Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Kontrowersje wokół zamiany działek, m.in. nad Żwirownią? O co chodzi? Sprawdzamy

Podziel się
Oceń

We wtorek Rada Miasta Rzeszowa pochyli się nad projektami uchwał dotyczącymi zamiany kolejnych działek należących do miasta. Tym razem chodzi m.in. o tereny położone przy ulicy Kwiatkowskiego, w sąsiedztwie Żwirowni.
Kontrowersje wokół zamiany działek, m.in. nad Żwirownią? O co chodzi? Sprawdzamy
Miasto chce zamian działek, m.in. tych nad Żwirownią, aby zbudować park na Zalesiu. To budzi jednak kontrowersje.

Źródło: Google Maps

W harmonogramie sesji Rady Miasta znaleźć możemy trzy projekty uchwał dot. zamiany działek.  Dotyczą one działek miejskich:

  • na Nowym Mieście o łącznej powierzchni 1,1,5613 ha, które nie są objęte miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, którymi miasto chce się wymienić z firmą Greinplast na działki położone na Zalesiu o łącznej powierzchni 1,0114 ha.
  • na Staromieściu  o łącznej pow. 1,1502 ha i wymienić je na 1,150 ha należących do firmy CIS sp. z o.o. z Pogwizdowa, położonych też na Zalesiu
  • oraz 1,0053 ha terenu położonego nad Żwirownią i wymienić się na tę o pow. 0,5912 ha położoną przy al. Sikorskiego. 

I to właśnie ten ostatni projekt uchwały wzbudza kontrowersje. - Prezydent chce zamienić działkę przy ulicy Kwiatkowskiego, w sąsiedztwie Żwirowni, w pełni uzbrojoną, z uregulowanym dojazdem, idealną pod budownictwo mieszkaniowe na działkę bez dojazdu nieuzbrojoną, bez możliwości zabudowy, będącą własnością dewelopera - grzmią przedstawiciele Stowarzyszenia Zielone Osiedle Grabskiego.  - Gdzie tu logika? Gdzie przetarg? - pytają.

Działacze są oburzeni tą propozycją. Wskazują, że prezydent obiecał im ochronę terenów zielonych Żwirowni, a teraz chce je zamienić na beton i przypominają, że w sierpniu 2018 roku mieszkańcy złożyli na ręce ówczesnego prezydenta petycję "Ratujmy tereny zielone Żwirowni".  Apelowali w niej o zachowanie terenów zielonych i rekreacyjnych w tej części miasta. Mieszkańcy Rzeszowa jasno wyrażają swój sprzeciw wobec planów prezydenta. Apelują do Rady Miasta o odrzucenie wniosku o zamianę działek.

Zamiana działek budzi również pytania o infrastrukturę i drogi. Czy miasto jest gotowe na nowe inwestycje drogowe, które będą niezbędne w przypadku zabudowy Żwirowni?

Ratusz tłumaczy: potrzebne są działki pod park dendrologiczny

Projekty uchwał analizujemy razem z Arturem Gernandem z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. - Wynikają one z konieczności scalenia gruntów przede wszystkim pod przyszłą budowę parku dendrologicznego na osiedlu Zalesie. O urządzenie terenów zielonych przy ulicy Spacerowej wnioskowali sami mieszkańcy tej okolicy. Kategorycznie sprzeciwiali się planom budowy tam wieżowców, które były pomysłem poprzednich władz Rzeszowa - mówi urzędnik. Przypomnijmy, że okoliczne tereny wykupili prywatni inwestorzy, którzy chcieli budować tam m.in. 18-pietrowe bloki. Na to nie godzili się mieszkańcy, dążąc do pilnego uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, który przeznaczał działki przede wszystkim pod zieleń. Taki plan został uchwalony. Ale, aby park powstał, miasto musi mieć działki w swojej własności. 

Stąd pod obrady radnych skierowano propozycje stosownych zamian. - Czy dojdzie do zamiany tych działek jest w rękach radnych - zauważa Artur Gernand. 

Niemniej miejscowi działacze apelują do prezydenta i Rady Miasta o rozsądek i odrzucenie wniosku o zamianę działek. Żądają ochrony terenów zielonych Żwirowni i zaprzestania działań sprzyjających deweloperom.  - W naszej opinii punkt powinien zostać ściągnięty z obrad Rady Miasta. Sprawą powinny się zająć nowe osoby w Radzie Miasta i Ratuszu po wyborach. Istnieją inne możliwości pozyskania działek np. wywłaszczenie - przekazuje stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: matka boga Treść komentarza: Jarosław i okolice to dziki wschód! Szkoda słów! Data dodania komentarza: 18.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: W maju na przystanek przyszło 4 13-14 Latków, mieli głośnik BT, głośno włączyli muzykę, przekrzykując się używali wulgaryzmów i zajęli całą ławkę na zwrócona uwagę pogłoski muzykę i naśmiewali się bezczelnie z ludzi na przystanku, ktoś postraszył policją,powiedzieli że policja może im.. ,,itd, wkrótce przejechał autobus, nie wsiedli, zostali, byli agresywni w stosunku do ludzi i wulgarni, co tu mówić,zanim policja przyjedzie to uciekną,na pyskówkę z małolatami bez sensu, i poniosło tych dwóch, nie dziwię się,czasami ręce opadają z bezsilności Data dodania komentarza: 17.07.2026, 05:22 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: lózak Treść komentarza: to w tym szabmie krowy myja a wy tam chcecie kapielisko otworzyć? Data dodania komentarza: 15.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Komunikat sanitarny: Przełożenie terminu otwarcia sezonu kąpielowego w Bratkowicach Autor komentarza: Marek Treść komentarza: postaram sie zainteresowac tematem calego mzbm i wrzucic tu troche materialu YT @KontrolaObywatelska Data dodania komentarza: 15.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Mieszkańcy przy Grottgera 4 boją się o swoje bezpieczeństwo [SYGNAŁ CZYTELNIKA] Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: nasz biały , patriota Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama