Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Kacper Kowalski: Jako jedyni zadbamy o losy pracowników w Polsce!

Podziel się
Oceń

Analizując profile kandydatów, na jakich przyjdzie nam głosować w rzeszowskim okręgu 23, podczas nadchodzących wyborów, natknąć się można na wielu przedstawicieli tzw. młodego pokolenia polskiej polityki. Jednym z nich jest Kacper Kowalski - student z Mielca i członek Partii Razem, który zawalczy o głosy lewicowych wyborców naszego regionu.
Kacper Kowalski:  Jako jedyni zadbamy o losy pracowników w Polsce!
Kacper Kowalski fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

Kacper Kowalski jest członkiem Zarządu Okręgu Partii Razem na Podkarpaciu. Z pewnością można stwierdzić, że polityka to ważna część jego życia. Uczestniczył i wciąż uczestniczy w różnorakich akcjach, protestach i manifestacjach, które, dla jego środowiska i nie tylko, jawią się jako ważne. Kiedy "dopadam" go na Facebooku w niedzielne popołudnie, on ma już za sobą kolejną sesję obrad Parlamentu Młodych RP. 

Poza działalnością polityczno-społeczną, studiuje również prawo na Uniwersytecie Rzeszowskim. W wolnych chwilach z kolei zgłębia on tajniki języka hiszpańskiego oraz kulturę latynoamerykańską. W najbliższych wyborach zaś mielczanin ten powalczy o mandat poselski z pozycji 17 na liście Lewicy w rzeszowskim okręgu wyborczym 23.

-Muszę zacząć od pytania, które słyszy ode mnie chyba każdy kandydat: dlaczego zdecydowałeś się kandydować?

-Zdecydowałem się kandydować, ponieważ widzę wokół siebie, jak wygląda codzienne życie osób w miejscowościach częściowo, bądź w całości, wykluczonych transportowo. Sam mieszkam w Mielcu, w mieście, w którym przez 13 lat nie było kolei, a teraz jest tylko, tylko że do kilka razy mniejszej Dębicy, z której jeździ już np. Pendolino. Jest to duży cios dla Mielca, biorąc pod uwagę fakt, że można było z niego pojechać kiedyś pociągiem bezpośrednio do Krakowa, Warszawy czy innych dużych miast. Jednak to nie jest jedyny powód mojego startu. 

Kacper Kowalski podczas obrad Parlamentu Młodych RP fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

Jestem osobą na studiach. Miałem to szczęście, że udało mi się na pierwszym roku dostać miejsce w akademiku jednak wiem, że nie każdemu się to udało. Jednym z naszych czołowych postulatów jest [hasło - dop. K. P.] "mieszkanie prawem, nie towarem". Pod tym hasłem kryje się wiele rozwiązań dla rynku mieszkaniowego, m. in. budowa tanich mieszkań na wynajem przez samorządy - takich, na które każdy będzie mógł sobie pozwolić, ponieważ miejsce, jakim jest mieszkanie, jest podstawą stabilnego i ułożonego życia.

-W Polsce, mówiąc o politykach, myślimy raczej o znanych twarzach, pozostających w jej sferze od lat, lub też o ludziach posiadających wieloletni dorobek w innych branżach. Ty natomiast jesteś wciąż jesteś młodą osobą, studentem, który z sukcesami realizuje się społecznie. Czy więc decyzja o starcie nie była zbyt szybka? Co mógłbyś wnieść do prac parlamentu?

-Tak, jestem młody i obecnie studiuję na Uniwersytecie Rzeszowskim. Uważam, ze kierunek studiów, który podjąłem, bardzo łączy się z działalnością społeczną i szeroko pojętą polityką. Wielu młodym osobom, które angażują się aktywistycznie, mówi się, że "jesteś za młody/a", "zajmij się nauką, na takie sprawy przyjdzie czas później". Osobiście uważam, że jest to błędne przekonanie, ponieważ to właśnie młode osoby, posiadające energię do działania, są i będą głównym motorem napędowym zmian. Do parlamentu na pewno bym wniósł nowe pomysły na stare problemy, świeże spojrzenie na istotne sprawy społeczne i, co najważniejsze, troskę o nasz region.

-Wspominałeś na początku naszej rozmowy m.in. o kwestiach mieszkalnictwa i transportu. Pamiętam, jak jeszcze około rok temu mieliśmy okazję rozmawiać o tych sprawach podczas nagrywania jednego z podcastów. Czy to właśnie na kwestiach socjalnych wciąż skupiasz w szczególności swoją uwagę?

-Tak, kwestie mieszkalnictwa, socjalne, pracownicze i transportowe są dla mnie najważniejsze, ponieważ są to podstawowe kwestie, które dotykają nas dosłownie na co dzień. W końcu, kto nie potrzebuje mieszkać? Tak samo jest z prawami pracowniczymi - prawie 80% osób aktywnych zawodowo to szeroko pojęci pracownicy, a obecnie dyskurs debaty zszedł głównie na sprawy przedsiębiorców. Owszem, jest to ważna grupa, jednakże prawdziwym motorem napędowym gospodarki są pracownicy. Bez nich przedsiębiorstwa by nie działały, dlatego, jako Lewica i Partia Razem, jako jedyni zadbamy o losy pracowników w Polsce.

Na kampanijnym szlaku fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

-Właśnie jako działacz Lewicy, a ściślej mówiąc, Partii Razem, często zabierasz głos w sprawach ogólnopolskich w mediach społecznościowych. Chciałbym jednak dopytać, jaki jest plan Twój i Twojego ugrupowania na Podkarpacie. Jaką widzicie dla niego drogę rozwoju?

-Po pierwsze, Podkarpacie musi być dobrze skomunikowane. Nasz region jest jednym z najbardziej wykluczonych regionów w Europie, dlatego, jako Lewica i Partia Razem, postulujemy wprowadzenie pociągu w każdym powiecie i autobusu w każdej gminie. Bez możliwości poruszania się i możliwości transportu nie ma prawdziwej wolności - wtedy człowiek jest jedynie "uwięziony" w swoim miejscu zamieszkania.

-W sondażach Lewica uzyskuje dość zróżnicowane wyniki. Jak myślisz, jaki wynik jest w Waszym zasięgu?

-Lewica dostaje bardzo zróżnicowane wyniki w zależności od sondażowni. Osobiście uważam, że prawdziwy sondaż i prawdziwy wynik poznamy 15 października. Teraz ciężko jest mówić o wynikach, jakie uzyskuje Lewica, gdyż to się jest w stanie zmienić. Wierzę jednak, że wynik będzie satysfakcjonujący.

Kacper Kowalski na tle loga Lewicy fot. Materiały sztabu wyborczego Kandydata

-Gdybyś miał zachęcić wyborców do głosowania na siebie w 2-3 zdaniach, to co byś im powiedział?

-Powiedziałbym, że startuję po to, by godnie, z lewicowej perspektywy, reprezentować Podkarpacie i Mielec. By każdy i każda mogli się wybrać na wakacje, niezależnie od tego, czy posiadają samochód. By nikt nie musiał zadłużać się na 30 lat, aby kupić wymarzone mieszkanie. By prawa pracownicze były przestrzegane w każdym zakładzie pracy - od najmniejszego aż po międzynarodowe korporacje.

Rozmowę przeprowadził Krystian Propola.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Szaman 03.10.2023 10:25
Swój chłop!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Jak ktoś ma ochotę stawiać obelisk na moją cześć, to niech se tak robi, ja do tego złamanego grosza nie dołożę. Zaś skoro takie osobliwości jak SKWD mogą obsrywać innych, to ja z nimi będę rywalizował i jeszcze większe BZDETY będę wypisywał. Zabronisz mi? Dopiero się rozkręcam. Ruszać się stąd też nie mam zamiaru i co mi zrobisz? Hi! Hi! Hi!Data dodania komentarza: 1.05.2026, 09:34Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator głupotyTreść komentarza: Myślę że powinieneś pomyśleć o swoim "obelisku", na cześć nasilonej GŁUPOCIE która zaistniała od kiedy pojawił się dostęp do Internetu, nie zabraknie ci fanów chętnych spojrzeć na taki twór ewolucji. Tyle w temacie. p.s. pomyśl o opuszczeniu tej planety.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 20:02Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowny OBSERWATORZE GŁUPOTY, wybacz, ale nie mogę spełnić Twego życzenia. Bardzo mnie się tu podoba a tak, poza tym, mam tu ważną misję do spełnienia, gdyż my Kosmici mam swoje wielkie plany wobec Was Ludziaków jak i tego miejsca, gdzie żyjecie. Już tak na marginesie, uważam, że jeśli jest zapotrzebowanie Ludziaków, co się odzwierciedla chociażby w komentarzach, to należy je spełniać. Uważasz, że takie osobowości jak np. SKWD, Panowie Nawrocki, Kaczyński, Braun oraz wielu innych, razem z innymi Twoimi rodakami, nie chcieliby pokazać, jak bardzo „lubią” Pana Tuska? Trzeba dać choć namiastkę wewnętrznego szczęścia poprzez odegranie chociażby na szatańskim obelisku, a jeśli jeszcze na tym można zarobić, to czemu nie. Pomyśl, jak poziom wzajemnej agresji mógłby spaść w kontaktach międzyludziackich. A Ty byś skorzystał z takiej oferty?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 13:38Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Obserwator glupotyTreść komentarza: @kosmita_ dzięki tobie utwierdziłem się w przekonaniu że głupota nie jedno ma imię. Spakuj się i wyjedź, najdalej jak możesz, w miejsce bez dostępu do internetu.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 08:57Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum KompetencjiAutor komentarza: Gal AnonimTreść komentarza: Wielkie halo o kilka drzewek! Oszołomy eko w akcji!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Rzeź drzew w sercu Rzeszowa. Kto wydał na to zgodę?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Wychodzi na to, że trzeba takim Osobliwościom jak SKWD, PIS-owcom, Braunowcom i temu podobnym, jakieś zadowolenie sprawić. Słowem, wielką radość niewyobrażalną i tak sobie umyśliłem pewną rzecz, wspaniałą, moim zdaniem oczywiście. Jest coś takiego jak BUDŻET OBYWATELSKI, prawda? No, właśnie i w ramach tego budżetu należy w Rzeszowie zrobić coś takiego, co by w całej Rzeczypospolitej było głośno o tej zacnej mieścinie. Już czuję waszą ciekawość, co ten Kosmita za bzdety tym razem wymyślił. Ano wymyślił, wielki OBELISK, TUSKA, ale nie taki zwykły obelisk. Obelisk żelbetowy, na jakieś 10 m wysokości, powalonego i upokorzonego TUSKA. Zlokalizowany w samym centrum Rzeszowa. Obelisk ten będzie symbolizował SZATANA, na którym upust swoim frustracjom będą oddawać wszyscy tacy jak SKWD, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki. Taki w symbolice i przekazie, trochę podobny do tego z MEKKI, tylko trochę inaczej traktowany. Tam ISLAMSKIE Ludziaki obrzucają kamieniami szatański symbol a w Rzeszowie… W Rzeszowie SKWD-owcy, PIS-owcy, Braunowcy i temu podobne Ludziaki, będą ten obelisk obsikiwać, opluwać, obrzygiwać i się defekować na niego. Obelisk ten należy obudować galeriami w koło a nad samym obeliskiem wybudować platformę. Na platformie należy zainstalować miski klozetowe w ilości np. 10 sztuk, których otwory spływowe będą ukierunkowane na wytrzeszczone ślipia Pana Tuska oraz rozdziawioną Jego gardziel. Zakładam, że platforma byłaby przeznaczona dla najbardziej znamienitych przeciwników Pana Tuska. Na przykład Pana Kaczyńskiego, Nawrockiego, Brauna i takich tam. Oczywiście każden inny też mógłby z niej skorzystać, ale za odpowiednią opłatą. Z galerii zaś pielgrzymkowcy z całej Rzeczypospolitej będą robić sobie ucieszność na obelisku, jak tylko będą chcieli. Raczej z kamieniami, to dałbym sobie spokój, nawet żelbet jest podatny na uderzenia. Wtedy taki TUSK na dłużej starczy. Pomyślcie Państwo, jak będziecie wreszcie mogli się Jemu odpłacić, za te Jego przewinienia wobec Was dokonane i wyimaginowane, za ten Jego wermachtowski rodowód, za ten Jego głupi uśmiech. Pomyślcie sobie, jak biznes pielgrzymkowy do Rzeszowa się rozwinie, ile nowych miejsc do zakwaterowania trzeba będzie zapewnić, że o zaspokojeniu potrzeb kulinarnych nie wspomnę. Częstochowa z Gietrzwałdem i Licheniem to wysiadają przy tym. Fakt, trzeba będzie coś z tymi fekaliami zrobić. To się rozbuduje oczyszczalnię, groszowa sprawa przy zakładanych zyskach. Naprawdę żaden koszt. Myślę, że trzeba sprawę zgłosić na najbliższe posiedzenie Rady Miasta. Pomysł oczywiście daje darmo.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 12:23Źródło komentarza: Spotkanie Tusk-Swyrydenko i powołanie Podkarpackiego Centrum Kompetencji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama