Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

PiS ogłasza kandydatów. Minister Ziobro: To tu uczyłem się patriotyzmu

Podziel się

W sobotnie południe, 2 września, działacze Prawa i Sprawiedliwości, podczas konferencji w Hotelu Prezydenckim w Rzeszowie, przedstawili swoich kandydatów do Sejmu (okręg 23) oraz Senatu (okręgi 54, 55 i 56). Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, sejmową listę w Rzeszowie otworzy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
PiS ogłasza kandydatów. Minister Ziobro: To tu uczyłem się patriotyzmu
Zdjęcie grupowe kandydatów PiS

Autor: Krystian Propola / Halo Rzeszów

To właśnie lider Suwerennej Polski zabrał jako pierwszy głos podczas spotkania z dziennikarzami, stając na czele kandydatów w towarzystwie wojewody podkarpackiego Ewy Leniart oraz posła na Sejm RP, Krzysztofa Sobolewskiego.

Jedna drużyna

Już na samym początku nie zabrakło słów podkreślających fakt, że wszyscy kandydaci PiS na Podkarpaciu oraz pozostałych częściach Polski stanowić mają w tych wyborach jedną drużynę.

-Zostałem poproszony, aby zaprezentować znakomitych kandydatów, którzy są na tej liście. Ale chciałbym podkreślić, że przyjechałem tutaj, aby pokazać, że jesteśmy jedną, wielką drużyną dla Podkarpacia i dla Polski. A jeżeli chodzi o Podkarpacie i o kandydatów na Podkarpaciu, to nie ma lepszego przedstawiciela z jednej strony Zarządu i władz Prawa i Sprawiedliwości, a z drugiej też tutejszych struktur, niż sekretarz generalny, Pan poseł Krzysztof Sobolewski - powiedział Ziobro, zapraszając do mównicy posła Sobolewskiego.

Zbigniew Ziobro fot. Krystian Propola / Halo Rzeszów

Skład list

Sekretarz generalny PiS nie ukrywał, że ambicją obozu rządzącego na Podkarpaciu jest nie tylko obrona dotychczasowych miejsc w parlamencie, ale też powiększenie dotychczasowego stanu posiadania Zjednoczonej Prawicy. W tym celu, na liście wyborczej znaleźli się przedstawiciele różnych regionów województwa podkarpackiego.

-To lista trzydziestu kandydatów do Sejmu oraz trzech kandydatów do Senatu, którzy wiedzą, o co toczy się bój, i którzy wiedzą, ile trzeba będzie poświęcić siebie, aby zakończyć to wynikiem lepszym niż w 2015 i 2019 w tym okręgu - zapowiadał Sobolewski.

Krzysztof Sobolewski fot. Krystian Propola / Halo Rzeszów

Trzon listy, poza znaną wcześniej "jedynką" w postaci Zbigniewa Ziobry, tworzyć mają właśnie Krzysztof Sobolewski, wojewoda Ewa Leniart, wiceminister infrastruktury Rafał Weber, a także poseł z Dębicy, Jan Warzecha. Z kolei miejsce ostatnie, a więc 30., przypadło innemu kandydatowi Suwerennej Polski, wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Warchołowi.

Na konferencji byli również obecni kandydaci do Senatu: aktualna senator Janina Sagatowska, która powalczy o reelekcję w okręgu 54, inny, dotychczasowy senator Zdzisław Pupa, który będzie bronić swojego miejsca w okręgu 55, a także obecny starosta rzeszowski Józef Jodłowski, który zawalczy o miejsce w Senacie w okręgu 56.

Bezpieczeństwo jako jedno z haseł PiS

Następnie głos zabrała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, wspominając wydarzenia oraz kryzysy ostatnich lat i wyrażając pogląd, że to właśnie aktualny rząd może zagwarantować Polakom bezpieczeństwo. Powołała się ona w tym miejscu m.in. na powodzie i klęski żywiołowe, których kraj doświadczał w ostatnich latach.

-Te wybory zdecydują o tym, czy wybierzemy drogę rozwoju czy też drogę stagnacji. Trzeciej drogi nie ma. Wspólnie pod dobrym celem i rządem Prawa i Sprawiedliwości Podkarpacie i Polska przetrwały potężne nawałnice po 2015 r. Mieliśmy powodzie, o których, siłami służb państwowych, straży pożarnej, wojska, ale także Ochotniczych Straży Pożarnych, sprzątaliśmy nasze gminy i wioski. Odbudowywaliśmy zniszczone drogi i mosty - mówiła Leniart.

Wojewoda odniosła się też do innych wydarzeń, które miały miejsce w minionych latach, m.in. do pandemii oraz napływu uchodźców z terenów ogarniętej wojną Ukrainy.

Ewa Leniart fot. Krystian Propola / Halo Rzeszów

-W Polsce nie trzeba stanowić Dnia Pamięci o Ofiarach Epidemii! Przetrwamy i kryzys wywołany wojną u naszych sąsiadów. To nie lada wyzwanie. Bo nagle okazało się, że działania o charakterze hybrydowym, niewahających się wrogów pokoju oraz bezpieczeństwa w Europie i na świecie, którzy wykorzystują potrzebę ludzi życia w lepszym świecie, emigrantów ekonomicznych z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, chcących destabilizować nasz kraj, się nie powiodły - podkreślała kandydatka, nawiązując tym samym do kryzysu na granicy polsko-białoruskiej.

O związkach ministra z Podkarpaciem

Na koniec konferencji, głos po raz kolejny zabrał Zbigniew Ziobro. Podziękował on wszystkim kandydatom z listy PiS, którzy mają walczyć "o przyszłość Polski". Jak zapowiedział, nie jest to ostatnia konferencja działaczy obozu władzy, gdyż wkrótce maja też nastąpić spotkania o charakterze typowo programowym.

Minister starał się też odciąć od pogłosek o możliwej rywalizacji wyborczej pomiędzy kandydatami PiS oraz Suwerennej Polski.

-Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że wszyscy traktujemy nasz udział w tej liście jako obecność jednej, wspólnej drużyny. Głos oddany na każdego z nas jest tak samo ważny i tak samo dobry. Nie liczą się bowiem indywidualne nazwiska, lecz wspólny cel, który został nakreślony przez Pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego i przez nasz sztab, o którym mówiła wcześniej Pani wojewoda - mówił.

Podkreślił też, że jego celem nie jest zdobycie "rekordowego wyniku", ale realizacja zadań, o których wspomniał on podczas konferencji.

-Chcę jasno powiedzieć, że nie czuję się "zesłańcem" jak niektórzy to określają, nie czuję się "spadochroniarzem", a czuję się patriotą tej ziemi, Ziemi Podkarpackiej. Pozwólcie na ten osobisty akcent wobec tych, czasami złośliwych, komentarzy ze strony naszych konkurentów. Podkarpacie jest ziemią bliską memu sercu. (...) To jutro przypadnie rocznica bombardowania dworca kolejowego w Rzeszowie, w której to zbrodniczej akcji Wehrmachtu i lotnictwa niemieckiego, ciężko ranny został mój dziadek, żołnierz mieszkający na Ziemi Strzyżowskiej - mówił Ziobro.

Z kolei drugi dziadek Zbigniewa Ziobry, Ryszard Kornicki, miał brać udział w walkach z Niemcami nieopodal Mielca, we wrześniu 1939 r. W Przemyślu zaś miała urodzić się matka obecnego ministra sprawiedliwości. 

-To tu uczyłem się patriotyzmu - mówił.

Wspomniał też, podobnie jak wcześniej uczyniła to Ewa Leniart, że stawką nadchodzących wyborów ma być, jego zdaniem, bezpieczeństwo Polski.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama