Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

"Zwykła ludzka pomoc." Adam Dziedzic spotkał się z poszkodowanymi gospodarzami

Podziel się
Oceń

Poseł na Sejm RP Adam Dziedzic, wraz z dyrektorem swojego Biura Poselskiego Dominikiem Błaszczykiem, odwiedził dwa gospodarstwa w powiecie strzyżowskim, które w ostatnim czasie dotknęły poważne zdarzenia. W gospodarstwie państwa Pazdanów w Pstrągowej padło sześć krów, natomiast u Zbigniewa Jacka pożar zniszczył część chlewni, w której znajdowało się około 150 sztuk trzody chlewnej.
Poseł PSL Adam Dziedzic kupił krowę i dał pieniądze

Autor: Artur Zajczyk

Redakcja Halo Rzeszów towarzyszyła parlamentarzyście i dyrektorowi jego Biura podczas spotkań z rolnikami, rozmawiając z nimi o przebiegu wydarzeń, poniesionych stratach i problemach, z którymi mierzą się po tych dramatycznych dniach.

W obu przypadkach rozmowy dotyczyły nie tylko bezpośrednich skutków zdarzeń, ale również dalszej odbudowy gospodarstw i procedur, przez które będą musieli przejść ich właściciele.

Padło sześć krów

Pierwszym miejscem wizyty posła Dziedzica i jego pracownika było gospodarstwo państwa Pazdanów w Pstrągowej. Jak ustaliła redakcja Halo Rzeszów w rozmowie z asp. szt. Grzegorzem Pirgą z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie, 9 lipca, około godz. 17, dyżurny tamtejszej jednostki otrzymał zgłoszenie o padnięciu kilku sztuk bydła. Wcześniej w gospodarstwie miało dojść do przerwy w dostawie energii elektrycznej.

Po kilku godzinach państwo Pazdanowie, właściciele gospodarstwa, usłyszeli dobiegające z obory niepokojące odgłosy. Paweł Pazdan rozmowie z naszą redakcją opisywał, że sytuacja rozwijała się bardzo szybko, a kolejne zwierzęta zaczęły padać jedno po drugim.

fot. Artur Zajczyk

– Był to zwykły, normalny dzień. Zwykłe obowiązki. Nagle zabrakło zasilania. Gdy wróciłem, usłyszałem ryk, wielki hałas. Gdy pobiegłem, pierwsza sztuka już leżała. Poleciałem wyłączyć zabezpieczenie, ale nic to nie pomogło. Padła druga sztuka i kolejne. Dopiero po interwencji brata, który przyjechał i odłączył zasilanie przy liczniku, wszystko ustało, ale wtedy padło już sześć sztuk – relacjonował gospodarz.

Wszystkie padłe krowy były przed wycieleniem. Zgodnie z pozyskanymi przez Halo Rzeszów informacjami, każda z nich miała zostać wyceniona na około 13 tys. zł.

Podczas wizyty, poseł Dziedzic przekazał rodzinie cielną jałówkę rasy simentalskiej. Ma ona pomóc państwu Pazdanom w częściowej odbudowie stada po poniesionej stracie. Co ciekawe, cielę, które wkrótce pojawi się na świecie będzie nosiło imię "Koniczynka".

fot. Krystian Propola

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia w Pstrągowej

Dokładne przyczyny zdarzenia w gospodarstwie nadal wymagają wyjaśnienia. Z informacji przekazanych Halo Rzeszów przez strzyżowską policję wynika, że na miejscu obecni byli pracownicy PGE. Mieli oni poinformować funkcjonariuszy, że doszło do zwarcia przewodów energetycznych spowodowanego przez opadający konar drzewa, a następnie do przeniknięcia energii elektrycznej na teren obory.

Nie oznacza to jednak, że odpowiedzialność za zdarzenie została już ustalona. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja. 

O sprawę zapytaliśmy również przedstawiciela Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Urzędu Wojewódzkiego. Jak usłyszeliśmy, na tym etapie nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń dotyczących przyczyn zdarzenia.

Urzędnik przyznał jednocześnie, że poszkodowanej rodzinie należy się pomoc. Ewentualne uruchomienie specjalnych środków wojewody uzależnił jednak od wyników policyjnego postępowania. 

Dla państwa Pazdanów oznacza to, że poza samą stratą zwierząt pozostaje jeszcze oczekiwanie na ustalenia służb i dalsze decyzje dotyczące możliwości uzyskania odszkodowania lub dodatkowego wsparcia.

Pożar w gospodarstwie

Drugim miejscem, do którego pojechali Dziedzic z Błaszczykiem, było gospodarstwo Zbigniewa Jacka. Tam doszło do pożaru chlewni. Według informacji przekazanych przez ludowców, zagrożonych było około 150 sztuk trzody chlewnej. Dzięki akcji strażaków zwierzęta udało się uratować i zapobiec jeszcze większym stratom.

Pan Jacek relacjonował dziennikarzom Halo Rzeszów, że ogień został zauważony rano podczas obrządku. Rodzina poprzedniego dnia pracowała do późna przy żniwach, dlatego do zwierząt poszła nieco później niż zwykle. 

fot. Krystian Propola

– W czasie obrządku zauważyliśmy w dolnej części pomieszczenia, gdzie były zwierzęta, ogień. Ten ogień bardzo szybko kominem wentylacyjnym przemieścił się na kondygnację, gdzie była składowana słoma. I już po paru sekundach poszło – relacjonował właściciel gospodarstwa.

W momencie naszej rozmowy gospodarz nie potrafił jeszcze określić pełnej wartości poniesionych strat. Wskazywał, że powierzchnia dachu wynosi około 600 metrów kwadratowych i nie wiedział jeszcze, ile będzie kosztowała jego odbudowa. Oczekiwał również na wstępną opinię rzeczoznawcy.

Podczas spotkania Dziedzic przekazał poszkodowanej rodzinie pomoc finansową. Dla parlamentarzysty wizyta była również okazją do rozmowy o dalszych procedurach związanych z likwidacją szkody i możliwie szybkim powrotem gospodarstwa do normalnej działalności.

Pomoc sąsiadów i deklaracja posła

Pan Jacek szczególnie mocno podkreślał w rozmowie skalę pomocy, jaka pojawiła się niemal natychmiast po pożarze. Do prac ruszyli mieszkańcy, sąsiedzi, znajomi, a także osoby spoza gminy. Rolnik przyznał, że reakcja lokalnej społeczności była dla niego jednym z najbardziej poruszających doświadczeń po całym zdarzeniu.

– Największe wsparcie otrzymaliśmy od mieszkańców miejscowości i gminy. Do tej pory nie jestem w stanie uwierzyć w to, co się wydarzyło, szczególnie w niedzielę. Nie wiem, ile osób tutaj pracowało, ale na pewno grubo ponad setka. Do tej pory nie jestem w stanie uwierzyć, że społeczność gminy, znajomi i przyjaciele spoza gminy w takim stopniu nas wsparli – mówił.

Na znaczenie takiej solidarności zwracał uwagę również poseł Dziedzic. Polityk mówił, że oprócz bezpośredniej pomocy ważne jest teraz dopilnowanie procedur, z którymi muszą zmierzyć się poszkodowani rolnicy – od likwidacji szkód po kwestie związane z odbudową.

fot. Krystian Propola

– Tam, gdzie to wsparcie jest możliwe poprzez moje działanie jako posła, to na pewno będzie ono realizowane. Myślę, że właśnie w tym kierunku powinno to iść – jak najszybciej zlikwidować szkodę i przejść do produkcji, która tutaj była realizowana – podkreślał lider podkarpackich ludowców.

Parlamentarzysta zapowiedział również, że sytuacja gospodarzy będzie monitorowana w zakresie możliwości wynikających z jego mandatu. Jak zaznaczał, podczas bezpośrednich rozmów rolnicy przedstawili swoje obawy dotyczące dalszych procedur i problemów, które mogą pojawić się na drodze do odbudowy.

– Będziemy to monitorować i w miarę możliwości związanych z wykonywaniem mandatu posła będziemy reagować – deklarował Dziedzic. Podkreślał przy tym, że jego obecność ma być przede wszystkim wyrazem solidarności – "nie w formie jakiegoś marketingu politycznego, tylko zwykłej ludzkiej pomocy."

Wkrótce opublikujemy reportaż z obydwu wizyt.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: M K Treść komentarza: Mali tego pedofil to jeszcze spowiednik który od starszych osób wyłudza mieszkania .Do więzienia za takie coś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Rodziny nie było w domu bo sie bawili na weselu to zabezpieczył majątek żeby nikt nie ukradł Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Policjant z Boguchwały okradał domy, gdy ludzie byli na weselach? Łupy znaleziono w jego domu! Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie toi starzy sa stamtąd i wiesz po sobie Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: My Polacy nie lubimy takich polaczków jak ty Władziu Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:57 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny Władku Śmiały, tak względem Twego wpisu, to teraz proszę spróbuj zgłębić sens słów Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To, ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. A co było w Hiszpani? Polacy Legioniści oblegali Saragossę i w wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda? Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? Uważam, że Włosi wraz Hiszpanami mają jak najbardziej uzasadnione prawo do tego, aby żądać od Polski, żeby hymn jej nie nosił nazwy Mazurek Dąbrowskiego, bo Dąbrowski to zbrodniarz, skoro jego Legioniści mordowali Włochów i Hiszpanów oraz Haitańczyków. Dodatkowo, Włosi wraz z Hiszpanami, mają prawo do tego, aby słowa hymnu nie wspominały o Włoszech oraz o Napoleonie, bo on też jest zbrodniarzem i to światowym. Na tym tle pamięć Ukraińców o swoich bohaterach jest niczym w świetle zbrodni Polaków sprzymierzonych z Napoleonem oraz gdy Polska miała we władaniu ziemie Ukraińskie. Prawda jest taka, że Polska sama sobie wychowała wrogów w postaci Ukraińców typu Bandera i inni. To teraz dalej wyzywaj Ukraińców od UPADLIŃCÓW, to też Tobie i podobnym zostanie zapamiętane, że są tacy w Polsce, którzy za nic mają życie innych Ludziaków i nie chcą pamiętać o podłościach swych przodków. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:11 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Władek Śmiały Treść komentarza: Powoli mądrzejecie proupadlińskie Polaczki! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:40 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama