Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

12. edycja Narodowego Czytania. Co czytają krośnianie?

Podziel się
Oceń

Piątkowe popołudnie 8 września na krośnieńskim rynku odbyła się kolejna edycja corocznej akcji ze wspólnym czytaniem wybranego dzieła. W tym roku na lekturę wybrano powieść Elizy Orzeszkowej „Nad Niemnem”.
12. edycja Narodowego Czytania. Co czytają krośnianie?

Autor: Natalia Toropiła / Halo Rzeszów

Jest to najważniejsza powieść Elizy Orzeszkowej, a zarazem jedna z najważniejszych powieści w historii polskiej literatury. Została uznana za dzieło wybitne pod względem literackim i historycznym. Tytuł ten został wybrany z uwagi na tematykę Powstania Styczniowego, którego 160 rocznicę obchodzimy w tym roku.

Czytanie fragmentów powieści rozpoczęło się o godz. 13:00 i wzięli w nim udział przedstawiciele władz samorządowych, instytucji kultury, szkół i wolni słuchacze. Wśród gości znaleźli się między innymi: prezydent Krosna Piotr Przytocki, wiceprezydent Bolesław Baran, przewodniczący Rady Miasta Zbigniew Kubit, przewodnicząca Komisji Kultury, Sportu i Turystyki Anna Dubiel, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Edward Marszałek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krośnie podkomisarz Paweł Buczyński, wicedyrektor Zespołu Szkół Muzycznych Ewa Gorczyca-Kwilosz. Przybyli także uczniowie z polonistkami z ILO, IILO i Zespołu Szkół Naftowo-Gazowniczych.

Oprócz głównego wydarzenia, w ramach tej akcji odbyły się również wydarzenia towarzyszące. Można było nabyć książki za 1 zł i wymienić się przyniesionymi tytułami. Uczestnicy wydarzenia korzystali również z pięknej pogody czytając w przestrzeni miasta. Nie zabrakło także muzyki. Po występie Artura Michelisa odbył się koncert piosenki literackiej Jacka Buczyńskiego.

 

Podczas Narodowego Czytania w Krośnie miałam okazję zapytać uczestników akcji o książki. Tutaj kilka odpowiedzi:

- Od dzieciństwa sięgałam po takie książki, których czytanie sprawiało mi przyjemność. Natomiast od wielu lat nie czytam literatury ambitnej, bo nie mam tyle czasu, aby dobrze ją przetrawić. Lubię literaturę lekką, ponieważ jest ona odpowiednia na trudne chwile dnia codziennego. Interesują mnie również książki o tematyce przygodowej, podróżniczej i obyczajowej. Obecnie czytam powieść obyczajową „Nikt Ci nie uwierzy” Magdy Knedler, która rozpoczyna się ciekawą sentencją: „To co wydawało się niewinną grą, było początkiem piekła” – mówiła Anna Dubiel, która aktywnie uczestniczyła w 11 na 12 edycji „Narodowego Czytania”.

- Książki gdzieś tam przez całe życie mi towarzyszyły - był czas gdzie, z uwagi na brak czasu, trochę mniej, jednak teraz znowu do niech wracam i na nowo odkrywam literaturę. Bardzo lubię książki historyczne, dokumenty, biografie. W tej chwili czytam z moim synem cykl tomów „Zwiadowcy” i jestem zafascynowany Johnem Flanaganem – zdradził podkom. Paweł Buczyński.

- Skończyłam teraz „Chłopki” i czytam książkę pod tytułem „Warcholstwo” autorstwa Janickiego. Swoją przygodę z czytaniem zaczęłam już jako sześcioletni dzieciak i tak ona trwa. Nie dlatego, że jestem polonistką, ale dlatego, że to lubię. Mimo wszystko ciężko wybrać jeden ulubiony gatunek, bo to się zmienia zależnie od czasu czy nastroju. Był czas, że bardzo lubiłam książki z historią w tle, a także biografie, książki iberoamerykańskie czy społeczno-obyczajowe. Łatwiej jest mi wybrać ulubione tytuły. „Sto lat samotności”, „Mistrz i Małgorzata”, „Mały książę” czy twórczość Szekspira. Jeśli chodzi o ulubiony cytat jest to „Mowa jest źródłem nieporozumień” – mówiła Ewa Gorczyca-Kwilosz.

Matematyk Tadeusz obecnie czyta autobiografię „Pan raczy żartować, panie Feynman!”, a swoją przygodę z czytelnictwem rozpoczął w dzieciństwie i trwa ona nieprzerwanie. Tak, jak mówiła jego poprzedniczka, ulubiony gatunek jest czymś zmiennym. Chodząc do szkoły był zafascynowany Hemingwayem, Remarkiem, Exuperym. Na studiach był to Dostojewski (który do dzisiaj pozostał ulubionym autorem) i wielka literatura XIXw. Następnie przyszli latynosi: Marquez, Cortazar, Llosa, a teraz czyta „co się pojawia”. Jego ulubionym cytatem jest „jesteś odpowiedzialny za wszystko co oswoisz” („Mały książę” Exupery).

Pielęgniarka Klaudia czyta od kiedy pamięta. Jej ulubionymi gatunkami są thiller i romans, a książkami: „Grand” Wiśniewskiego i seria „Prokurator” Świst. Obecnie czyta „Twoje własne supermoce” Murphy’ego. Jako ukochane cytaty przytoczyła „Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co już masz w sobie” („Cień wiatru” Zafon) i „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu” („Mały książę” Exupery).

Uczennica trzeciej klasy liceum Kornelia teraz czyta „Małe życie” od Yanagihary. Jak mówiła, lubi książki, które wnoszą coś w życie. Może to być science-fiction czy reportaże na ciekawe tematy. Jako ulubione tytuły wymieniła: „Złodziejka książek”, „Bezmatek”, „Matrioszka”, ”Eleonora i Park”, „Daisy Jones and the Six”. Czyta od małego i jak twierdzi nigdy nie miała z tym problemu, również jeśli chodzi o lektury.

- Miałam taki okres, że bardzo lubiłam książki samorozwojowe, ale po pewnym czasie ich treści zaczęły się powtarzać, przez co poczułam monotonię i od nich odeszłam. Ale w jednej z takich książek był cytat o tym żebyśmy pozwolili sobie na odczuwanie emocji, nawet tych negatywnych, bo one też nas budują i to jest ludzkie, że raz jesteśmy szczęśliwi, a innym razem smutni. To mi pomogło. Podbudowało mnie, że czasem tak po prostu się czujemy źle – mówiła Kornelia.

Zosia chodzi do pierwszej klasy liceum. Zaczęła czytać ok. dwa lata temu wybierając na początek „Dwór cierni i róż” od Maas. Stamtąd też pochodzi jej ulubiony cytat „Ciesz się swoim ludzkim sercem [...] Żałuj tych, którzy nie czują już nic”. Gustuje w romansie i fantastyce. Lubi trylogię „Hell”, a obecnie czyta „Co wyszeptał nam deszcz”.

Maja również uczęszcza do pierwszej klasy liceum. Jej ulubioną autorką jest V.E. Schwab, a gatunkiem fantastyka. Cztery lata temu zaczęła swoją książkową drogę od „Harrego Pottera”. Obecnie jest w trakcie „Królestwa nikczemnych”. Jako ulubiony cytat wymieniła „żadnych żałobników, żadnych pogrzebów” („Szóstka wron” Bardugo).

Sandra jest w drugiej klasie liceum i podobnie jak wyżej, także zaczęła czytać cztery lata temu. Na pierwszy ogień pochłonęła serię „Baśniobór”, która stała się bliska jej sercu zaraz obok „Zanim wystygnie kawa”. Lubi fantastykę i thrillery psychologiczne. Aktualnie czyta „The Spanish Love Deception”.

Klaudia jest na trzecim roku studiów w kierunku administracji i swoją przygodę z czytaniem zaczęła ok. dziesięć lat temu. Lubi trylogię „Diabelskich maszyn” od Clare, co tylko potwierdza, że fantastyka jest najmilej widziana na jej półce. Ulubiony cytat również pochodzi z jednego z tomów tej serii: „Zawsze trzeba być ostrożnym z książkami i z tym, co w nich jest, bo słowa mają moc zmieniania ludzi” („Mechaniczny anioł” Clare). Teraz czyta „Kleopatra i Frankenstein” oraz „Nimona”.

Elę, Mirosławę i Beatę łączy wspólna praca w bibliotece.

Ela lubi thrillery psychologiczne i taką też książkę czyta obecnie. Dużo bardziej cyklicznie zaczęła czytać, kiedy rozpoczęła pracę w bibliotece 30 lat temu.  Jej ulubionym autorem jest Harlan Coben, którego przeczytała wszystkie książki. Z kolei, jeśli chodzi o czerpanie mądrych, filozoficznych cytatów, to zdecydowanie sięga po twórczość Paulo Coelho.

Mirosława sięga głównie po reportaże, publicystykę i książki psychologiczne, a obecnie czyta „Polacy na emigracji” autorstwa Kołodziejskiej. Jej ulubionym cytatem jest „w życiu najważniejsze jest czytanie i spanie, bo reszta sama się stanie”.

Beata czyta „Kult” czyli drugą część serii „Mentalista” od Läckberg i Fexeusa. Jak mówiła, czytanie było rodzinną tradycją, dlatego też czytała zawsze. Lubi reportaż i kryminał z wątkiem psychologicznym, ale nie potrafi wytypować jednego ulubionego autora.

 

Ważna myśl na koniec, o której nie można zapominać: Nie określa nas ilość czy gatunek przeczytanych książek.

Zaczytanego weekendu :)

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

XYZ 10.09.2023 23:25
Genialny artykuł. Gratulacje!!! :)

XYZ 10.09.2023 23:25
Genialny artykuł. Gratulacje!!! :)

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Ten co na niego doniósł to też niezle ziółko… Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:41 Źródło komentarza: Skandal w szpitalu w Rzeszowie! Znany urolog oskarżony o milionowe wyłudzenia i okaleczenie pacjenta Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Pochwal się przygłupie skąd jesteś? Gdzie takie orły jak ty latają? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 16:55 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Wyprzedzając inne komentarze, bo wiem co tu się zaraz będzie działo. Tak przy sobocie wsłuchajmy się w słowa Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. Teraz weźmy Polaków oblegajacych Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni. Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? To teraz wszyscy stańcie na baczność i zaśpiewajcie, „Jeszcze….”, i tak dalej. W uzupełnieniu, poza Francją i Polską, Napoleon jest uważany za zbrodniarza. Dobranoc. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 17:40 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Simon Treść komentarza: Banderowiec z krwi i kości ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:30 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Morwa 72 Treść komentarza: Chcieliście demokracji i kapitalizmu to macie! Do 89 roku nie było z tym problemu! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:29 Źródło komentarza: Głodówka w Szpitalu Sanoku. Spór o kierunek zarządzania ochroną zdrowia w szpitalu powiatowym
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama