Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Wiadra ze śledziami na jezdni, policja poszukuje kierowcy, który zgubił ładunek

Podziel się
Oceń

Na drodze woj. nr 875 relacji Kolbuszowa – Mielec (woj. podkarpackie) znaleziono rozrzucone wiaderka, z których wysypały się śledzie, tworząc tłuste plamy zagrażające bezpieczeństwu na drodze. Przeszkodę usunęli strażacy. Policja ustala właściciela towaru.
  • Źródło: PAP Regiony
Wiadra ze śledziami na jezdni, policja poszukuje kierowcy, który zgubił ładunek
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

Na drodze woj. nr 875 relacji Kolbuszowa – Mielec (woj. podkarpackie) znaleziono rozrzucone wiaderka, z których wysypały się śledzie, tworząc tłuste plamy zagrażające bezpieczeństwu na drodze. Przeszkodę usunęli strażacy. Policja ustala właściciela towaru.

Jak poinformowała oficer prasowa kolbuszowskiej policji kom. Jolanta Skubisz-Tęcza o zanieczyszczeniu drogi w miejscowości Kosowy (pow. kolbuszowski) policję powiadomił w środę około godz. 9 kierowca, który zauważył, że tłuste plamy na jezdni stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.

„Interweniujący na miejscu policjanci, potwierdzili, że w Kosowach, na odcinku drogi wojewódzkiej nr 875, relacji Kolbuszowa – Mielec, znajdują się uszkodzone wiaderka, z których wysypały się śledzie, tworząc tłuste plamy na jezdni. Z ustaleń policjantów wynikało, że ładunek prawdopodobnie wypadł z przejeżdżającego tą trasą pojazdu” – przekazała Skubisz-Tęcza.

Dodała, że przeszkodę uprzątnęli z drogi strażacy. Policja ustala okoliczności tego zdarzenia oraz pojazd i kierowcę, który przewoził towar.

Oficer prasowa przypomniała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, „kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1,5 tys. zł albo karze nagany”. (PAP)

Autorka: Agnieszka Pipała

api/ ok/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama