Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Śmierć kilkumiesięcznego dziecka na Podkarpaciu. Jego rodzice zatrzymani

Podziel się
Oceń

Dramatyczne informacje napływają z Brzezowej koło Jasła. W sobotę (19.08.) przed południem policja została zawiadomiona o śmierci kilkumiesięcznego dziecka.
Śmierć kilkumiesięcznego dziecka na Podkarpaciu. Jego rodzice zatrzymani

Źródło: fot. archiwum

To tragedia, w której niewiele jednak wiadomo. W Brzezowej w pow. jasielskim doszło do śmierci kilkumiesięcznego dziecka. Te informacje potwierdza policja. 

- Wyjaśniane są okoliczności śmierci kilkumiesięcznego dziecka. O sprawie policjantów powiadomił członek rodziny, w której doszło do tragedii - przekazała w rozmowie z redakcją Halo Rzeszów kom. Ewelina Wrona, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 

Sprawa jest na początkowym etapie śledztwa, ale już są pierwsze efekty działań policji. - Do czasu wyjaśnienia okoliczności tej sprawy zatrzymano rodziców dziecka - mówi kom. Wrona. 

Nie wiadomo, czy rodzice dziecka mogą mieć jednak postawione jakiekolwiek zarzuty. Policja nie zdradza szczegółów okoliczności tej sprawy. Wiadomo natomiast tyle, że ciało dziecka zostało zabezpieczone przez prokuraturę do badań sekcyjnych. - Trwa wyjaśnianie tej sprawy. Na miejscu pracowali policjanci i prokurator - dodaje rzeczniczka podkarpackiej policji. Zapewne to od wyników tych badań zależeć będą dalsze decyzje śledczych. 

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że sekcję zaplanowano w poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Rzeszowie. 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama