Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Nowe odcinkowe pomiary prędkości już działają. Gdzie się znajdują?

Podziel się
Oceń

Na podkarpackich drogach pojawiło się sześć nowych odcinkowych pomiarów prędkości. Gdzie są one zlokalizowane oraz jak wysokie mandaty grożą kierowcom za przekroczenia prędkości?
Nowe odcinkowe pomiary prędkości już działają. Gdzie się znajdują?

Źródło: GITD

W ramach rozbudowy systemu CANARD, czyli automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, na drogach naszego województwa pojawiły się nowe odcinkowe pomiary prędkości. Jeden z pomiarów, ten na ul. Dębickiej, wykonywany jest na 4-kilometrowej trasie, jaką kierowcy pokonują w stronę Nosówki. W lokalizacji tej znajduje się ograniczenie prędkości do 50 km/h.

źródło: CANARD

Wykaz aktualnych kontroli prędkości na podkarpackich drogach

Drogi stosujące odcinkowy pomiar prędkości są odpowiednio oznakowane – kierowcy są więc świadomi monitorowania całej ich podróży przez dany fragment. Sposób ten jest uważany za skuteczniejszą metodę walki z nadmierną prędkością niż te bardziej tradycyjne. Zaznajomiony z systemem kierowca zdaje sobie sprawę z tego, że kontrola nie obejmuje jednego punktu.

Obecne już odcinkowe pomiary prędkości znajdują się w Rzeszowie, Dukli, Nowej Dębie, Lutczy, Podgrodziu oraz pomiędzy Gniewczyną Łańcucką a Gniewczyną Tryniecką. Szczegóły dotyczące lokalizacji w poniższej tabeli:

źródło: Główny Inspektorat Transportu Drogowego

Urządzenia przeszły już wymagane do uruchomienia procesy (takie jak legalizacja czy wzorcowanie kontrolowanego odcinka drogi) i są gotowe do uruchomienia. Przetestowano także prawidłowość ich działania. Ostateczny termin włączenia urządzeń jest uzależniony od doprowadzenia zasilania. Czynności będą prowadzone, niezależnie od ITD, przez zakłady energetyczne.

W województwie podkarpackim funkcjonują także trzy „stare” odcinkowe pomiary prędkości. Systemy te są zamontowane na odcinkach: Jamnica – Stalowa Wola, Iskrzynia – Krościenko Wyżne i Kolbuszowa Górna.

Kary za przekroczenie prędkości 

Mandaty za nadmierną prędkość na wypisanych powyżej odcinkach są oczywiście zależne od tego jak bardzo próg został przekroczony. Kierowcy muszą się liczyć z dość wysokimi stawkami. Mając na liczniku do 10 km/h więcej zapłacimy już 50 zł. Reszta „cennika” prezentuje się następująco:

• 11-15 km/h – 100 zł;

• 16-20 km/h – 200 zł;

• 21-25 km/h – 300 zł;

• 26-30 km/h – 400 zł;

• 31-40 km/h – 800 zł (recydywa, czyli przy ponownym popełnieniu tego samego wykroczenia – 1600 zł);

• 41-50 km/h – 1000 zł (recydywa – 2000 zł recydywy);

• 51-60 km/h – 1500 zł (recydywa – 3000 zł);

• 61-70 km/h – 2000 zł; (recydywa – 4000 zł);

• ponad 70 km/h – 2500 zł (recydywa – 5000 zł).

Inny system bezpieczeństwa już w drodze

Wkrótce w Rzeszowie pojawi się system Red Light, który automatycznie rejestruje kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle. Za popełnienie tego wykroczenia kierowca otrzyma mandat w wysokości 500 zł i 13 punktów karnych.

Na tę chwilę nie jest znana dokładna data montażu systemu, jednak wiadomo, że trwają konsultacje. Według planów kamera ma pojawić się na skrzyżowaniu Alei Piłsudskiego z Aleją Cieplińskiego jeszcze w tym roku.

O szczegółach działania tego systemu pisaliśmy w ubiegłym tygodniu:

Warto chyba więc pamiętać o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego i dostosowaniu prędkości do warunków panujących na drodze, prawda?

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama