Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Nie żyją kolejne osoby zakażone legionellą. Łącznie zmarło już 7 osób

Podziel się
Oceń

Nie żyje już siedem osób zakażonych bakterią legionelli. Sanepid przekazał też, że łączna liczba potwierdzonych zakażeń dot. 113 osób.
Nie żyją kolejne osoby zakażone legionellą. Łącznie zmarło już 7 osób

Źródło: fot. archiwum

Nie żyją kolejne dwie osoby zakażone legionellą, podał w piątek rano rzeszowski sanepid. Jedna z  tych osób zmarła w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie przy ulicy Rycerskiej. . - Zmarła miała 94 lata i obciążona była wieloma chorobami - powiedział Grzegorz Materna, dyrektor szpitala. To już trzeci zgon osoby zakażonej bakterią legionelli w tej placówce.

Druga kolejne ofiara śmiertelna Legionelli to 65-letni pacjent.  Dotychczas w Rzeszowie potwierdzono zgon siedmiu osób z potwierdzonym zakażeniem Legionelli – trzy kobiety i czterech mężczyzn, od 63 do 95 lat - przekazał sanepid. – Sześć osób mieszkało w Rzeszowie, jedna w powiecie rzeszowskim – poinformował w piątek Jaromir Ślączka, dyrektor rzeszowskiego sanepidu. 

Liczba zakażonych wciąż rośnie

Liczba zakażeń bakterią Legionella pneumophila na Podkarpaciu przekroczyła 100. W piątek (25 sierpnia) sanepid poinformował, że zakażenie potwierdzono już u 113 osób, w czwartek było ich 76. 37 nowych przypadków wykryto u pacjentów kilku szpitali na Podkarpaciu.

Najwięcej zakażeń Legionellą jest w Rzeszowie – 78, w powiecie rzeszowskim – 28, po trzy w: ropczycko-sędziszowskim i dębickim, dwóch pacjentów jest z powiatu łańcuckiego, po jednym w powiatach: przeworskim, przemyskim, niżańskim i stalowowolskim.

Pacjenci z chorobą legionistów przebywają w szpitalach w: Rzeszowie, Rudnej Małej, Górnie, Dębicy, Przemyślu, Kolbuszowej, Łańcucie i Sędziszowie Małoplskim.

Stan pacjentów jest różny

Stan pacjentów z chorobą legionistów jest różny. Część z nich jest w stanie ciężkim i przebywa na oddziałach intensywnej opieki medycznej. Inni wymagają leczenia szpitalnego, ale ich stan jest stabilny. Są też osoby, które zostały wypisywane ze szpitali.

Sanepid prowadzi dochodzenie

Sanepid prowadzi dochodzenie w sprawie źródła zakażenia. Wstępne ustalenia wskazują, że bakteria może pochodzić z sieci wodociągowej. W sobotę i niedzielę odbędzie się dezynfekcja i płukanie miejskiej sieci wodociągowej. - Dawka chloru zostanie w sobotę wprowadzona do sieci, w niedzielę powinna się już rozejść po całej sieci i ją odkazić - przekazał Konrad Fijołek, dodając: - Kiedy, zwłaszcza w niedzielę, nabierzemy wody do zbiornika, czy to będzie czajnik, czy jakiś dzbanek, warto tej wody troszkę spuścić wcześniej, a jeśli zauważymy większą ilość chloru, trzeba dać tej wodzie troszeczkę się odstać i najlepiej ją przegotować - zaapelował.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama