Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Śmierć 4-letniego chłopca w Humniskach. Jest śledztwo

Podziel się
Oceń

Prokuratura Rejonowa w Brzozowie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 4-letniego chłopca z Humnisk.
Śmierć 4-letniego chłopca w Humniskach. Jest śledztwo
Na miejscu zdarzenia lądował śmigłowiec LPR z Sanoka.

Źródło: archiwum Halo Rzeszów

W sobotę, 25 maja 2024 r., w godzinach popołudniowych, w Humniskach w województwie podkarpackim doszło do tragicznego zdarzenia. Na prywatnej, ogrodzonej posesji, podczas prac przydomowych, śmierć poniósł 4-letni chłopiec. Pomimo podjętej reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować.

Prokuratura prowadzi śledztwo

Dokładne okoliczności zdarzenia ustala Prokuratura Rejonowa w Brzozowie. Wiadomo, że do wypadku doszło przed godziną 18:00. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczono ślady.

Z ustaleń śledczych wynika, że wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek. Na chwilę obecną nie ujawniono więcej szczegółów dotyczących przyczyn śmierci dziecka. 

Zlecono przeprowadzenie sekcji zwłok 4-letniego chłopca. Badania mają pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci dziecka.

Prokuratura Rejonowa w Brzozowie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka (art. 155 kk). Wiadomo, że postępowanie prowadzone jest w sprawie, nikomu nie postawiono zarzutów. 

Sprawa jest w toku, a śledczy zbierają dowody i przesłuchują świadków. Będą dążyć do ustalenia dokładnych przyczyn i okoliczności tragicznego zdarzenia.

Przypominamy o bezpieczeństwie dzieci

Nieszczęśliwe wypadki z udziałem dzieci zdarzają się niestety zbyt często. Dlatego tak ważne jest, aby zwracać szczególną uwagę na ich bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas prac w domu i w ogrodzie.

Pamiętajmy:

  • Zapewnijmy dzieciom bezpieczną przestrzeń do zabawy.
  • Nie pozostawiajmy dzieci bez nadzoru.
  • Uczmy dzieci zasad bezpieczeństwa.
  • Zabezpieczmy niebezpieczne narzędzia i substancje.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama