Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie. Monument pamięci, czy symbol nienawiści?

Podziel się
Oceń

W najbliższą niedzielę (14.07.) w Domostawie na Podkarpaciu odsłonięty zostanie pomnik "Rzeź Wołyńska". Monument, upamiętniający ofiary ukraińskich nacjonalistycznych zbrodni z 1943 roku, wzbudza ogromne kontrowersje.
  • Źródło: Gazeta Wyborcza, Wprost
Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie. Monument pamięci, czy symbol nienawiści?

Źródło: Społeczny Komitet Budowy Pomnika "Rzeź Wołyńska" w Domostawie /Facebook

Pomnik, stworzony przez znanego artystę Andrzeja Pityńskiego, został ufundowany przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce i odlany w brązie w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych w 2018 roku. Monument przedstawia ogromnego orła, w którego środek wkomponowane jest dziecko nabite na długi, cienki tryzub. Cała konstrukcja umieszczona jest na 1,5-metrowym cokole i ma wysokość 14 metrów.

Długa droga do odsłonięcia

Inicjatorem budowy pomnika był Społeczny Komitet Budowy Pomnika Rzeź Wołyńska. Finansowanie projektu odbywało się poprzez zbiórki internetowe, które napotkały na wiele problemów, nie tylko natury finansowej. 

Władze miast takich jak Rzeszów, Jelenia Góra czy Stalowa Wola nie wyraziły zgody na postawienie pomnika na ich terenie. Nawet o. Tadeusz Rydzyk odmówił zgody na umieszczenie monumentu na terenach należących do redemptorystów. Ostatecznie zdecydowano, że pomnik stanie w Domostawie, w pobliżu Miejsca Obsługi Podróżnych przy drodze S19.

Reakcje lokalnej społeczności

Decyzja o umiejscowieniu pomnika w Domostawie spotkała się z mieszanymi reakcjami mieszkańców. Wójt gminy Jarocin, Zbigniew Walczak, tłumaczył, że pomnik ma być hołdem złożonym wszystkim pomordowanym oraz przestrogą dla przyszłych pokoleń, pokazując, do czego prowadzić może wyznawanie zbrodniczych ideologii. Nie wszyscy mieszkańcy podzielają jego entuzjazm.

88-letni pan Józef, były sołtys Domostawy, wyraził swoje zastrzeżenia: - Dobrze, że przypomina nam to barbarzyństwo, że odświeża pamięć. Ale dlaczego w ogóle powstał na naszym terenie? Nie mogę sobie na to odpowiedzieć. Po co zaogniać stosunki sąsiedzkie? Poza tym pojechałem to zobaczyć: nie ma to ni smaku, ni urody – ocenił.

Czytaj również:

Również sprzedawczyni z lokalnego sklepu mówiła o nastrojach w Domostawie: - Ludziom na wsi to się nie podoba, nie są z tego zadowoleni. Po co 80 lat po wojnie stawiać takie pomniki? Tyle innych potrzeb: szpital w Nisku zamykają, bo nie ma na jego utrzymanie pieniędzy. Problem jest, bo na dzienne wyżywienie dziecka w domu dziecka w Stalowej Woli 6 czy 7 zł państwo daje. A tu na pomnik idą miliony. Na co to potrzebne? Komu to służy w dzisiejszych czasach? – dopytywała.

Głosy poparcia

Pomnik znalazł jednak swoich zwolenników. Państwo Strączkowie z Rzeszowa wyrazili swoje zadowolenie: - Jest przepiękny i wymowny. Jest i orzeł i krzyż, wszystko, co być powinno. Dziecko przebite na tryzubie wymownie drży na wietrze. Ciarki chodzą po skórze. Pityński jest wielkim artystą. Jego pomniki mówią wszystko i nie trzeba się zastanawiać, co artysta miał na myśli - mówią. 

Zwolennicy pomnika podkreślają, że przypomina on o tragicznych wydarzeniach i jest ważnym elementem zachowania pamięci historycznej. - Bardzo dobrze, że ten pomnik powstał, bo o rzezi trzeba pamiętać, a my już nie pamiętamy, a młodzież w ogóle o tym nie ma pojęcia. Gdyby nie wojna w Ukrainie, Polacy o rzezi całkowicie by zapomnieli – dodali w rozmowie z dziennikarzami Gazety Wyborczej okoliczni mieszkańcy.

Międzynarodowe kontrowersje

Pomnik wywołał również reakcje międzynarodowe, szczególnie ze strony ukraińskiej. Prezes Związku Ukraińców w Polsce, Mirosław Skórka, skomentował: - To nie pomnik rzezi wołyńskiej, a nienawiści. Taki sposób podchodzenia do tej tragedii nie pomoże ani jej zrozumieć, ani z niej się wyzwolić. To opowieść, której celem jest podsycanie nienawiści, a to właśnie nienawiść w relacjach polsko-ukraińskich doprowadziła do rzezi wołyńskiej. Musimy o tym pamiętać, co się wydarzyło, ale po to, by nauczyć się z tej historii, że nienawiść zabija, ale także, że nienawiść między dwoma narodami wzmacniana i podsycana może doprowadzić do tragedii - wskazał. 

Odsłonięcie pomnika Rzezi Wołyńskiej odbywa się w kontekście trwającej wojny w Ukrainie, co dodatkowo komplikuje odbiór monumentu. Marek Strączek, zapytany o wpływ pomnika na relacje polsko-ukraińskie, odpowiedział: - Jest wojna, trzeba pomagać Ukraińcom. My jesteśmy narodem bardzo doświadczonym przez wojny i niesprawiedliwości, nie czujemy nienawiści do współczesnych Ukraińców, ale żądamy prawdy, bo tylko na prawdzie można budować relacje.

Pomnik debaty

Odsłonięcie pomnika Rzezi Wołyńskiej w Domostawie na Podkarpaciu jest wydarzeniem, które wzbudza silne emocje i podziela opinię publiczną. Z jednej strony są zwolennicy, którzy widzą w nim ważny element pamięci historycznej i przestrogę dla przyszłych pokoleń. Z drugiej strony, są przeciwnicy, którzy uważają, że pomnik może zaogniać relacje polsko-ukraińskie i nie jest odpowiednim sposobem na upamiętnienie ofiar tragicznych wydarzeń.

Niezależnie od różnic w opiniach, jedno jest pewne: pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie na długo pozostanie tematem dyskusji i refleksji nad trudną historią oraz relacjami między dwoma narodami.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Polak 10.07.2024 20:14
Ja nie mogę zrozumieć dlaczego to jest kolejny artykuł w Halo Rzeszów który tak drąży ten temat?! Najpierw "kontrowersyjny" pomnik a teraz "nienawiść", z czym Wy dziennikarze macie problem? Proponuję lekcje historii, tej prawdziwej o zbrodniarzach z UPA którzy do dzisiaj są bohaterami narodowymi w banderowskiej Ukrainie !!!

Lukasz 10.07.2024 13:47
Jakie kontrowersje, upaincy by chcieli wszystko zamiesc pod dywan, zabijali, bestialsko mordowali, ten pomnik ma im o tym przypominac.

polka 10.07.2024 11:04
Takie pomniki są potrzebne, w dzisiejszym świecie poprawności politycznej nie możemy zapominać o swojej historii. Co do konfliktu na ukrainie to gdyby ukraina oddała rosyjskie tereny nie było by tego całego rozlewu krwi i całego cierpienia.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama