Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Fundacja PRO-FIL dotarła do ponad 8,7 tys. dzieci i wskazuje najczęstsze problemy młodego pokolenia

Podziel się
Oceń

W pierwszym półroczu specjaliści Fundacji PRO-FIL prowadzili działania profilaktyczne w szkołach na terenie województwa podkarpackiego, docierając do 8703 dzieci i młodzieży z 487 klas. Z obserwacji dziewięcioosobowego zespołu psychologów wynika, że młodzi ludzie mają trudności z rozpoznawaniem różnych form przemocy, coraz częściej mierzą się z wykluczeniem w internecie, a jednocześnie chętniej pytają o zdrowie psychiczne i sposoby szukania pomocy.
Fundacja PRO-FIL dotarła do ponad 8,7 tys. dzieci i wskazuje najczęstsze problemy młodego pokolenia

Autor: Fundacja PRO-FIL

Największą część działań stanowiły warsztaty prowadzone w ramach działalności Centrum Pomocy Dzieciom w Rzeszowie, a zebrane podczas nich doświadczenia pozwoliły specjalistom wskazać problemy, które regularnie pojawiają się w rozmowach z uczniami.

Nie każda przemoc jest łatwa do rozpoznania

Jak wynika z obserwacji psychologów Fundacji PRO-FIL, uczniowie zazwyczaj potrafią rozpoznać przemoc fizyczną. Więcej trudności sprawia im jednak właściwa ocena przemocy psychicznej, ekonomicznej czy zachowań przekraczających granice w relacjach z rówieśnikami. Część młodych osób ma również problem z odróżnieniem konfliktu od przemocy.

Specjaliści zwracają uwagę również na coraz większą akceptację dla agresji słownej. Wyzwiska, obraźliwe komentarze czy publiczne ośmieszanie bywają przez uczniów traktowane jako zwyczajny sposób komunikacji, a konsekwencje takich zachowań stają się dla nich widoczne dopiero podczas wspólnej analizy konkretnych sytuacji.

– Zaskakuje nas, jak często młodzi ludzie mówią: „to był tylko żart”. W trakcie warsztatów okazuje się, że za tym „żartem” kryje się wyśmiewanie, poniżanie czy naruszanie granic drugiej osoby. Wielu uczniów dopiero podczas rozmowy zaczyna dostrzegać, że przemoc nie zawsze zostawia widoczne ślady, ale bardzo często pozostawia ślady w emocjach, poczuciu własnej wartości i relacjach z innymi – mówi Marika Malisiewicz, psycholog Fundacji PRO-FIL.

Wykluczenie przenosi się do internetu

Kolejnym problemem, który specjaliści dostrzegają podczas pracy z młodzieżą, jest przemoc i wykluczenie w przestrzeni cyfrowej. Usuwanie z grup w mediach społecznościowych, ignorowanie wiadomości czy publiczne ośmieszanie w internecie stają się – według obserwacji zespołu – doświadczeniami coraz bardziej powszechnymi. Jednocześnie sami uczniowie nie zawsze postrzegają takie zachowania jako formę przemocy.

– Dla wielu nastolatków usunięcie z grupy klasowej, pomijanie w internetowych rozmowach czy celowe ignorowanie wiadomości wydaje się czymś zwyczajnym. Dopiero kiedy zaczynamy o tym rozmawiać, młodzi ludzie zauważają, że wykluczenie również może być formą przemocy i mieć bardzo realny wpływ na poczucie bezpieczeństwa oraz przynależności – podkreśla Przemysław Chruściel, psycholog Fundacji PRO-FIL.

Podczas warsztatów coraz częściej pojawiają się również pytania o granice w relacjach, zgodę, prywatność oraz przemoc seksualną. Psychologowie zauważają, że część uczniów utożsamia ją wyłącznie z przemocą fizyczną, nie dostrzegając m.in. problemu seksualnych komentarzy, publikowania treści bez zgody czy niechcianych zachowań w internecie.

Młodzi częściej pytają o zdrowie psychiczne

Specjaliści Fundacji PRO-FIL wskazują także na rosnące zainteresowanie tematami związanymi ze zdrowiem psychicznym. W rozmowach z uczniami pojawiają się pytania dotyczące samookaleczeń, trudnych emocji, kryzysów psychicznych oraz tego, jak reagować, gdy pomocy potrzebuje ktoś z najbliższego otoczenia.

Psychologowie dostrzegają w tym również pozytywną zmianę. Ich zdaniem młodzi ludzie coraz lepiej wiedzą, gdzie można szukać wsparcia, i są bardziej otwarci na rozmowę o własnym zdrowiu psychicznym. Jednocześnie pokazuje to znaczenie obecności dorosłych, którzy potrafią wysłuchać i odpowiednio zareagować.

– Najbardziej zapamiętuję momenty, kiedy po zakończeniu warsztatów uczniowie podchodzą jeszcze na chwilę, żeby dopytać o coś, co ich poruszyło, upewnić się, czy dobrze rozumieją daną sytuację albo po prostu powiedzieć, że ten temat dotyczy również ich. To pokazuje, jak bardzo dzieci i młodzież potrzebują uważnych dorosłych, z którymi mogą bezpiecznie porozmawiać – dodaje Małgorzata Dąbal-Krajewska, psycholog Fundacji PRO-FIL.

8703 dzieci i młodzieży w pierwszym półroczu

Bilans działań Fundacji PRO-FIL z pierwszej połowy roku obejmuje 8703 dzieci i młodzieży, 487 klas, 94 nauczycieli i 271 rodziców. Dziewięcioosobowy zespół specjalistów przejechał w tym czasie 8923 kilometry, prowadząc działania profilaktyczne na terenie województwa podkarpackiego.

Znaczna część warsztatów była realizowana w ramach działalności Centrum Pomocy Dzieciom w Rzeszowie. Placówka działa zgodnie z modelem Barnahus i zapewnia bezpłatną pomoc dzieciom pokrzywdzonym przemocą oraz ich niekrzywdzącym opiekunom. W jednym miejscu dostępne jest wsparcie m.in. psychologa, psychoterapeuty, psychiatry dziecięcego, prawnika, pediatry i neurologa.

Fundacja prowadzi również działania poza samym Centrum. Na Podkarpaciu koordynuje m.in. kampanię „Dzieciństwo bez przemocy”, angażując w nią szkoły, samorządy, instytucje publiczne i organizacje społeczne.

Obserwacje przedstawione przez specjalistów nie są badaniem statystycznym całej populacji młodych ludzi, lecz wnioskami wynikającymi z pracy dziewięcioosobowego zespołu prowadzącego warsztaty w szkołach w regionie. Skala tych działań pozwala jednak – zdaniem Fundacji PRO-FIL – wychwytywać powtarzające się problemy i lepiej dostosowywać tematykę kolejnych zajęć do potrzeb dzieci i młodzieży.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M K Treść komentarza: Mali tego pedofil to jeszcze spowiednik który od starszych osób wyłudza mieszkania .Do więzienia za takie coś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Rodziny nie było w domu bo sie bawili na weselu to zabezpieczył majątek żeby nikt nie ukradł Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Policjant z Boguchwały okradał domy, gdy ludzie byli na weselach? Łupy znaleziono w jego domu! Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie toi starzy sa stamtąd i wiesz po sobie Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: My Polacy nie lubimy takich polaczków jak ty Władziu Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:57 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny Władku Śmiały, tak względem Twego wpisu, to teraz proszę spróbuj zgłębić sens słów Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To, ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. A co było w Hiszpani? Polacy Legioniści oblegali Saragossę i w wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda? Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? Uważam, że Włosi wraz Hiszpanami mają jak najbardziej uzasadnione prawo do tego, aby żądać od Polski, żeby hymn jej nie nosił nazwy Mazurek Dąbrowskiego, bo Dąbrowski to zbrodniarz, skoro jego Legioniści mordowali Włochów i Hiszpanów oraz Haitańczyków. Dodatkowo, Włosi wraz z Hiszpanami, mają prawo do tego, aby słowa hymnu nie wspominały o Włoszech oraz o Napoleonie, bo on też jest zbrodniarzem i to światowym. Na tym tle pamięć Ukraińców o swoich bohaterach jest niczym w świetle zbrodni Polaków sprzymierzonych z Napoleonem oraz gdy Polska miała we władaniu ziemie Ukraińskie. Prawda jest taka, że Polska sama sobie wychowała wrogów w postaci Ukraińców typu Bandera i inni. To teraz dalej wyzywaj Ukraińców od UPADLIŃCÓW, to też Tobie i podobnym zostanie zapamiętane, że są tacy w Polsce, którzy za nic mają życie innych Ludziaków i nie chcą pamiętać o podłościach swych przodków. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:11 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Władek Śmiały Treść komentarza: Powoli mądrzejecie proupadlińskie Polaczki! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama