Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy

O krok od tragedii na Jeziorze Solińskim. Mężczyzna spadł z 30-metrowej skarpy

Podziel się
Oceń

Sobota była wyjątkowo pracowita dla stermotorzysty pełniącego służbę na Jeziorze Solińskim. Podczas patrolowania jeziora brał udział w dwóch akcjach ratunkowych.
O krok od tragedii na Jeziorze Solińskim. Mężczyzna spadł z 30-metrowej skarpy

Źródło: fot. KPP Lesko

W pierwszej akcji ratunkowej, która miała miejsce około godz. 15.30, policjant otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który spadł z prawie 30-metrowej skarpy nad jeziorem w pobliżu Soliny. Policjant od razu popłynął w to miejsce. Według relacji kobiety towarzyszącej poszkodowanemu, para wędrowała szlakiem po szczycie wzgórza. W pewnym momencie mężczyzna wdrapał się na drzewo rosnące na skarpie, a to złamało się pod jego ciężarem.

Policjant i ratownicy medyczni udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy. Mężczyzna miał złamany kręgosłup i obrażenia głowy. Dzięki szybkiej interwencji służb udało się go uratować.

W drugiej akcji ratunkowej, która miała miejsce około godz. 16.30, policjant zauważył wywróconą łódź żaglową i ludzi w wodzie. Na pokład policyjnej łodzi podjął trzech mężczyzn. Według ich relacji do zdarzenia dojść miało na skutek uderzenia silnego bocznego wiatru w żagle, który wywrócił ich łódź.

Poszkodowani mężczyźni byli przestraszeni, ale nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Zostali przewiezieni do bezpiecznej przystani wodnej.

Akcje ratunkowe, w których udział wziął stermotorzysta, zakończyły się szczęśliwie. Jednak zdarzenie to pokazuje, jak niebezpieczne może być przebywanie nad wodą, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych.

Policjanci apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Należy pamiętać o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, takich jak:

  • niewchodzenie do wody po alkoholu,
  • unikanie kąpieli w miejscach niestrzeżonych,
  • stosowanie kamizelki ratunkowej,
  • sprawdzanie pogody przed wyjściem nad wodę.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: No i co z tych alertow i syren, co zwykli ludzie mają robić wejść pod stół, zacznijcie od wytycznych w takich sytuacjach Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Tylko co ma niby dać ten alarm? Mam sie schować? Przeciez z roboty mnie wywalą jak bede siedział pod stołem zamiast pracować Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: stop dewiantom Treść komentarza: Największymi oszustami są zboki organizujące gej party za plecami naiwnych jak idące na rzeź owieczki parafian. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:13 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: jakby hakerzy działali jak zwyk ly Kowalski to nie nazywali by sie hakerami Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:31 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Zdzisiu Treść komentarza: Oszuści sobie funkcjonują, a organy państwowe wolą nękać polskich normalnych przedsiębiorców niezliczonymi kotrolami i egzekwowaniem bzdurnych przepisów. Zwykłego Kowalskiego potrafią namierzyć po operacjach kartą płatniczą, a w przypadku oszustów są bezradni jak dzieci w piaskownicy. Cholerne państwo z kartonu Data dodania komentarza: 14.09.2026, 08:26 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: ZALEGALIZOWAĆ ZIOŁO TO BĘDZIE KASA DLA PAŃSTWA I MNIEJSZA PRZESTĘPCZOŚĆ. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: Przeszukali jego altanę i zamarli, gdy zobaczyli, co 39-latek ukrywał w gminie Sędziszów Małopolski
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama