Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Wernisaż sanockich malarzy ''Retrospekcja 02'' [ZDJĘCIA, WYWIAD]

Podziel się
Oceń

W sobotę 13 lipca na sanockim deptaku odbył się wernisaż sanockich artystów. W wydarzeniu wzięli udział ich twórcy, z dwójką z nich udało nam się porozmawiać.

Tytułowy wernisaż ''Retrospekcja 02'' odbył się z inicjatywy Podkarpackiej Fundacji Rozwoju Kultury ''Interpiano''. Była to wystawa zbiorowa w jednej z sanockich kawiarni ''Galeria o smaku kawy'', która promuje sztukę, organizując m.in. różne wydarzenia kulturowe, koncerty czy wieczory poezji. 

Na wczorajszym wernisażu pojawiły się obrazy aż ośmiu artystów. Byli to: Norbert Bercal, Ireneusz Kopytowski, Alina Brudnik, Jolanta Mazur-Fedak, Garbiela Gorączko, Barbara Porczyńska, Ewa Michałowicz - Smarzewska i Jolanta Szostak.

Podczas wydarzenia mieliśmy okazję nie tylko zobaczyć obrazy sanockich artystów, ale też z nimi porozmawiać. Mimo, iż nie wszyscy artyści pojawili się na wydarzeniu, udało nam się porozmawiać z dwoma artystkami. 

Jedną z nich jest Barbara Porczyńska, absolwentka szkoły doktorskiej Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jedna z prac artystki została okładką wydarzenia. Nosi tytuł: ''Wszystko jest pod kontrolą''. 

O czym są Pani prace? Co było inspiracją?

Moje prace są o godzeniu różnych ról przez kobietę. Kobieta musi godzić bycie kobietą, matką, artystką. Czasami różnie to wygląda, ale właśnie to odzwierciedla się w mojej sztuce. Cała codzienność kobiety. To też widać na tych obrazach, które są pokazane na wystawie.

Czy maluje Pani obrazy o innej tematyce?

Maluję od lat, lecz ostatnio bardzo się skupiam na tym temacie. Mój doktorat ''MaMalarka'' jest projektem między codziennością a sztuką. Obraz ''Narodziny'' przedstawia właśnie tę sześcioletnią dziewczynkę tutaj biegającą - wskazuje na córkę - ten obraz powstał miesiąc po jej narodzinach. Moja codzienność napędzała te inspiracje, więc nie poszukiwałam jej gdzieś indziej, bo te inspiracje cały czas napływały.

Dobrze, że takie wydarzenia promujące artystów w Sanoku mają miejsce. Często mieszkańcy zapominają o tym, że, pomimo iż jest to małe miasto, ludzie mocno związani ze sztuką wciąż tutaj są.

Sanok ma dość duże zaplecze żyjących artystów. Chodzi mi tutaj o Szczepkowskiego, Stabryłę, czy Arkadiusza Andrejkow. Także myślę, że jest tutaj w Sanoku silna ekipa.

Czy w jakiejś innej galerii można zobaczyć Pani prace?

Tak. Niedawno zakończyła się moja wystawa w Warszawie. Dokładnie w galerii ''Janos''. Jest to galeria, która mnie reprezentuje. Natomiast jeden z obrazów pokazanych na wystawie jest dla mnie ważną pracą. Mowa tutaj o pracy ''Wszystko jest pod kontrolą''. Brała udział w prestiżowej wystawie w Barcelonie. Była również wystawiona w europejskim muzeum i zdobyła nagrodę sponsorską - ''Premio Material Artístico „ESCODA” ˗ FIGURATIVAS 2023 Barcelona'' Jest to dla mnie dosyć duże osiągnięcie. 

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Ja również dziękuję.

Inną artystką jest autorka czterech obrazów, biorących udział w wystawie. Ewa Michałowicz- Smarzewska jest malarką i rysowniczką. Ukończyła studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Co Panią zainspirowało do stworzenia tych czterech rysunków?

Te rysunki są rysowane czarnym długopisem na papierze ekologicznym. Inspirowałam się naturą. W rysunku na ogół inspiruje mnie natura i życie. 

Czerpie Pani inspiracje głównie ze świata zewnętrznego?

W rysunku tak- interesuje mnie ciąg życia i przemiany. To jest dla mnie główna inspiracja. Natura daje nieskończoną ilość możliwości, jeśli chodzi o kształty i faktury. W naturze możemy znaleźć wszystko. Natomiast moje malarstwo trochę się różni od prac na dzisiejszej wystawie. 

Czy rysunek i malarstwo są obecnie forma pracy zawodowej, czy zajmuje się tym Pani hobbistycznie?

Może nie do końca zawodowej, natomiast mam wykształcenie artystyczne. Ukończyłam malarstwo i zajmuję się malarstwem i rysunkiem. 

Dziękuję za rozmowę

Dziękuję

 

Kuratorem wystawy jest Małgorzata Orłowska. Tworzy wystawę oraz wybiera artystów. Wystawa będzie możliwa do obejrzenia do 30 sierpnia 2024 roku. Serdecznie zapraszamy

 

 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Car Jarosław kazał palić oponami więc palę oponami. Chińskie opony są najbardziej kaloryczne i dają duzo ciepła,polecamData dodania komentarza: 23.01.2026, 09:24Źródło komentarza: Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: smog zagraża mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiegoAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: na podkarpaciu zawsze i wszędzie rządził biskup, dopiero potem przydupasy władzy. uRa to może u ciebie na wsi pod lwowemData dodania komentarza: 23.01.2026, 09:13Źródło komentarza: Walki pod dywanem w podkarpackiej KOAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Winien jest przepis o darmowej komunikacji miejskiej w nagrodę za smog. Ludzie wrzucają śmieci do kotła bo wiedzą, że dzięki temu będą mieli następnego dnia darmowy transport. Trzeba natychmiast wycofać ten przepis.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 02:02Źródło komentarza: Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: smog zagraża mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiegoAutor komentarza: heheTreść komentarza: dajcie w końcu Paryż!!!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 14:06Źródło komentarza: Ryanair ogłasza rekordowy letni rozkład lotów z Jasionki. Nowy kierunek: EdynburgAutor komentarza: WOPekTreść komentarza: Podkarpacie nigdy nie było podległe warszawie w 100%. To URA (Ukraiński Region Autonimiczny) coś jak "polskie" opolskie, gdzie nawet bezpieka słucha się bardziej pewnej ambasady niż Warszawy. POPiS na Podkarpaciu działa na podobnych zasadach - najpierw ambasada USA i UA, a dopiero później "władza warszawska". To sięga dalej, włącznie z przestępczością zorganizowaną. Od 30 lat z okładem.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 12:05Źródło komentarza: Walki pod dywanem w podkarpackiej KOAutor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Niech jeszcze ratusz zezwoli na dalsze betonowanie miasta to nie tylko w zimie ale cały rok będzie smog. Jaki sens jest wprowadzenie przepisu pierwszeństwa pieszego przed wejściem na przejście gdy na czterech pasach stoi rząd samochodów a on sam chce przejść. Pieszy najwyżej może puścić "bąka" czekając , .a rząd samochodów stojąc wydziela spaliny i tworzy smog. Nie tak się chroni środowisko ale tak jest jak przepisy tworzą dyletanci w Sejmie i w Rządzie oraz władze miast.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 19:18Źródło komentarza: Bezpłatne autobusy komunikacji miejskiej w Rzeszowie i gminach ościennych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama