Do niebezpiecznego incydentu doszło we wtorek, 4 sierpnia, w obiekcie noclegowo-gastronomicznym w miejscowości Kolonia-Łaszczówka (powiat tomaszowski). W ośrodku przebywała około 50-osobowa grupa dzieci z okolic Rzeszowa wraz z opiekunami, którzy przyjechali na letni obóz piłkarski.
Wczorajszego wieczoru u części uczestników nagle wystąpiły silne objawy ostrego zatrucia pokarmowego – wymioty, biegunka oraz osłabienie.
Wielka akcja służb ratunkowych i LPR
Ze względu na dużą liczbę poszkodowanych dzieci na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratunkowe. Zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, a nawet śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).
Ostatecznie śmigłowiec nie musiał transportować małych pacjentów. Karetki przewiozły 16 poszkodowanych dzieci do szpitali w Tomaszowie Lubelskim, Zamościu oraz Biłgoraju.
– Poszkodowane dzieci są w wieku 9-12 lat, pochodzą z okolic Rzeszowa. Trafiły do trzech szpitali, ich stan jest stabilny i nie zagraża życiu – poinformowała media asp. Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Pozostali uczestnicy obozu pozostali na miejscu pod stałą obserwacją. Rodzice wszystkich dzieci zostali natychmiast powiadomieni o sytuacji.
Śledztwo z art. 160 Kodeksu karnego i kontrola sanepidu
Dokładne źródło zatrucia nie jest jeszcze znane. Na miejscu pracują kontrolerzy z Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Sanepid), którzy zabezpieczyli próbki żywności oraz wody do badań laboratoryjnych, aby ustalić, co wywołało tak gwałtowną reakcję u młodych sportowców.
Sprawą zajmują się również śledczy.
– Będziemy prowadzić postępowanie w kierunku art. 160 Kodeksu karnego, który dotyczy narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – przekazała asp. Małgorzata Pawłowska.
Do sprawy będziemy wracać na łamach HaloRzeszów.pl, gdy tylko znane będą wyniki badań sanepidu.




Napisz komentarz
Komentarze