Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Andrzej Dec po 20 latach opuścił Platformę Obywatelską. Podał zaskakującą przyczynę

Podziel się
Oceń

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, a wcześniej jej wieloletni przewodniczący, Andrzej Dec, ikona rzeszowskiej Platformy Obywatelskiej opuścił partię. Dlaczego?
Andrzej Dec po 20 latach opuścił Platformę Obywatelską. Podał zaskakującą przyczynę
Andrzej Dec

Źródło: Jerzy Żygadło/Wikimedia

O powodach swojej rezygnacji z przynależności do Platformy Obywatelskiej poinformował podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. 

Światopogląd ważniejszy od partii

Andrzej Dec powiedział, że "od ponad dwóch miesięcy, moja ponad 20-letnia przygoda z Platformą Obywatelską się zakończyła". Wiceprzewodniczący wskazał na polityczny powód takiej decyzji. 

Jak mówił wpływ na tę decyzję, miały powody światopoglądowe. - Nie zgadzam się z kierunkiem, w jakim Platforma Obywatelska w ostatnim czasie poszła, a w szczególności nie zgadzam się z tym, że partia zarządziła dyscyplinę głosowania w kwestii aborcji. Dla mnie aborcja do 12-tygodnia ciąży na życzenie, jest nie do przyjęcia - mówił Dec. 

Przypomnijmy, że w połowie lipca Sejm zajmował się projektem ustawy o nowelizacji Kodeksu karnego zakładającej dekryminalizację pomocy w aborcji oraz przerywania ciąży za zgodą ciężarnej do 12. tygodnia trwania ciąży. Projekt nowelizacji Kodeksu został złożony przez Lewicę.

Wyniki głosowania były zaskakujące, bowiem rządząca Koalicja 15 X nie zdobyła większości głosów posłów. 215 głosów za, 218 przeciw, dwa wstrzymujące się - tak rozłożyły się głosy podczas głosowania. Koalicja Obywatelska, Polska 2050-TD i Lewica głosowały za projektem, PSL-TD - w większości przeciw. Siedmioro posłów koalicji rządzącej nie wzięło udziału w głosowaniu.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa przekazał jednocześnie, że zostaje w klubie radnych Koalicji Obywatelskiej, o ile władze klubu nie zdecydują inaczej. Zdementował jednocześnie plotki o innych powodach swojej decyzji. 

Od programisty do polityka – historia rzeszowskiego samorządowca

Andrzej Dec, absolwent prestiżowego II Liceum Ogólnokształcącego im. Leopolda Lisa-Kuli w Rzeszowie, to postać, która odcisnęła niezatarte piętno na historii miasta. Jego życiorys to pasjonująca opowieść o człowieku, który z zamiłowania do matematyki i informatyki przeszedł drogę do polityki, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych samorządowców w regionie.

Kariera zawodowa

Swoją karierę zawodową Andrzej Dec rozpoczął jako programista i projektant systemów przetwarzania danych w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL Rzeszów. To właśnie tam zaangażował się w działalność opozycyjną, współtworząc niezależną związkową „Solidarność”. Po przemianach ustrojowych wykorzystał swoje umiejętności informatyczne, obejmując stanowisko dyrektora Ośrodka Obliczeniowego Narodowego Banku Polskiego w Rzeszowie. Następnie związał się ze spółkami informatycznymi, gdzie pełnił funkcje menedżerskie.

Działalność polityczna

Andrzej Dec to również wybitny samorządowiec. Od 1990 roku nieprzerwanie zasiada w Radzie Miasta Rzeszowa, pełniąc przez wiele lat funkcję przewodniczącego. Był również aktywnym uczestnikiem życia politycznego na szczeblu wojewódzkim, zasiadając w Sejmiku Samorządowym Województwa Rzeszowskiego oraz Krajowym Sejmiku Samorządu Terytorialnego.

Dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu Dec przyczynił się do wielu ważnych inwestycji i projektów, które zmieniły oblicze Rzeszowa. Jego zaangażowanie w rozwój miasta było szczególnie widoczne w obszarze edukacji, kultury oraz infrastruktury.


Napisz komentarz

Komentarze

Ania 29.10.2024 15:02
Oby takich osób jak najwięcej

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama