Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport z kontroli funkcjonowania dziesięciu szpitali klinicznych w Polsce. Choć uchybienia w ewidencji czasu pracy personelu czy zarządzaniu aparaturą medyczną stwierdzono w większości badanych placówek, to Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie wypadł w zestawieniu najgorzej, otrzymując jako jedyny jednoznaczną ocenę negatywną.
Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie

Źródło: USK Rzeszów

Kontrola NIK objęła największe uniwersyteckie placówki medyczne w kraju. Choć generalnie szpitale te zapewniały ciągłość leczenia oraz wysoki poziom dydaktyki i badań naukowych, to pod względem organizacyjnym, finansowym i pracowniczym inspektorzy ujawnili szereg poważnych uchybień.

Systemowe naruszenia czasu pracy. Rekordowy dyżur w kraju

Jednym z najbardziej alarmujących wniosków z raportu NIK jest brak realnego nadzoru nad całkowitym czasem pracy personelu medycznego, co – w ocenie Izby – stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów. W 9 na 10 skontrolowanych placówek dochodziło do łamania norm odpoczynku (niezapewnienie wymaganej prawem 11-godzinnej przerwy dobowej). Ogólnokrajowy rekordzista – lekarz zatrudniony na kontrakcie cywilnoprawnym – pracował bez przerwy przez 70 godzin i 10 minut. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie, aby obejść restrykcyjne przepisy kodeksowe, stosowano mechanizm zewnętrznego pośrednictwa. Szpital zawierał umowy z podmiotem zewnętrznym, przez który usługi na rzecz placówki świadczyło pięć pielęgniarek zatrudnionych w niej równolegle na etatach. Dodatkowo dyrekcja rzeszowskiego szpitala w ogóle nie określiła minimalnych norm zatrudnienia dla personelu pielęgniarskiego. Ponadto kilkunastu lekarzy rezydentów w Rzeszowie przekraczało średnio 48 godzin pracy tygodniowo bez podpisania wymaganej klauzuli. 

Infrastruktura i sprzęt: Warunkowy blok operacyjny i brak przeglądów

Podczas gdy w większości szpitali infrastruktura pozwalała na bezpieczne leczenie, w Rzeszowie oraz w Warszawie stan techniczny i sanitarny pomieszczeń wprost naruszał rozporządzenie Ministra Zdrowia. W Warszawie dotyczyło to uszkodzeń ścian i instalacji elektrycznej na oddziałach. W Rzeszowie problem okazał się poważniejszy – blok operacyjny z powodu wad technicznych był dopuszczony do użytku przez inspekcję sanitarną jedynie warunkowo i stan ten trwał od 2018 roku. Rzeszowski szpital, obok placówek w Białymstoku i Warszawie, został także wskazany jako miejsce, w którym dopuszczono się zaniedbań w zakresie obowiązkowych przeglądów technicznych aparatury medycznej. Ponadto NIK uznała wykorzystanie zakupionego sprzętu w Rzeszowie, Krakowie i Zabrzu za nieefektywne z powodu awarii, opóźnień w uruchamianiu lub ograniczonego czasu pracy urządzeń. 

Finanse i zarządzanie: Kontrasty i "puste łóżka"

Pod względem finansowym sytuacja w kraju jest zróżnicowana. Niemal we wszystkich placówkach odnotowano wzrost zobowiązań – łączna suma długu i rezerw badanych szpitali wzrosła z 4,75 mld zł w 2022 roku do 5,77 mld zł na koniec 2024 roku. W tym ujęciu USK w Rzeszowie zanotował jednak wyraźną poprawę ekonomiczną: przychody netto wzrosły tam z 443,1 mln zł (2022 r.) do 709,5 mln zł (2024 r.), a stratę zamieniono na 22,5 mln zł dodatniego wyniku na sprzedaży. Na koniec 2024 roku szpital w Rzeszowie nie posiadał zobowiązań wymagalnych.

Mimo poprawy wskaźników finansowych, NIK negatywnie oceniła gospodarność i przejrzystość zarządzania majątkiem w Rzeszowie. Wykazano m.in.: 

  • Niskie wykorzystanie bazy łóżkowej: W niektórych klinikach USK obłożenie łóżek było drastycznie niskie, co generowało koszty utrzymania personelu w gotowości przy pustych miejscach. Dyrekcja szpitali tłumaczyła to skutkami pandemii i remontami.
  • Błędy w badaniach klinicznych: Przez błędy ewidencyjne doszło do podwójnego sfinansowania 11 wizyt dermatologicznych – szpital pobrał środki od komercyjnego sponsora badań, a następnie omyłkowo rozliczył je w NFZ.
  • Konflikt interesów i zamówienia: Udzielano zamówień medycznych z pominięciem konkursu ofert oraz dopuszczono do sytuacji konfliktu interesów przy zatwierdzaniu dokumentów finansowych.

Fasadowe systemy jakości i edukacja na pusto

Kontrolerzy zwrócili uwagę na to, że wdrożone w Rzeszowie i Warszawie systemy zapewnienia jakości miały w dużej mierze charakter fasadowy – procedury istniały w dokumentach, lecz nie były stosowane w bieżącej działalności. W rzeszowskim szpitalu dla 60% skontrolowanych pracowników w ogóle nie sporządzono opisów stanowisk pracy, a powołany Zespół ds. Jakości nie dysponował dokumentacją potwierdzającą analizę zdarzeń niepożądanych czy wdrażanie działań korygujących. Kuriozalnym przykładem organizacyjnej fikcji okazało się prowadzenie szkolenia przyszłych ginekologów w klinice, w której przez cały rok nie odebrano ani jednego porodu.

Jedynym w pełni pozytywnym aspektem działalności, również w Rzeszowie, okazała się realizacja funkcji dydaktycznych i badawczych – wszystkie placówki należycie wywiązywały się z umów na projekty naukowe i kształcenie studentów, a uchybienia w tym obszarze miały charakter wyłącznie formalny.

Wnioski i rekomendacje NIK

W związku z wynikami kontroli Najwyższa Izba Kontroli ponowiła apel do Ministerstwa Zdrowia o pilne zmiany systemowe. Inspektorzy postulują m.in. wprowadzenie centralnego systemu ewidencji czasu pracy personelu medycznego oraz ustawowe określenie maksymalnego, nieprzerwanego czasu pracy dla lekarzy kontraktowych, których obecnie nie chronią limity Kodeksu pracy.

W samym Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie doszło już do zmian kadrowych – stanowisko dyrektora objął Marcin Rusiniak, zastępując Janusza Ławińskiego. Przed nowym kierownictwem stoi kluczowe zadanie naprawy uchybień organizacyjnych i prawnych wskazanych w raporcie.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Oldboy Treść komentarza: I powstanie sanatorium miłości, Data dodania komentarza: 26.06.2026, 22:11 Źródło komentarza: W gminie Trzebownisko powstanie pierwsza tężnia solankowa Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Widać że fajne miejsce. Przykra sprawa, że chcą to ludziom odebrać. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 21:42 Źródło komentarza: Miasto należy do mieszkańców. Dlaczego tracimy więcej niż kawałek Sanoka Autor komentarza: hehe Treść komentarza: A gdzie Hus najwiekszy karakan narodowy z Budziwoja? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:56 Źródło komentarza: Protest w Rzeszowie w obronie pamięci Henry’ego Nowaka. Uczestnicy sprzeciwiali się masowej migracji Autor komentarza: CD Treść komentarza: Zwykły głąb. Nie potrafił rozwiązać oczywistej sprawy. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Szczylać do misiów i innych osłów z konfy Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:39 Źródło komentarza: Nocna wizyta niedźwiedzia w Przemyślu. Prezydent miasta apeluje o spokój, Konfederacja krytykuje rząd Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama