Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W Szczecinie brakuje pielęgniarek. Szpital szuka ich w Rzeszowie i okolicach

Podziel się
Oceń

Szpital Wojewódzki w Szczecinie, w obliczu znacznych braków kadrowych, postanowił ofertę zatrudnienia skierować właśnie do pielęgniarek i pielęgniarzy z Rzeszowa i okolic.
W Szczecinie brakuje pielęgniarek. Szpital szuka ich w Rzeszowie i okolicach

Źródło: gov.pl

Tylko 407 praw wykonywania zawodu zostało w latach 2019-21 wydanych pielęgniarkom w województwie zachodniopomorskim. W tym samym czasie w województwie podkarpackim do systemu weszło aż 1241 nowych pielęgniarek – trzy razy więcej niż na Pomorzu Zachodnim. 

Niekorzystnie dla zachodniopomorskiego wyglądają także statystyki średniej wieku personelu. W północno-zachodniej Polsce statystyczna pielęgniarka miała w 2022 roku 54,4 lat, podczas gdy pielęgniarka w województwie podkarpackim była od niej młodsza o ponad pięć lat. Średnia w Polsce wyniosła wówczas 53,7 lat – to znacznie więcej niż w Rzeszowie, który ma najmłodszą kadrę pielęgniarską w Polsce (~49,3 lat) i, niestety, wciąż mniej niż w Szczecinie.

– Coraz więcej naszych koleżanek osiągnęło lub zbliża się do wieku emerytalnego. Co więcej, w naszym szpitalu nowych, młodych pielęgniarek, które przyszłyby zaraz po studiach, jest jak na lekarstwo – tłumaczy dr n. zdr. Maria Smalec, naczelna pielęgniarka w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie. – Dlatego pomyśleliśmy, że przy tak dużych dysproporcjach panujących w różnych częściach kraju, znajdą się osoby, które mają trudności ze znalezieniem atrakcyjnej pracy w swoich miejscowościach i szukają nowych możliwości w zawodzie. Oferujemy im zatrudnienie „od ręki”, mieszkanie na start i pomoc we wszystkich formalnościach.

Pielęgniarki, które zdecydują się na przeprowadzkę i podjęcie pracy w stolicy Pomorza Zachodniego znajdą swoje miejsce w jednym z kilkudziesięciu oddziałów szpitalnych, pracowni lub poradni.

– Jesteśmy największym szpitalem wielospecjalistycznym w regionie. Mamy oddziały zachowawcze i zabiegowe, mamy SOR-y, zakład opiekuńczo-leczniczy, pediatrię. Realizujemy wysoko specjalistyczne procedury, przeszczepiamy nerki, wątroby i płuca. Właśnie kończymy budowę nowego budynku oddziałów zakaźnych z lądowiskiem dla śmigłowców na dachu. Naprawdę dużo się u nas dzieje. Zatrudniamy obecnie około 800 pielęgniarek, a jesteśmy gotowi zatrudnić nawet sto kolejnych. Tych osób u nas po prostu nie ma, prześcigamy się z innymi miejscami w ofertach, staramy się zainteresować młodsze koleżanki pracą w naszej jednostce, ale trudno nam rywalizować z sektorem prywatnym i innymi szpitalami, gdyż pielęgniarek w naszym województwie najzwyczajniej w świecie brakuje – dodaje dr Maria Smalec.

Jak dodaje dyrekcja SPWSZ, szpital zaoferuje zainteresowanym, nowo zatrudnionym pielęgniarkom lub pielęgniarzom spoza Szczecina służbowe mieszkania i wesprze we wszystkich formalnościach wymaganych w nowym miejscu nie tylko pracy, ale i życia.

Osoby zainteresowane ofertą szczecińskiego Szpitala Wojewódzkiego mogą kontaktować się z zastępczynią pielęgniarki naczelnej – dr n. med. i n. zdr. Sylwią Sołowiej (tel. 668 672 327, mail: [email protected]) lub z pielęgniarką naczelną – dr n. zdr. Marią Smalec (tel. 664 988 379, mail: [email protected]).
 

PRZECZYTAJ TEŻ:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama