Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W sobotę Rzeszowski Piknik Nauki i Techniki - MOC Odkrywców

Podziel się
Oceń

Miłośnicy nauki i techniki w każdym wieku z radością przywitają kolejną edycję Rzeszowskiego Pikniku Nauki i Techniki "MOC Odkrywców". Już 8 czerwca, w godzinach 11:00-18:30, Politechnika Rzeszowska im. Ignacego Łukasiewicza stanie się areną fascynujących pokazów, interaktywnych warsztatów i inspirujących wykładów.
W sobotę Rzeszowski Piknik Nauki i Techniki - MOC Odkrywców

Źródło: mat. prasowe

Rzeszowski Piknik Nauki i Techniki - MOC Odkrywców to popularnonaukowy format edukacyjny, święto nauki i techniki w formie plenerowej zabawy dla wszystkich, małych i dużych Odkrywców, który w latach 2010-2018 (od 1. do 8. edycji) zlokalizowany był w centrum miasta, w okolicach Rzeszowskiego Zamku i Polskiego Radia Rzeszów. Od roku 2018 ze względu na stale rozbudowującą się strukturę i formułę oraz podjętą współpracę organizatorów (od 9. edycji imprezy) z Politechniką Rzeszowską im. Ignacego Łukasiewicza, odbywa się na terenach Politechniki.

Miasteczko Piknikowe - od godz. 11.00 do 17.00 - zlokalizowane będzie tradycyjnie wokół głównego budynku Rektoratu Politechniki Rzeszowskiej. Wykłady i część pokazów prezentowane będą w aulach i salach wykładowych (budynek V). Wstęp wolny, wszystkie atrakcje dostępne nieodpłatnie.

Czekają na Was 4 strefy tematyczne: Pasaż Techniki, Pasaż Nauki, Pasaż Kultury i Sztuki oraz Skwer Historii. A w nich moc naukowych atrakcji: 

  • interaktywne pokazy i warsztaty z fizyki, chemii, robotyki, awioniki, informatyki, inżynierii środowiska i biotechnologii,
  • teatr wysokich napięć, 
  • symulator lotu,
  • pokaz transformatorów Tesli, 
  • widowiskowe pojedynki wojów, zbrojnych czasów krucjat rycerstwa epoki Grunwaldu 

Koła naukowe Politechniki Rzeszowskiej, Politechniki Warszawskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i Uniwersytetu im. Komisji Edukacji Narodowej z  Krakowa prezentować będą swój dorobek naukowy i popularnonaukowy. Uczniowie ze szkół podstawowych, liceów i techników zademonstrują eksperymenty z chemii i fizyki, a także projekty edukacyjne z robotyki. 

Ponad 70 stanowisk i 350 osób, które specjalnie na święto nauki przygotowują dla Was interaktywne prezentacje, eksperymenty, laboratoria mobilne i wystawy. 

W Pasażu Nauki odbędą się pokazy i warsztaty pt. "Skalpel i nici" - tu będzie można poznać budowę i funkcję prawdziwych organów, a także spróbować swych sił podczas chirurgicznego szycia. Będą też spektakularne pokazy chemiczne, eksperymenty z suchym lodem, strzały z moździerza, samozapłony i.... pokazy oraz degustacja specjałów kuchni molekularnej. Mniam :) 

Wahadło Foucaulta jest jednym z najważniejszych i najpiękniejszych eksperymentów fizycznych. Ładny eksperyment jest sam w sobie bardziej wartościowy niż dwadzieścia wzorów wydobytych z naszych umysłów. Pokaz wielkiego 6-metrowego wahadła Foucaulta zapewnią przedstawiciele Uniwersytet im. Komisji Edukacji Narodowej z Krakowa.

Strefa Majsterkowicza to otwarta przestrzeń dla młodszej ekipy Fundacji As Kier z Czudca - tu cięcie piłą, wkręcanie, wiercenie, wbijanie gwoździ ciągle na warsztacie. Mobilny escape Room z zagadkami, stanowisko małych murarzy, a także budowania wież z klocków drewnianych to bardzo wyczerpujące warsztaty, po których będzie można odpocząć w specjalnie przygotowanej strefie chillout.

Popularne twierdzenie mówi, że technika to dziedzina, która prawa fizyki zamienia w praktyczne działania. Historia techniki jest trwale związana z historią cywilizacji, od momentu, gdy człowiek nauczył się kontrolować ogień, po czasy wahadłowców i loty międzyplanetarne. Dlatego też Pasaż Techniki to najbardziej rozbudowany sektor tematyczny planowanego Pikniku Odkrywców i prawdziwa uczta dla miłośników techniki małej i dużej... Nie zabraknie niespodzianek dla sympatyków pojazdów mechanicznych, lotnictwa i astronautyki, robotyki, automatyki, energetyki i elektroniki…

Moc Odkrywców to jedyne w skali ogólnopolskiej przedsięwzięcie popularnonaukowe, które łączy interaktywną edukację naukowo techniczną z upowszechnianiem szeroko rozumianej nauki, techniki, kultury i sztuki. Zapraszamy do Pasażu Kultury i Sztuki na interaktywne warsztaty z malarstwem, rzeźbą, metaloplastyką, ceramiką i grafiką Zespołu Szkół Plastycznych w Rzeszowie. Natomiast na spotkanie z bohaterami filmów animowanych zaprosi Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy w Rzeszowie. Tutaj rodzice czy dziadkowie mogą pokazać swoim dzieciom i wnukom ulubionych bohaterów sprzed lat. Młodsi świetnie się zabawią, a dorośli dzięki zgromadzonym eksponatom z sentymentem wrócą wspomnieniami do czasów dzieciństwa. Japonia w Rzeszowie? A czemu nie? Spotkanie z Japonią umożliwi Fundacja Koi Koi. Inspiracją do utworzenia Fundacji stała się pasja oraz wieloletnia współpraca jej twórców z Japończykami. I tą pasją pragną podzielić się z Wami, ponieważ Fundacja Koi Koi to oddolna inicjatywa – od miłośników dla miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni.

Na Skwerze Historii królować będzie Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego, dzięki któremu będziecie mogli przenieść się w czasy Grunwaldu, czyli rozkwitu średniowiecza. Tutaj również zobaczyć będzie można stroje, wyposażenie i broń z epoki. Dla ciekawych, gratką będzie możliwość przymierzenia hełmu czy dotknięcia zbroi, a także dość szeroki przegląd uzbrojenia używanego na przełomie XIV i XV wieku. Dla fanów Robin Hooda udostępniony zostanie tor łuczniczy z replikami łuków dawnych, różnych typów i naciągów. Członkowie grupy chętnie też odpowiedzą na pytania odwiedzających, ku których uciesze planowanych jest też kilka pojedynków między zbrojnymi.

Trebusz - drewniana demonstracja historycznej maszyny miotającej zajmującej powierzchnię ponad 30 m kw. z w pełni funkcjonującym ramieniem, umożliwiającym miotanie pocisków  (balony wypełnione wodą) na odległość 40 metrów. W trakcie użytkowania omawiana jest idea, jak podstawowa fizyka i mechanika potrafią rozpędzić obiekt posiadający masę. To z kolei jeden z wielu eksponatów Studenckiego Koła Fizyki „Bozon” krakowskiego AGH. 

W salach wykładowych budynku (V) Politechniki Rzeszowskiej przygotowano także szereg atrakcji: 

- godz. 13.00, 15.00 w Auli V2 - Pokazy chemiczne Koła Naukowego Chemików Esprit

- godz. 11.00 – 17.00 w sali wykładowej V7 cyklicznie - Pokazy wysokich napięć KN MEGAVOLT & Teslacoil

MOC ODKRYWCÓW - Rzeszowski Piknik Nauki i Techniki to niezwykle edukacyjna przygoda popularyzująca naukę i technikę w formie plenerowej zabawy dla małych i dużych odkrywców. Wspólna zabawa nauką, a szczególnie warsztatowa edukacja naukowo-techniczna, którą proponujemy, stanowi doskonały sposób na integrację rzeszowskich środowisk i działa skutecznie na linii dziecko - uczeń - nauczyciel - rodzic. Bez względu na wiek.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama