Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pijany 26-latek nożem groził mieszkańcom

Podziel się
Oceń

26-latek wszczął awanturę na terenie ogródków działkowych w Krośnie, mając przy sobie nóż, którym groził próbującym go uspokoić mieszkańcom. Następnie opuścił miejsce zdarzenia. Policjanci zatrzymali awanturnika oraz jego towarzyszkę w autobusie miejskim. Nikt nie odniósł obrażeń.
Pijany 26-latek nożem groził mieszkańcom
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Stock

Wczoraj około 17:30, policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie na terenie ogródków działkowych przy ul. Szopena w Krośnie. Mężczyzna wszedł w konflikt z grupą działkowców, grożąc im nożem, a następnie oddalił się wraz z młodą kobietą.

W trakcie patrolowania okolicznych ulic i miejsc, w których para mogła próbować się ukryć, funkcjonariusze otrzymali informację, że poszukiwane osoby zostały zauważone na jednym z miejskich przystanków. Wkrótce potem wsiedli do autobusu komunikacji miejskiej.

Policjanci zatrzymali autobus na ul. Piłsudskiego i wyprowadzili z niego 26-letniego mężczyznę oraz 16-letnią dziewczynę. W trakcie zdarzenia w ogródkach działkowych oraz interwencji w autobusie nikt nie odniósł obrażeń.

26-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego i 16-letnia dziewczyna z Krosna zostali przewiezieni do krośnieńskiej komendy. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. 26-latek spędza czas w areszcie policyjnym. Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności zdarzenia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama