Do tego bulwersującego zdarzenia doszło w środę, 27 maja, w rejonie ulicy Lubelskiej. Tuż po godzinie 13:30 dyżurny rzeszowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zakrwawionym i okradzionym mężczyźnie. Patrol, który natychmiast dotarł na miejsce, zastał poturbowanego 67-letniego mieszkańca Rzeszowa.
Podział ról podczas brutalnego napadu
Z ustaleń śledczych wyłania się dramatyczny przebieg spotkania, które z towarzyskiej libacji przerodziło się w ordynarny rozbój. Pokrzywdzony pił alkohol ze znajomą kobietą i dwoma mężczyznami. W pewnym momencie między biesiadnikami doszło do sprzeczki, a agresorzy bez skrupułów przeszli do rękoczynów, precyzyjnie dzieląc się rolami.
Jak działali napastnicy? > 40-letni mężczyzna brutalnie powalił 67-latka na ziemię i obezwładnił go, uniemożliwiając jakąkolwiek obronę. W tym samym czasie 50-letnia kobieta zaczęła zadawać bezbronnemu seniorowi silne uderzenia. Gdy ofiara była już całkowicie oszołomiona, do akcji wkroczył trzeci z napastników, czyli 33-latek, który przeszukał pobitego i zabrał mu znalezione pieniądze.
TYM ŻYJE RZESZÓW! SPRAWDŹ:
Błyskawiczna akcja policji z Wołyńskiej i recydywa w tle
Mundurowi natychmiast zebrali rysopisy napastników i ruszyli w teren. Efekt? Jeszcze tego samego dnia cała trójka, czyli 50-latka oraz dwaj mężczyźni w wieku 33 i 40 lat, siedziała już w policyjnej izbie zatrzymań.
Sprawą szczegółowo zajęli się kryminalni z komisariatu przy ul. Wołyńskiej. Szybko wyszło na jaw, że najmłodszy z agresorów, 33-latek, to stary znajomy organów ścigania. Mężczyzna działał w warunkach recydywy – w przeszłości odsiadywał już wyroki za podobne przestępstwa, co oznacza, że teraz grozi mu znacznie surowsza kara.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli prokuratorskie zarzuty rozboju popełnionego wspólnie i w porozumieniu. Śledztwo w tej sprawie oficjalnie wszczęła Prokuratura Rejonowa dla Miasta Rzeszów. Na wniosek śledczych rzeszowski sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu całej trójki na najbliższe 3 miesiące. Za rozbój grozi im do 12 lat pozbawienia wolności, a w przypadku 33-letniego recydywisty ten wymiar może być jeszcze wyższy.




Napisz komentarz
Komentarze