Do zdarzenia doszło w miejscowości Rusinów w gminie Majdan Królewski. Ogień wybuchł w murowanym kurniku o imponujących wymiarach 100 na 12 metrów. Płomienie rozprzestrzeniały się błyskawicznie, nie dając szans na ewakuację znajdujących się wewnątrz zwierząt.
Słup dymu widoczny z kilometrów. Walka 19 zastępów
Zgłoszenie o pożarze natychmiast postawiło na nogi służby z dwóch sąsiednich powiatów. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało aż 19 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym strażacy z powiatu kolbuszowskiego oraz jednostki z Nowej Dęby w powiecie tarnobrzeskim.
Gęsty dym i wysoka temperatura mocno utrudniały akcję gaśniczą. Mimo determinacji ratowników, obiekt uległ całkowitemu zniszczeniu. Po opanowaniu głównego źródła ognia strażacy przez długie godziny prowadzili pracochłonne dogaszanie i rozbiórkę pogorzeliska.
Ogromne straty materialne, nikt z ludzi nie ucierpiał
Na szczęście żaden z pracowników ani właścicieli gospodarstwa nie odniósł obrażeń.
Przyczyny wybuchu ognia nie są jeszcze znane. Szacowaniem strat oraz ustalaniem dokładnych okoliczności pojawienia się płomieni zajmą się odpowiednie służby.
W naszej galerii poniżej publikujemy zdjęcia z miejsca tej dramatycznej akcji gaśniczej.

Napisz komentarz
Komentarze