Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

"Strategia trenera Stano jest dosyć dobrze nam znana." Stal szykuje się na Górnika

Podziel się
Oceń

Po zwycięstwie nad Arką Gdynia, piłkarze Stali Rzeszów szykują się na kolejnego przeciwnika - Górnika Łęczna. Mecz odbędzie się na Lubelszczyźnie. Sztab Biało-Niebieskich podchodzi do spotkania z dużym spokojem.
"Strategia trenera Stano jest dosyć dobrze nam znana." Stal szykuje się na Górnika
Screenshot z zapisu konferencji, znajdującym się na oficjalnym kanale YT Stali Rzeszów

Oczywiście, na początku konferencji, nie mogło zabraknąć pytań w stronę trenera Stali o analizę pierwszych meczów Biało-Niebieskich i Górnika w kontekście zbliżającego się spotkania. 

Analizy

Marek Zub stwierdził, że analiza przedmeczowa sztabu Stalowców oparła się w dużej mierze na wyciągnięciu wniosków z meczu z Arką.

-Zawsze pomeczowa analiza ma pierwiastek następnego meczu. Jeżeli chodzi o ten ostatni mecz [z Arką - dop. K.P.] i ten, który nas czeka, to na ten moment nie da się jeszcze wielu rzeczy wychwycić. Bardziej skłaniamy się ku temu, żeby teraz przyjrzeć się temu, co było najistotniejsze w tym naszym ostatnim meczu, a mniej w konkretnej perspektywie następnego meczu. 

Zub podkreślił też, że na początku sezon, trudno jest ocenić i przewidzieć grę przeciwnika w kolejnych meczach.

-My tutaj dużo mówiliśmy na konferencji po meczu, a i przeciwnik opierał swoją opinię na tym fakcie: mam tu na myśli pierwszy okres meczu, wejście w ten mecz. Bo tak jak powiedziałem na konferencji, gdyby przeciwnikowi udało się strzelić bramkę, to byłoby nam później zdecydowanie trudniej ten mecz prowadzić. Także bardziej skupiamy się na tej analizie w kontekście własnym, natomiast na początku sezonu jest trochę mało danych nt. przeciwnika. W związku z tym te pierwsze mecze są takie bez większej analizy rywala - tłumaczył.

Co zobaczymy w Łęcznej?

Nie znaczy to jednak, że zespół Górnika Łęczna nie został przez obóz Stali przeanalizowany. W tym przypadku istotną rolę odegrać miały m.in. nagrania sparingów zespołu z Lubelszczyzny. Trener Zub nieustannie jednak dodawał, że na tym etapie sezonu, podobne materiały nie są całkowicie miarodajne.

-Mieliśmy kilka fragmentów z ich sparingów m.in. graliśmy z tym samym przeciwnikiem, z Ber Szeewą. Także jakieś materiały mamy. Natomiast jeszcze raz powtarzam: bardziej patrzymy na nasze dokonania, nasze zachowania w meczu z Arką - powiedział trener Stali.

Marek Zub opisał też, czego spodziewają się ze strony Górnika w najbliższym meczu. Stalowcy oczekują, że piłkarze Górnika, podobnie jak i w poprzednim sezonie, będą kładli nacisk na boisku na elementy defensywne.

-Mimo że kilka kluczowych postaci z defensywy odeszło z Górnika Łęczna, pozostał trener [Pavol Stano - dop. K.P.] i pozostała koncepcja pracy z zespołem. Strategia trenera Stano jest dosyć dobrze nam znana, także nie spodziewamy się jakichś super nowości. Podchodzimy dzisiaj bardzo spokojnie i bez wielkich szczegółów do tego meczu - stwierdził.

Całe nagranie z konferencji dostępne jest na oficjalnym kanale YouTube klubu.

Piłkarze Stali Rzeszów zmierzą się w Łęcznej z miejscowym Górnikiem w sobotę, 27 lipca, o godz. 17:00.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama