Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Rzeszowskie ścieżki rowerowe pod lupą. MZD rusza z inwentaryzacją

Podziel się
Oceń

Jeśli ostatnio zauważyłeś samochód z zamontowaną na dachu kamerą krążący w okolicach rzeszowskich ścieżek rowerowych, nie, to nie jest pojazd Google, który zbiera informacje do swojej mapy. To właśnie Miejski Zarząd Dróg rozpoczął inwentaryzację naszych ścieżek rowerowych przy użyciu specjalistycznego urządzenia, mającego na celu zbadanie ich stanu, oznakowania oraz możliwości integracji w jednolitą sieć.
Rzeszowskie ścieżki rowerowe pod lupą. MZD rusza z inwentaryzacją

Źródło: Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Miejski Zarząd Dróg podjął się zadania dokładnego zbadania stanu ścieżek rowerowych w Rzeszowie. Sprawdzane będą nie tylko nawierzchnie, ale także oznakowanie, bezpieczeństwo i ewentualne uszkodzenia. To niezbędny krok, mający na celu dostarczenie rzetelnych danych na temat infrastruktury rowerowej w mieście.

Wszystkie zebrane informacje zostaną starannie udokumentowane i naniesione na mapy. To nie tylko ułatwi użytkownikom korzystanie z tras rowerowych, ale również stworzy solidną podstawę do dalszych prac związanych z rozbudową i poprawą istniejącej infrastruktury rowerowej.

Dane z kamer trafiają do systemu kompyterowego. Fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

Kluczowym elementem inwentaryzacji jest sprawdzenie możliwości połączenia ścieżek rowerowych w jednolitą sieć. To otwiera przed miastem szereg możliwości, zarówno dla mieszkańców, jak i turystów, chcących korzystać z bezpiecznych i funkcjonalnych tras rowerowych.

Rzeszów ma ambitny plan – zebrane dane będą stanowiły fundament do wystąpienia o dofinansowanie unijne na rozbudowę i ulepszenie rzeszowskich dróg rowerowych. Rządowe wsparcie może przyspieszyć proces modernizacji infrastruktury rowerowej, uczynić ją bardziej atrakcyjną dla wszystkich miłośników dwóch kółek. Ważnym aspektem inwentaryzacji jest terminowość działań. Miejski Zarząd Dróg zapewnia, że wniosek o dofinansowanie zostanie złożony jeszcze w tym roku. To oznacza, że mieszkańcy Rzeszowa mogą spodziewać się szybkich działań w kierunku poprawy jakości i dostępności ścieżek rowerowych.

Inwentaryzacja rzeszowskich ścieżek rowerowych to nie tylko obowiązek, ale także szansa na stworzenie nowoczesnej, przyjaznej dla rowerzystów infrastruktury. Wierzymy, że efekty tych działań będą odczuwalne dla wszystkich mieszkańców Rzeszowa, którzy wybierają rower jako środek transportu.


Napisz komentarz

Komentarze

kacperB4 20.02.2024 13:02
Namalujcie/domalujcie wreszcie łacznik sciezki rowerowej na ul. Kopisto na przejsciu dla pieszych pomiedzy salon merca a milhall - chyba ze to ma byc miejsce do czerpania zysków z....

Jan 16.02.2024 20:49
Usunie progi na ścieżkach przy wyjazdach z posesji!!!!!!!!!!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama