Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Dziwne telefony do mieszkańców Bratkowic o odczyt licznika prądu. PGE: możliwe oszustwo

Podziel się
Oceń

Od kilku tygodni mieszkańcy Bratkowic w gm. Świlcza otrzymują podejrzane telefony, w których proszeni są o podanie odczytów stanu licznika PGE. Dostawca prądu ostrzega przed możliwością oszustwa.
Dziwne telefony do mieszkańców Bratkowic o odczyt licznika prądu. PGE: możliwe oszustwo

Źródło: Shutterstock

Do naszej redakcji zgłosiło się kilkunastu mieszkańców Bratkowic w gminie Świlcza, do których dostawcą energii jest PGE Dystrybucja s.a.

Zaniepokoił ich fakt, że od kilkunastu dni odbierają oni telefony od kobiety, przedstawiającej się jako "działającej w imieniu PGE", z prośbą o podanie aktualnego stanu licznika. Jak przekazali nam mieszkańcy, argumentem takiego działania jest "choroba inkasenta", który do tej pory odczytywał liczniki.

Mieszkańcy Bratkowic zwracają uwagę, że celem weryfikacji podają swoje dane osobowe: imię i nazwisko, adres punktu poboru energii, a w niektórych przypadkach datę urodzenia lub PESEL. Niestety są osoby, które podczas rozmowy ujawniły swoje dane. Inni zaś dostrzegli potencjalne oszustwo i sprawę zgłosili na policję. 

PGE ostrzega: możliwe oszustwo

O odniesienie się do tej kwestii poprosiliśmy spółkę PGE. Jej rzecznik Łukasz Boczar przekazał, że "działania (opisane wcześniej - przyp. redakcja) nie były zlecone przez PGE Dystrybucja, co może  świadczyć o próbie podszywania się pod przedstawiciela firmy"

- Pracownicy PGE Dystrybucja nie kontaktują się telefonicznie z klientami spółki w celu uzyskania informacji dotyczących stanu licznika energii elektrycznej, jak również nie pytają o dane wrażliwe odbiorców - przekazał Boczar. PGE zauważa też, że odczyty liczników dokonywane są cyklicznie przez pracowników PGE Dystrybucja w domach i mieszkaniach Klientów. Jeżeli pracownicy nie zastaną odbiorcy, pozostawiają kartę, na której sam dokonuje zapisu stanu licznika i podaje go (telefonicznie lub pocztą) do właściwego rejonu energetycznego.

Czy mogło dojść do oszustwa? - Na wskazanym terenie w miejscowości Bratkowice odczytów liczników na zlecenie PGE Dystrybucja dokonują pracownicy firmy zewnętrznej. - Zobligowaliśmy naszego podwykonawcę do niezwłocznej weryfikacji przedstawionej sprawy. Dotychczas uzyskaliśmy informację telefoniczną, że pracownik firmy zewnętrznej w dniach od 8 do 15 listopada br. nie podejmował prób pozyskania danych pomiarowych telefonicznie, a tym bardziej nie prosił o podanie danych wrażliwych tj. nr PESEL - informuje Łukasz Boczar, rzecznik PGE Dystrybucja, oddział w Rzeszowie.

Pracownicy PGE Dystrybucja mogą kontaktować się z klientami w związku z pracami eksploatacyjnymi związanymi ze sprawdzaniem, wymianą lub odczytem liczników energii elektrycznej. W takiej sytuacji pracownika PGE Dystrybucja można zidentyfikować po posiadanej legitymacji służbowej ze zdjęciem, logo PGE Dystrybucja i numerem, którą jest zobowiązany okazać na życzenie Klienta. W razie wątpliwości odbiorca może sprawdzić, czy kontroler jest faktycznie pracownikiem PGE – dzwoniąc do Punktu Obsługi Klienta i podając dane osobowe oraz nr legitymacji pracownika.

Wskazania  licznika można również podawać za pomocą:

·         tel.: (17) 749 7000

·         e-mail: [email protected]

·         osobiście w POKD: Rejon Energetyczny Rzeszów, 35-065 Rzeszów, ul. 8-go Marca 4

·         na nr telefonu, pozostawiony na Firmowym Zawiadomieniu przez inkasenta, który nie zastał odbiorcy.

Sprawdź fakturę VAT za prąd

Oczekując na odpowiedź z PGE, otrzymaliśmy informację od mieszkańców Bratkowic, że do kilku z nich dotarły już faktury VAT za energię elektryczną. Tutaj warto jednak sprawdzić, czy dane nadawcy są poprawne. W pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy potencjalni oszuści nie ukradli danych osobowych odbiorców i nie wystawili fałszywych rachunków do zapłaty, skrupulatnie podszywając się pod dostawcę energii. 

W pierwszej kolejności należy udać się do Biura Obsługi Klienta PGE przy ul. 8 marca w Rzeszowie lub zadzwonić na infolinię pod numerem 42 222 22 22 i zweryfikować autentyczność dokumentu. Znane są przypadki, gdzie oszuści, wykorzystując znane szablony faktur, poprzez podmianę rachunku bankowego do wpłaty pieniędzy, wprowadzają w błąd płatników. W skrócie klient, myśląc, że opłaca rachunek za prąd, wysyła pieniądze oszustom. 

Przypomnijmy, że we wrześniu br. redakcja Halo Rzeszów przeprowadziła szkolenia dla uczniów z klas IV-VIII na terenie gm. Świlcza. Udowodniliśmy uczniom, jakie zagrożenia czekają na nich w Internecie. Wśród nich są właśnie oszustwa nazywane phishingiem.

Wiadomości phishingowe są tak przygotowywane przez cyberprzestępców, aby wyglądały na autentyczne, ale w rzeczywistości są fałszywe. Mogą próbować skłonić Cię do ujawnienia poufnych informacji, zawierać link do strony internetowej rozprzestrzeniającej szkodliwe oprogramowanie (często przestępcy używają podobnych do autentycznych nazw witryn) lub mieć zainfekowany załącznik.  

Szczególnym rodzajem phishingu – zdecydowanie bardziej niebezpiecznym – jest tzw. spear-phishing, czyli ukierunkowany na KONKRETNEGO adresata atak, mający na celu wywarcie określonego wpływu lub wymuszenie działania w stosunku do odbiorcy. Przestępcy mogą podszywać się pod naszych partnerów biznesowych, z którymi współpracujmy, a wiadomość może być spersonalizowana, tzn. bezpośrednio odwoływać się do naszych relacji. Taki typ ataku jest często poprzedzony dokładnym rozpoznaniem przez atakującego naszej firmy, urzędu lub dostępnych o nas danych w mediach społecznościowych. 

PRZECZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Podkarpaciaki, co byście powiedzieli, gdybyśmy my Kosmici zbudowali fabrykę? Spytacie pewnikiem, co byśmy chcieli produkować na Podkarpaciu? Ano byśmy chcieli produkować kombinezony biogeniczne dla mych pobratymców. Musicie wiedzieć, że niestety, dla nas Kosmitów środowisko ziemskie jest bardzo szkodliwe. Wolimy takie bardziej radioaktywne, bo wtedy nasza delikatna skóra jonizuje piękną zieloną fluorescencją. Wiem, dla Was radioaktywność jest mocno szkodliwa, ale dla mnie jest dobra. W związku z tym na Ziemi musimy funkcjonować w kombinezonach biogenicznych. Każdy ciężar wożony z DALEKOŚCI, niestety kosztuje w ilości paliwa potrzebnego do transportu. Gdybyśmy zbudowali tu fabrykę, to Ludziaki mieli by robotę a miliardy Kosmitów możliwość zamieszkania wśród Was. Zakładana produkcja, to miliard… Niech będzie dwa miliardy na rok kombinezonów biogenicznych dla przybyszy z Kosmosu. Jak się na taką propozycję zapatrujecie? Zapomniałem o jednej sprawie. Coś by trzeba było zrobić z tym Waszym prawodawstwem względem tworzenia JEDNOSTEK ŻYCIOWYCH w sposób sztuczny. Dogadamy się?Data dodania komentarza: 26.03.2026, 17:59Źródło komentarza: Podkarpacie w szoku. 21% bezrobocia i 1813 osób na jedną ofertę pracyAutor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama