Bogusław Kotula był autorem kilkunastu książek oraz setek – a być może już tysięcy artykułów prasowych poświęconych historii Rzeszowa i regionu. Do jego najważniejszych publikacji należą m.in. „Hejleluki, czyli anegdoty prawdziwe o Franciszku Kotuli”, „Rzeszowski lizaki”, „Lot kiczki”, „Kiedy Rzeszów był Reichosfem” oraz „Majzlem, szmerglem, klinem”. To właśnie te tytuły, pełne lokalnego kolorytu, anegdot i charakterystycznego języka, stały się dla wielu czytelników bramą do świata dawnego miasta nad Wisłokiem.
Jego teksty wyróżniały się stylem – lekko ironicznym, pełnym ciepła i dbałości o szczegół. Kotula potrafił jedną sceną z targowiska, podwórka czy przedwojennej ulicy przywołać całą epokę. Pisał o ludziach, którzy nie trafiają do podręczników historii, ale tworzyli żywą tkankę Rzeszowa: drobnych rzemieślnikach, sklepikarzach, sąsiadach z kamienicy, dzieciach biegających po bruku.
Kontynuator dzieła Franciszka Kotuli
Bogusław Kotula był synem Franciszka Kotuli, legendarnego etnografa, badacza i dokumentalisty kultury ludowej regionu. Swoją twórczością kontynuował dzieło ojca, skupiając się na historii Rzeszowa i okolic. Przez lata dokumentował życie miasta i regionu, zbierał wspomnienia, anegdoty, fotografie i opowieści, które w innym wypadku mogłyby bezpowrotnie zniknąć.
Współpracował m.in. z czasopismem „Podkarpacka Historia”, gdzie regularnie publikował teksty o lokalnych dziejach. W 2017 roku został uhonorowany „Lampą Podkarpackiej Historii” – wyróżnieniem przyznawanym osobom szczególnie zasłużonym dla popularyzacji przeszłości regionu.
Nagrody i obecność w życiu kulturalnym
Za swoją wieloletnią twórczość Bogusław Kotula otrzymał liczne wyróżnienia. W 2005 roku został uhonorowany Nagrodą Miasta Rzeszowa I stopnia w dziedzinie literatury za całokształt pracy twórczej. Było to oficjalne docenienie nie tylko jego dorobku pisarskiego, ale też wkładu w budowanie lokalnej tożsamości i pamięci o „małej ojczyźnie”.
Był obecny wszędzie tam, gdzie rozmawiało się o historii Rzeszowa – na spotkaniach autorskich, sesjach popularnonaukowych, wydarzeniach regionalnych, w mediach lokalnych. W pamięci wielu słuchaczy pozostanie m.in. jego udział w audycji Radia Rzeszów w 2016 roku, podczas której z humorem i swadą opowiadał o dawnym mieście, jego mieszkańcach i obyczajach.
We wspomnieniu o Bogusławie Kotuli nie mogło zabraknąć głosu osób, które przez lata z nim współpracowały. Na swoim profilu w mediach społecznościowych Szymon Jakubowski, redaktor naczelny „Podkarpackiej Historii”, napisał, że „chyba nikomu z miłośników Rzeszowa nie trzeba tej postaci przedstawiać”. Podkreślił, że Kotula był „niezrównanym gawędziarzem, regionalistą, godnym kontynuatorem dzieła swego wielkiego ojca Franciszka”. Jakubowski przypomniał także wspólne spotkania od wydarzeń kulturalnych i spotkań autorskich, po wizyty w domu Bogusława Kotuli. „W pamięci utkwiła mi audycja na antenie Radia Rzeszów w 2016 roku, gdy wspólnie z Bogusiem i zmarłym dwa lata temu Jurkiem Fąfarą gaworzyliśmy o starym Rzeszowie” – wspomina redaktor „Podkarpackiej Historii”. Dzięki takim osobistym świadectwom widać wyraźnie, jak ważną postacią dla środowiska regionalistów i miłośników dawnego Rzeszowa był Bogusław Kotula.
Pożegnanie Bogusława Kotuli
Pogrzeb Bogusława Kotuli odbędzie się w sobotę o godzinie 14:00 w Głogowie Małopolskim. Rodzina, przyjaciele, czytelnicy i wszyscy miłośnicy historii Rzeszowa będą mieli okazję pożegnać człowieka, który przez lata uczył, że warto wsłuchiwać się w głos przeszłości zapisany w ulicach, podwórkach i opowieściach mieszkańców.
Jeśli chcesz, mogę przygotować też krótszą wersję nekrologu lub osobny, bardziej osobisty felieton wspomnieniowy o Kotuli, np. z mocniejszym akcentem na „tamten Rzeszów” i jego język.



















Napisz komentarz
Komentarze