjaciele, czytelnicy i wszyscy miłośnicy historii Rzeszowa będą mieli okazję pożegnać człowieka, który przez lata uczył, że warto wsłuchiwać się w głos przeszłości zapisany w ulicach, podwórkach i opowieściach mieszkańców.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: "Dzienki"? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: uki Treść komentarza: Dzienki za info! Właśnie dostałem maila o dokładnie takiej treści, jaka została przytoczona w artykule i mam potwierdzenie, że to próba naciągnięcia. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: lózak Treść komentarza: piszą o bibliotece ale listonosze sa niekumaci Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama