Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy

Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom

Podziel się
Oceń

Gorąca atmosfera w rzeszowskiej polityce lokalnej. Działacze Ruchu Narodowego powołali w lipcu dwa Komitety Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej i prowadzą intensywną zbiórkę podpisów pod projektami uchwał, które mają trafić pod obrady Rady Miasta Rzeszowa. Żądają natychmiastowego zerwania współpracy partnerskiej z siedmioma ukraińskimi miastami z powodu kultu OUN-UPA i Stepana Bandery, a także wprowadzenia bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla polskich żołnierzy i weteranów. Główne założenia obu projektów zaprezentowano podczas konferencji prasowej. Przedstawiciele ruchu nie szczędzili ostrych słów pod adresem obecnych władz miasta, zarzucając radnym i prezydentowi koniunkturalizm oraz bierność wobec polityki historycznej ukraińskich samorządów.
Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom

Źródło: fb/Tomasz Lęcznar/Ruch Narodowy

Próba zbicia kapitału politycznego na nastrojach antyukraińskich?

Nie da się ukryć, że inicjatywa Narodowców wpisuje się w szerszy kontekst rosnących napięć i walki o prawicowy elektorat na Podkarpaciu. Komentarze lokalnych obserwatorów sceny politycznej wskazują wprost: środowiska narodowe i prawicowe wyraźnie próbują zbić kapitał polityczny na rosnących nastrojach antyukraińskich oraz trudnych kwestiach historycznych.

Na prawej stronie lokalnej sceny trwa ostry wyścig o to, kto przyjmie bardziej bezkompromisowe stanowisko:

  • Grzegorz Braun i Konfederacja: Od dawna budują swój przekaz na bardzo twardej, krytycznej retoryce wobec Ukrainy, pomocy wojskowej i kwestii historycznych.
  • Przemysław Czarnek i środowiska PiS: Z drugiej strony politycy Prawa i Sprawiedliwości coraz mocniej akcentują tematykę ekshumacji na Wołyniu i rozliczania polityki Kijowa, nie chcąc oddać pola bardziej radykalnej Konfederacji.

Rzeszowska inicjatywa uchwałodawcza jest więc idealnym paliwem politycznym w tym prężnie rozwijającym się sporze po prawej stronie.

Dwa projekty uchwał: Historia i wsparcie dla polskiego wojska

Inicjatywa Ruchu Narodowego opiera się na dwóch głównych filarach, które – zdaniem wnioskodawców – mają przywrócić symetrię w relacjach zagranicznych Rzeszowa.

1. Zerwanie współpracy z partnerami z Ukrainy

Pierwszy projekt zakłada całkowite zakończenie lub zawieszenie stosunków partnerskich z siedmioma ukraińskimi miastami: Lwowem, Iwano-Frankiwskiem, Łuckiem, Chersoniem, Konotopem, Czernihowem oraz Truskawcem.

Warunkiem powrotu do rozmów ma być całkowite zaprzestanie gloryfikacji Stepana Bandery, Romana Szuchewycza oraz organizacji OUN i UPA w przestrzeni publicznej tych miejscowości.

W tych miastach cały czas szerzony jest kult Bandery, gloryfikowany jest Stepan Bandera. Mamy tam do czynienia z kultem UPA. Uważamy, że niegodne jest partnerstwo nieoparte na prawdzie historycznej – argumentował Tomasz Lęcznar, przedstawiając założenia projektu n konferencji prasowej 6 lipca.

Zobacz :

2. Darmowa komunikacja dla żołnierzy zamiast przywilejów dla partnerów

Drugi projekt uderza w dotychczasowe przepisy taryfowe. Działacze domagają się wykreślenia z listy osób uprawnionych do bezpłatnych przejazdów transportem miejskim mieszkańców ukraińskich miast partnerskich (co dotychczas obejmowało populację ponad 1,5 mln osób).

W to miejsce projekt wprowadza całkowicie darmowe przejazdy dla żołnierzy Wojska Polskiego w służbie czynnej (zawodowych i niezawodowych), weteranów misji zagranicznych oraz weteranów poszkodowanych.

To na barkach polskich żołnierzy spoczywa obrona naszych granic. Niezrozumiałe jest, że miasto finansuje ulgi dla obcokrajowców, zapominając o tych, którzy narażają życie dla Rzeczypospolitej – wskazują wnioskodawcy.

Jak wygląda procedura inicjatywy uchwałodawczej w Rzeszowie? Ile podpisów potrzeba?

Aby pomysł mieszkańców lub grup społecznych trafił na sesję i został oficjalnie poddany pod głosowanie przez radnych, konieczne jest spełnienie wymogów formalnych określonych w przepisach o samorządzie gminnym oraz w Statucie Miasta Rzeszowa.

  • Liczba wymaganych podpisów: Pod każdym z projektów uchwał musi podpisać się co najmniej 300 mieszkańców Rzeszowa, którzy posiadają czynne prawo wyborcze do Rady Miasta (są wpisani do rejestru wyborców).
  • Weryfikacja formalna: Po zebraniu i złożeniu kompletnych list wraz z treścią projektu uchwały, Przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa przekazuje dokumentację do weryfikacji formalno-prawnej oraz sprawdzenia poprawności numerów PESEL i adresów zamieszkania.
  • Obowiązkowe głosowanie: Jeżeli projekt spełni wszystkie wymogi formalne, Rada Miasta Rzeszowa ma ustawowy obowiązek zająć się nim i poddać go pod głosowanie na najbliższej sesji (nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia projektu).

Obecnie w Rzeszowie trwa aktywny etap zbierania podpisów przez członków i wolontariuszy obu komitetów.

Kult Bandery w miastach partnerskich Rzeszowa, jak wygląda rzeczywistość?

Argumentując konieczność zerwania umów, Waldemar Lewko zwrócił uwagę, że w miastach, z którymi Rzeszów utrzymuje lub w ostatnich latach podpisywał umowy partnerskie (jak np. Chersoń, Konotop czy Czernihów), pamięć o formacjach odpowiedzialnych za ludobójstwo na Wołyniu i Galicji Wschodniej jest oficjalnie pielęgnowana przez tamtejsze władze.

Jak w praktyce wygląda kwestia upamiętnień w wybranych ośrodkach z listy?

  • Lwów: Główny ośrodek kultu OUN-UPA. W centrum miasta stoi kilkumetrowy pomnik Stepana Bandery na tle architektonicznej Steli Niepodległości. Istnieją tu ulice Bandery i Szuchewycza oraz kwatery na Cmentarzu Łyczakowskim.
  • Tarnopol i Iwano-Frankiwsk: W obu miastach centralne punkty zdobią monumenty i popiersia Bandery, a miejskie ulice i skwery noszą imiona dowódców UPA.
  • Łuck: W stolicy Wołynia stoi pomnik-popiersie Bandery oraz liczny szereg tablic pamiątkowych dedykowanych działaczom OUN.
  • Chersoń, Czernihów, Truskawiec i Konotop: Choć we wschodnich i północnych rejonach (jak Konotop czy Chersoń) nie ma wielkich monumentów Bandery z racji odmiennych uwarunkowań historycznych, to – zdaniem wnioskodawców – oficjalny państwowy przekaz oraz lokalne nazewnictwo wpisują się w tę samą politykę historyczną.

Emocjonalne apele: "Odesłać odznaczenia", "Bucza a Wołyń"

Podczas wystąpień działaczy padły również mocne słowa dotyczące ogólnego kształtu relacji polsko-ukraińskich oraz wciąż nierozliczonej zbrodni wołyńskiej.

Michał Kołodziej zaapelował do prezydentów Rzeszowa, Przemyśla, Chełma i Lublina o stanowczy, symboliczny gest:

Żądamy odesłania odznaczeń otrzymanych od strony ukraińskiej jako dowodu potępienia prowadzonej przez Kijów polityki historycznej. Trzeba zacząć nazywać rzeczy po imieniu. Za zbrodnię wołyńską odpowiadają Ukraińcy, tak jak za Holokaust odpowiedzialni są Niemcy – mówił Kołodziej, domagając się bezwzględnego i całkowitego odblokowania prac ekshumacyjnych na Ukrainie.

Głos zabrał także Rafał Kozicki, zestawiając współczesne tragedie z historią swoich przodków: – Kiedy świat zobaczył obrazki z Buczy, nastąpiło totalne oburzenie. Tych standardów przez dziesięciolecia nie doczekali mieszkańcy Wołynia. W Buczy zginęło 57 osób. W wiosce mojej babci – Rudce, która już nie istnieje – zginęły 62 osoby – przypomniał.

Z kolei Oskar Wanat pytał retorycznie, czy partnerstwo między narodami może opierać się na relacji, w której jedna strona niesie bezinteresowną pomoc, a druga gloryfikuje postaci odpowiedzialne za śmierć ponad 100 tysięcy Polaków. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Tito. 22.07.2026 14:09
Dobrze ze społeczeństwo przejrzało na wreszcie oczy. Niech wracają tam skąd przyjechali.

rzeszowianin72 21.07.2026 20:18
Brawo !!! W końcu znaleźli się mądrzy i odważni rzeszowianie !!! Tak trzymać! Popieram !

Super 21.07.2026 19:20
Prawidłowo,oby więcej takich spontanicznych akcji, tępić ludobujców!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: No i co z tych alertow i syren, co zwykli ludzie mają robić wejść pod stół, zacznijcie od wytycznych w takich sytuacjach Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Tylko co ma niby dać ten alarm? Mam sie schować? Przeciez z roboty mnie wywalą jak bede siedział pod stołem zamiast pracować Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: stop dewiantom Treść komentarza: Największymi oszustami są zboki organizujące gej party za plecami naiwnych jak idące na rzeź owieczki parafian. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:13 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: jakby hakerzy działali jak zwyk ly Kowalski to nie nazywali by sie hakerami Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:31 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Zdzisiu Treść komentarza: Oszuści sobie funkcjonują, a organy państwowe wolą nękać polskich normalnych przedsiębiorców niezliczonymi kotrolami i egzekwowaniem bzdurnych przepisów. Zwykłego Kowalskiego potrafią namierzyć po operacjach kartą płatniczą, a w przypadku oszustów są bezradni jak dzieci w piaskownicy. Cholerne państwo z kartonu Data dodania komentarza: 14.09.2026, 08:26 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: ZALEGALIZOWAĆ ZIOŁO TO BĘDZIE KASA DLA PAŃSTWA I MNIEJSZA PRZESTĘPCZOŚĆ. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: Przeszukali jego altanę i zamarli, gdy zobaczyli, co 39-latek ukrywał w gminie Sędziszów Małopolski
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama