Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Fortepian na rzeszowskim Rynku uszkodzony. Policja szuka wandala

Podziel się
Oceń

W niedzielę (24.03.) pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa zawiadomiono o znacznym uszkodzeniu zewnętrznego fortepianu stojącego na Rynku.
Fortepian na rzeszowskim Rynku uszkodzony. Policja szuka wandala
Wandale zniszczyli klawisze fortepianu na rzeszowskim Rynku.

Źródło: UM Rzeszowa

Jak przekazała Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prezydenta Rzeszowa, do uszkodzenia fortepianu, poprzez zniszczenie części klawiszy, doszło najprawdopodobniej w zeszły weekend. Sam fakt jego uszkodzenia został zgłoszony do Urzędu Miasta w niedzielę. 

Uszkodzenia fortepianu na rzeszowskim Rynku wydają się poważne. fot. UM Rzeszowa

 - Fortepian jest ubezpieczony od aktów wandalizmu. W poniedziałek zgłosimy uszkodzenia do ubezpieczyciela - przekazuje rzeczniczka. Ponadto Ratusz sprawę zgłosił także na policję. - Miejsce, gdzie stoi fortepian objęte jest monitoringiem miejskim - zauważa Marzena Kłeczek-Krawiec. 

W poniedziałek rano rzeszowscy policjanci rozpoczęli postępowanie w tej sprawie. - Wstępne szacunki wskazują, że wartość zniszczeń wyceniono na ponad 20 tysięcy złotych. Mówimy więc o przestępstwie - przekazała asp. sztab. Magdalena Żuk, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Jednocześnie miasto zgłosiło firmie Cadenza, która wyprodukowała instrument, okoliczność uszkodzenia fortepianu. - Na miejsce przyjedzie przedstawiciel tej firmy, aby ocenić uszkodzenia, oszacować koszt naprawy i co ważne wskazać, czy instrument uda naprawić się na miejscu, czy fortepian trzeba będzie jednak zawieść do siedziby tej firmy - mówi rzeczniczka prezydenta Rzeszowa, dodając, że miastu zależy na szybkiej naprawie.

Od czerwca 2022 roku, gdy na tym historycznym placu pojawił się imponujący fortepian Cadenza, stał się również brzmiącym akcentem kulturalnym. Owa gigantyczna konstrukcja o wadze ponad 300 kilogramów, wraz z monumentalną obecnością, stała się nie tylko symbolem, ale i miejscem, które łączy społeczność poprzez sztukę.

Inicjatywa wypożyczenia instrumentu na trzy miesiące przez restauratorów była początkiem tej fascynującej podróży. Od samego początku fortepian przyciągał uwagę mieszkańców i turystów, stając się integralną częścią codzienności Rzeszowa. Wiceprezydent miasta, Krystyna Stachowska, zainicjowała ideę trwałego pozostania fortepianu na Rynku, jeśli tylko zyska on aprobatę społeczności.

Po zakończeniu okresu wypożyczenia, akcja #FortepianDlaRzeszowa, zainicjowana przez miejscowych restauratorów, próbowała uczynić instrument stałym elementem krajobrazu miejskiego. Chociaż pełna kwota na zakup nie została zebrana, wsparcie finansowe miasta oraz innych instytucji kulturalnych było decydujące. Fortepian pozostał.

Jego obecność na Rynku ma nie tylko walory estetyczne i kulturalne, ale także praktyczne. Zachęca mieszkańców do spędzania czasu na świeżym powietrzu i do odwiedzania lokalnych restauracji i sklepów. To nie tylko instrument muzyczny, ale również katalizator aktywności społecznej.

Jednakże nie można zapominać o wyzwaniach związanych z utrzymaniem tego gigantycznego instrumentu w doskonałym stanie. Jest on pod stałą obserwacją kamer monitorujących, aby zapobiec aktom wandalizmu. Fortepian Cadenza został tak zaprojektowany, by przetrwać różnorodne warunki pogodowe, a jego solidna konstrukcja stanowi wyzwanie dla potencjalnych wandali.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama