Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Gniew ułagodzony? Przewrót w Radzie Miasta Przemyśla

Podziel się
Oceń

Przemyśl. Zmiany w Radzie Miejskiej wieszczą nową koalicję? Prezydent Wojciech Bakun zaprasza nowe prezydium do współpracy i deklaruje jak najściślejszą współpracę.
Gniew ułagodzony? Przewrót w Radzie Miasta Przemyśla
Screenshot/Transmisja sesji RM Przemyśla

Dariusz Lasek i Marcin Kowalski (radni niezależni) już nie boczą się na klubowych kolegów. Zostali wiceprzewodniczącymi Rady Miejskiej w Przemyślu. Razem z Pawłem Zastrowskim (Platforma Obywatelska) będą zastępować we trzech Roberta Bala (Regia Civitas) nowego przewodniczącego, który zamienił odwołanego dzisiaj przewodniczącego Macieja Kamińskiego (PiS) i wiceprzewodniczącego Janusza Zapotockiego (Nasz Przemyśl). 

To już druga zmiana w prezydium przemyskiej Rady w czasie trwającej kadencji samorządowej. Pierwsza miała miejsce w czerwcu 2020 roku, kiedy to dzięki głosowi radnej Moniki Kamińskiej (wtedy Różyckiej) odwołano z funkcji przewodniczącej RM Ewę Sawicką (PO), a funkcję wiceprzewodniczącego stracił Andrzej Zapałowski (Wspólnie dla Przemyśla). Oboje, Kamińska z Zapałowskim do września 2019 roku zasiadali w "proprezydenckim" klubie radnych. Kamińska opuściła go na znak protestu, nie zgadzając się z polityką prowadzoną przez prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna. 

W ten sposób prezydent stracił większość na rzecz nieformalnej koalicji PiS, Regia Civitas i SLD (obecnie Nasz Przemyśl). Ta swoją władzę w Radzie przypieczętowała powołaniem M. Kamińskiego na przewodniczącego, a Janusza Zapotockiego na wiceprzewodniczącego. Drugim "wice" był Robert Bal. 

Rządzenie miastem w takiej sytuacji stało się dla W. Bakuna niezwykle trudne. Przekonywanie do swoich propozycji i decyzji wymagało ciągłego poszukiwania wsparcia wśród wszystkich klubów. Nie zawsze starczało głosów do forsowania prezydenckich rozwiązań. Stawało się to coraz bardziej trudne. Nawet "doraźne koalicje" np. z Regią czy własnym klubem "Wspólnie dla Przemyśla", wymagały nieprostych konsultacji. 

Zwłaszcza, kiedy Marcin Kowalski "obraził się" na prezydenta za utrzymywanie na stanowisku szefa miejskiej promocji i dlatego wystąpił z "proprezydenckiego" klubu, a radny Dariusz Lasek nie mogąc się pogodzić z wycofaniem się Rady z uchwały tzw. antyLGBT, także porzucił swój klub Regia Civitas. O pewną przewagę prezydentowi było coraz trudniej. 

O odwołaniu prezydium Rady w mieście mówiło się od jakiegoś czasu. Każdy "złośliwy" - w mniemaniu rządzących - ruch przewodniczącego Kamińskiego dolewał oliwy do ognia, a czara goryczy przelała się, kiedy Rada nie zgodziła się na zaciągnięcie nowego kredytu bankowego na spłacenie starego kredytu bankowego, mimo że pożyczka była zapisana w budżecie na trwający rok.

Trudnym momentem było nieudzielenie prezydentowi po raz dugi absolutorium. W. Bakun chciał wtedy nawet porzucić "lokomotywę", a M. Kowalski i P. Zastrowski złożyli doniesienie do prokuratury na M. Kamińskiego, że ten próbował sfałszować uchwałę podjętą w tym zakresie. Prokuratura odmówiła wszczęcia sprawy, bo nie dopatrzyła się przestępstwa urzędniczego. 

Honorowe koło ratunkowe prezydentowi W. Bakunowi rzucił M. Kowalski (radny niezależny z honorowym członkostwem prezydenckiego klubu Wspólnie dla Przemyśla), występując dzisiaj o odwołanie prezydium Rady i powołanie nowego. To on zaproponował R. Bala na przewodniczącego. R. Bal zrewanżował się M. Kowalskiemu propozycja wiceprzewodniczącego. 

Z takiego obrotu sprawy wydaje się być zadowolony prezydent W. Bakun, który tak na swoim facebook’u ocenił zmianę:
- (…) hipokryzją byłoby pisać o współpracy z w/w (Kamiński, Zapotocki dop. red), bo takiej zwyczajnie nie było. Niestety mimo otwarcia na współpracę (czego dowodem są chociażby realizowane inwestycje zgłoszone przez radnych PIS i Nasz Przemyśl) nie można było nigdy liczyć na choćby cień współpracy, a wszelkie deklaracje z ich strony były jedynie pozorne. Mimo to w dalszym ciągu zapraszam do wspólnej pracy na rzecz miasta - napisał W. Bakun, a nowe prezydium zaprosił do siebie i zadeklarował jak najściślejszą współpracę: 

- Zapraszam na regularne spotkania z prezydentem oraz podległymi wydziałami i jednostkami tak, żeby Państwa wiedza i podejmowane decyzje zawsze były poparte wiedzą i służyły miastu i mieszkańcom. Wierzę, że mimo trudnych czasów uda się nam wspólnie rozwijać miasto tak jak na to zasługuje - napisał W. Bakun. 

Maciej Kamiński zapytany, czy zna powody jego odwołania odpowiedział:
- Ich trzeba zapytać, ja zrobię konferencje prasową.

Marcin Kowalski pytany o kulisy nowej koalicji i powody rozmów z Regią, którą udało mu się przeciągnąć na prezydencką stronę odpowiedział: 
- Nie ma nowej koalicji, jest wreszcie normalność i tego nam wszystkim życzę. To mój komentarz - odpisał Kowalski. 

Na dzisiejszej sesji nie było radnej Grażyny Stojak (niezależna) oraz radnego Tomasza Kulawika (Nasz Przemyśl), a także radnej Moniki Kamińskiej (niezależna). Pojawiła się, kiedy okazało się, że w przemyskiej Radzie Miejskiej szykuje się kolejny "przewrót". Tym razem, jej głosy nie zmieniły wyników głosowania.

Głosowania były tajne, jednak jak twierdzi prezydent, za wprowadzeniem uchwał pod obrady (a następnie prawdopodobnie za uchwałami) głosowali radni Platformy Obywatelskiej (Paweł Zastrowski, Wojciech Błachowicz i Ewa Sawicka), Wspólnie dla Przemyśla (Tomasz Leszczyński, Monika Jaworska, Andrzej Zapałowski i Mirek Majkowski), Regia Civitas (Robert Bal, Małgorzata Gazdowicz, Bartek Barczak) oraz radni niezależni Marcin Kowalski i Dariusz Lasek.
***

Komentarz:
Regia Civitas mimo przegranych cztery lata temu wyborów i utraty prezydenta, wciąż "rządzi" miastem. Jest języczkiem uwagi i rozdaje swoje głosy stronom wtedy, kiedy wiąże się to z korzyściami dla własnego klubu. Niby nie tworzy koalicji z klubem Wspólnie dla Przemyśla i częścią PO, ale rządzi, dzieląc się władzą pół na pół z "proprezydenckim" środowiskiem w Radzie Miejskiej. Chce być postrzegana jako klub, który kieruje się dobrem miasta i mieszkańców, choć czasami zachowuje się jak chorągiewka na wietrze. Patrz uchwała "anty LGBT". Raz jest za, raz przeciw, niekiedy daje w głosowaniach wolną rękę swoim radnym. 

Obietnicą wyborczą prezydenta W. Bakuna było rozliczenie Regii Civitas za wielokadencyjne rządzenie miastem, które przez cztery lata, trwającej obecnej kadencji nie nastąpiło. Mamy za to zapowiedź nowego układ sił w prezydium Rady z udziałem właśnie Regii i to z ust jednego z głównych recenzentów poprzedników - M. Kowalskiego, który fakt zawarcia tej nowej nieformalnej koalicji nazywa normalnością. 

Swoiste to zadośćuczynienie dla dotychczas krytykowanej Regii i ugłaskanie jednocześnie nadprzeciętnie samodzielnych radnych D. Laska i M. Kowalskiego stołkami za "powrót do obozu władzy"?

Mariusz Piotr Sidor


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama