Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Michał Wróbel: mój dream team to Strojny, Maciejczyk, Szpyrka i Kwaśniak

Podziel się
Oceń

We wtorek o 9.00 odbędzie się uroczysta sesja Rady Miasta Rzeszowa, na której nowo wybrany prezydent i radni złożą uroczyste ślubowanie. Kogo radni wybiorą na przewodniczącego Rady? Kto obejmie funkcje wiceprzewodniczących? Zdaniem Michała Wróbla - radnego elekta z Razem dla Rzeszowa, prezydium powinno być zupełnie nowe. Kogo Wróbel widzi w swoim "dream team"?

W rzeszowskich mediach krążą spekulacje, kto może zostać nowym przewodniczącym Rady Miasta. Rozwój Rzeszowa i Koalicja Obywatelska proponują Andrzeja Deca — dotychczasowego przewodniczącego RM. Aby Dec został przewodniczącym, w 25-osobowej Radzie potrzebuje 13 głosów. Może to się okazać trudne, bowiem popierająca go koalicja ma 12 radnych. 

Jednak życie pisze różne scenariusze i ten może się okazać zaskakujący. — Może się zdarzyć, że ktoś zatrzaśnie się w toalecie i nie przyjdzie na głosowanie, a tym samym kworum obniży się — spekuluje Michał Wróbel — radny elekt ze Stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa, które również ma swojego kandydata na przewodniczącego.

Chodzi o Jacka Strojnego, który był kandydatem Razem dla Rzeszowa na Prezydenta i otarł się o II turę wyborów, ale jednocześnie został wybrany radnym RM Rzeszowa. - To gwarant neutralności tej rady — przekonuje Michał Wróbel. — Skoro idzie nowe, to pełną parą — dodaje.

W nowej Radzie Miasta są cztery kluby. Na pierwszy rzut oka kształtować mogą się dwie potencjalne koalicje. Klub Prawo i Sprawiedliwość liczy 9 radnych, Koalicja Obywatelska — 7 radnych, Rozwój Rzeszowa — 5, zaś Razem dla Rzeszowa — 4 radnych. Z prostej arytmetyki wynika, że PiS i RdR mają większość — 13 radnych. Bez problemu mogą wybrać i przewodniczącego i zastępców i przegłosować każdą uchwałę. Jednak, jak sami mówią, chcą być niezależni i do koalicji z PiS się nie przymierzają.

Podobnie sam Jacek Strojny, podczas kampanii przed II turą wyborów na prezydenta Rzeszowa, był wielokrotnie zachęcany przez Waldemara Szumnego, kandydata PiS, a to do współpracy w Radzie Miasta, a to wręcz do objęcia funkcji wiceprezydenta, oczywiście po ewentualnym zwycięstwie Szumnego, W każdym przypadku Strojny odmawiał. Na debacie na Politechnice padło nawet żartobliwe stwierdzenie, że "oświadczyny" [Szumnego] nie zostały przyjęte. Czy radni Razem dla Rzeszowa rzeczywiście będą niezależni? Czas pokaże. Szykuje się emocjonująca kadencja. 

"Dream team" w Radzie Miasta Rzeszowa wg Michała Wróbla

Tymczasem wracamy do "dream team" w prezydium Rady Miasta Rzeszowa wg Michała Wróbla. Jak podkreśla nasz rozmówca, w Radzie nastąpiło wielkie przetasowanie, wobec tego trudno znać wszystkie nowe osoby. Dlatego radny elekt nie chce popierać "starego układu". - Nie poprę ani Szumnego, ani Deca — zarzeka się. 

Jednak ze starego składu Rady, Wróbel wysoko ceni Mirosława Kwaśniaka i to jego widziałby na stanowisku wiceprzewodniczącego ze strony Rozwoju Rzeszowa. Uważa, iż Kwaśniak jest merytoryczny. 

— Nie wiem, jaka jest pozycja radnego Maciejczyka w KO, ale widziałbym go na stanowisku wiceprzewodniczącego Rady. Jest rzutki i konkretny i w końcu zdobył najwięcej głosów mieszkańców, warto byłoby go docenić — mówi z przekonaniem Wróbel. 

Kandydatem PiS na wiceprzewodniczącego (w przypadku porażki w wyborach na przewodniczącego) ma być Waldemar Szumny.  — W tej roli wolałabym Mateusza Szpyrkę, Cenię go za odwagę, zawsze szedł pod prąd. Myślę, że te cechy mamy wspólne — mówi Wróbel.

Czy w nowej kadencji Rady Miasta Rzeszowa zwyciężą stare układy, czy nowe rzutkie i odważne postaci? Możemy się o tym przekonać już na wtorkowej sesji rady. Może się też okazać, że przewodniczącego i prezydium radni wybiorą dopiero po dyskusji w kuluarach lub nawet na kolejnej sesji.

 

Pierwsza w nowej kadencji sesja Rady Miasta Rzeszowa odbędzie się w ratuszu we wtorek, 7 maja 2024 r. Początek o godz. 9.

 Program sesji:

1. Otwarcie i prowadzenie Sesji, do czasu wyboru Przewodniczącego, przez Radnego najstarszego wiekiem obecnego na Sesji.

2. Ślubowanie Radnych.

3. Wybór Przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa.

4. Ślubowanie Prezydenta Miasta Rzeszowa.

Sesję można śledzić online https://bip.erzeszow.pl/pl/3097-aktualnosci-biezaca-sesja/4820-transmisja-online-z-biezacej-sesji-rady-miasta-rzeszowa.html#tresc

Zobacz również:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama