Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Starosta Jarosz o rozłamie w PiS: "Podział może kosztować bardzo dużo"

Podziel się
Oceń

Czy stowarzyszenie Rozwój Plus stanie się początkiem nowej siły politycznej czy jedynie pogłębi podział na polskiej prawicy? Do projektu skupionego wokół Mateusza Morawieckiego odniósł się starosta rzeszowski Krzysztof Jarosz.
Starosta Jarosz o rozłamie w PiS: "Podział może kosztować bardzo dużo"

Autor: Facebook - Krzysztof Jarosz i Mateusz Morawiecki

W autorskim podcaście "Jarosz komentuje" samorządowiec wskazał zarówno na potencjał inicjatywy byłego premiera, jak i na zagrożenia, które może przynieść rywalizacja z Prawem i Sprawiedliwością.

Jego zdaniem, przyszłość prawicy zależy jednak nie tylko od siły poszczególnych ugrupowań, lecz przede wszystkim od ich zdolności do współpracy.

Rozwój Plus po otwartym konflikcie z władzami PiS

Przypomnijmy, że stowarzyszenie Rozwój Plus zostało założone przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Początkowo jego twórca przedstawiał je jako zaplecze programowe dla Prawa i Sprawiedliwości, jednak z czasem projekt stał się źródłem coraz poważniejszego konfliktu wewnątrz partii.

W lipcu władze PiS zobowiązały swoich działaczy do rezygnacji z członkostwa w organizacjach prowadzących działalność polityczną. Sprawa dotyczyła przede wszystkim Rozwoju Plus. 

Po upływie wyznaczonego terminu, Jarosław Kaczyński ogłosił, że związani z byłym premierem parlamentarzyści przestali należeć do PiS. Końcem lipca ogłoszono powstanie Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus, który został trzecim co do wielkości klubem w Sejmie. Obecnie do środowiska Morawieckiego przynależy 41 posłów, senator oraz 3 eurodeputowanych.

Zdaniem starosty Jarosza, projekt wygląda na inicjatywę poważniejszą niż zwykły klub dyskusyjny. Starosta zwrócił bowiem uwagę, że były premier dysponuje takimi atutami jak rozpoznawalność, polityczne doświadczenie oraz rozbudowane zaplecze.

Szansa na pozyskanie wyborców centrum

Jarosz ocenił, że Morawiecki próbuje budować nowoczesną prawicę, której głównymi tematami mają być gospodarka, inwestycje i bezpieczeństwo. Taki profil może, w jego opinii, zainteresować część wyborców centrowych, przedsiębiorców oraz osoby zmęczone stałym konfliktem politycznym.

Jednocześnie samorządowiec zaznaczył, że atrakcyjna nazwa, sprawna organizacja i rozpoznawalny lider nie wystarczą do stworzenia trwałego ugrupowania.

– Polityki nie wygrywa się dobrym logo i sprawną organizacją. Trzeba jeszcze odpowiedzieć na podstawowe pytanie: po co powstał ten projekt i co naprawdę nowego proponuje? – stwierdził starosta rzeszowski w podcaście.

Według niego, powodzenie inicjatywy będzie zależało od przedstawienia wyraźnego programu, który pozwoli odróżnić ją od dotychczasowej oferty Prawa i Sprawiedliwości.

"PiS glamour" może mieć problem poza dużymi miastami

Starosta rzeszowski uważa, że Rozwój Plus może zostać odebrany jako łagodniejsza, bardziej wielkomiejska odmiana Prawa i Sprawiedliwości. Taki profil może przyciągnąć część wyborców centrum, ale jednocześnie utrudnić nowemu środowisku dotarcie do tradycyjnego zaplecza prawicy.

– Rozwój Plus może zostać uznany za bardziej wielkomiejską i łagodniejszą wersję PiS. "PiS glamour", ale bez silnej więzi z wyborcami mniejszych miejscowości i wsi, a bez nich trudno wygrać wybory w Polsce – ocenił.

Zdaniem Jarosza, kluczowe będzie więc to, czy projekt Mateusza Morawieckiego okaże się czymś więcej niż próbą odświeżenia wizerunku dotychczasowej prawicy. 

Aby stać się realną siłą polityczną, będzie musiał przedstawić wyrazisty program i jednocześnie przekonać zarówno umiarkowanych wyborców, jak i mieszkańców mniejszych ośrodków, którzy od lat stanowią ważną część konserwatywnego elektoratu.

Jarosz pozostaje w PiS

Sam starosta jednoznacznie zadeklarował, że nie zamierza wiązać swojej politycznej przyszłości z projektem byłego premiera. Pozostaje w PiS, które określił jako największe konserwatywne ugrupowanie po prawej stronie sceny politycznej.

Zastrzegł jednak, że zależy mu nie tylko na wyniku jednej partii, ale na sukcesie całego obozu prawicowego. W jego ocenie, osobne starty i walka o podobny elektorat mogą doprowadzić do rozproszenia głosów.

– Podział może kosztować bardzo dużo. Rozproszone głosy mogą stać się prezentem dla naszych politycznych przeciwników – ostrzegł starosta.

Jarosz nie wykluczył przy tym, że Rozwój Plus może odegrać pozytywną rolę, stając się impulsem do programowej i organizacyjnej odnowy prawicy. Równie realny jest jednak, w jego odczuciu, scenariusz dalszego pogłębiania konfliktu.

Liczy na zaangażowanie prezydenta

W podcaście starosta odniósł się również do roli prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem, głowa państwa mogłaby uczestniczyć w rozmowach pomiędzy różnymi środowiskami i pomóc w stworzeniu przestrzeni do przyszłej współpracy. 

Jarosz zaznaczył też, że prawica może składać się z odrębnych środowisk i różnić się w poszczególnych sprawach, ale bez zdolności do porozumienia jej ugrupowaniom będzie trudno osiągnąć wyborczy sukces.

– Prawica może się różnić, ale jeśli chce wygrywać musi umieć współpracować i to jest najważniejszy plan na dziś i jutro – zakończył starosta rzeszowski.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Kosmito nie idź tą drogą! nie proponuj kija z najstarszego w Polsce dębu, oni są gotowi wyciąć nawet zabytek przyrody przy pomocy szlifierki kątowej by dogodzić kibolowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:01 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:47 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Po pierwsze, uważam, że Pan Tusk jaki jest, taki jest, ale musiał jakoś zareagować na to, co się dzieje wokół TK. Po drugie, NARÓD obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniał o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka, PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła trzeba obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I i Dobrawy, gdy razem w młodniaku… I takie tam sprawy załatwiali. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka, KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia, to dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Pan Nawrocki mając takie insygnia i STWORZAKA KOPYTNEGO, to nie miałby problemu za złomotaniem BIAŁOGŁOWY, która tak mężnie stawała w obronie TK a wyniku czego, Pan Nawrocki miał się potem z pyszna. Tak, bez stosownych insygniów WŁADZOWANIA, czyli w jego wypadku, kibolskich atrybutów, to ON sobie nie da rady z Ludziakami-POLAKAMI. Po trzecie. Tak tytułem wprowadzenia, to wiadomym jest, że zasłużonym WŁADZUJĄCYM dodaje się przydomki do imienia. Weźmy takich jak: Kazimierz Wielki, Ryszard Lwie Serce, Aleksander Wielki i tak można wymieniać i wymieniać. Przydomkami też naigrywano się z WŁADZUJĄCYCH, na przykład: Mieszko Plątonogi, bo nie umiał tańczyć, Rangar Włochate Gacie, bo miał pocieszne GBS-y czyli BOJOWE GACIE SPORTOWE, itd. A co Państwo powiecie na to, żeby Pana Nawrockiego też jakimś przydomkiem obdarzyć? Pewnikiem od razu na myśl przychodzi Karol KIBOLOWATY Pierwszy, bo w końcu jako pierwszy KIBOL dostąpił zaszczytu WŁADZOWANIA. Nie, mam inną propozycję. Trzeba teraz mocno gacie trzymać, bo z pewnością odfruną. Dobrze, nie będę zwlekał. Co Państwo powiecie na to, aby Panu Nawrockiemu do jego imienia od chrztu dodać… Niech Mu od dziś będzie KAROL DAMSKI BOKSER PIERWSZY. Rzeczowo, prawda? Po czwarte, to Pan Nawrocki jest kumplem Tramplera, zaś Pan Trampler kumpluje się z Panem Putlerem a Putler z Panem Kimdzokulerem. Wszyscy z powyższych, lubują się w STWORZAKACH KOPYTNYCH, bo przecież nawet Pan Trampler gdzieś w internecie przemknął na takowym a w dodatku ma BLOND GRZYWĘ. Czyli co? Ano mamy czterech MUSZKIETERÓW. Nie, wróć, CZTERECH JEŹDŹCÓW APOKALIPSY. Czy Państwu, to coś mówi? To by było po piąte. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:42 Źródło komentarza: Prezydent Nawrocki w opałach? Krzysztof Kłak z Koalicji Obywatelskiej składa zawiadomienie do prokuratury Autor komentarza: Redemptor Treść komentarza: Wszędzie tam gdzie jest Kościół rzymsko katolicki i jego agendy – jest seks i dewiacje. I to trwa od wieków. Na świecie jest tylko jedna organizacja, która takich seks-dewiantów sama rekrutuje, potem tychże dewiantów wspiera a w razie wpadki chroni przed wymiarem sprawiedliwości. Dlatego atrakcją dla mediów jest nie sam wielebny dewiant, ale skuteczne wyłuskanie go spod papieskiej czyli kurialnej kurateli. Kościoła nie da się naprawić. Zbyt wiele uczynił krzywd, zbyt długo kłamał, cała logika tej instytucji oparta na hierarchii i pogmatwanej mistyce czyni ją przestarzałą, zbędną i szkodliwą społecznie. Miejmy nadzieję, że rychło nastąpi upadek tej zdemoralizowanej Stajni Augiasza pomiotu Antychrysta i wyzwolenie ludzkości z jego pazernych macek. Nie wierzcie tej usakralnionej obłudzie, tej eklezjalnej hipokryzji! Ta instytucja została stworzona na kłamstwie i nie jest w stanie się oczyścić. Czyż jego wyznawcy nie słyszą „głosu z nieba mówiącego: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające. Bo grzechy jego narosły aż do nieba i Bóg przywołał na pamięć jego niesprawiedliwe uczynki" (Ap 18. 4). Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:39 Źródło komentarza: Seksskandal w rzeszowskim kościele. Jak sędzia biskupi wysyłał parafiance erotyczne wiadomości i zdjęcia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: on to codziennie mówi do swojego chłopaka Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mózg ci wyssało? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:01 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama