Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

III Podkarpackie spotkania z historią regionalną w Dynowie [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Po raz trzeci w podlegającym Powiatowi Rzeszowskiemu Liceum Ogólnokształcącemu imienia Komisji Edukacji Narodowej w Dynowie odbyła się we wtorek (29 października) konferencja popularno-naukowa z cyklu „Podkarpackie spotkania z historią regionalną”. Jej tematem były różne aspekty II wojny światowej, ze szczególnym uwzględnieniem regionu dzisiejszego Podkarpacia.
III Podkarpackie spotkania z historią regionalną w Dynowie [ZDJĘCIA]

Źródło: Powiat Rzeszowski

Po raz pierwszy „Podkarpackie spotkania z historią regionalną” w dynowskim liceum odbyły się w 2018 roku, kolejne w 2019. Organizacja następnych edycji została uniemożliwiona przez pandemię. Teraz, po pięcioletniej przerwie, udało się wydarzenie wznowić. Patronat honorowy nad konferencją objął Starosta Rzeszowski Krzysztof Jarosz oraz Podkarpacki Kurator Oświaty.

ZOBACZ ZDJĘCIA:


– Warto o historii mówić i przypominać, zwłaszcza w związku z wątkami regionalnymi. Na takich spotkaniach opowiadamy bowiem o rzeczach, których w takich detalach nie znajdziemy w podręcznikach historii. A to ważna część naszej tożsamości – mówił Starosta Rzeszowski Krzysztof Jarosz. 

Wtórował mu ks. profesor Stanisław Nabywaniec, żałując, że w szkołach nie ma przedmiotu „historia regionalna”.

– Tego typu spotkania pozwalają na zachowanie tożsamości, odrębności w pozytywnym sensie. Żeby ją zachować trzeba mieć świadomość kim jestem, skąd pochodzę? – mówił ks. prof. Stanisław Nabywaniec.

W spotkaniu uczestniczyła liczna grupa młodzieży z Liceum Ogólnokształcącego w Dynowie, a także wielu mieszkańców miasta i gminy, interesujących się regionalną historią. Zaprezentowanych zostało pięć referatów. Starosta Krzysztof Jarosz (z wykształcenia historyk) mówił o potencjale gospodarczym przedwojennej Polski i przyczynach porażki w kampanii wrześniowej 1939 roku, Szymon Jakubowski o związanych z Podkarpaciem ofiarach wydarzeń z okresu bezpośrednio poprzedzającego wybuch wojny, ks. prof. Stanisław Nabywaniec przedstawił stosunki narodowościowe na terenie naszego regionu w 1939 roku, Jerzy Majka opowiedział o udziale 10. Brygady Kawalerii i 17. pułku piechoty w kampanii wrześniowej, zaś Józef Stolarczyk o udziale Słowacji w agresji na Polskę.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama