Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

12. PKO Bieg Niepodległości. Pobiegną dla Niepodległej

Podziel się
Oceń

11 listopada punktualnie o godz. 11.11 z rzeszowskiego Rynku wystartuje 12. PKO Bieg Niepodległości. O zwycięstwo walczyć będzie ok. 2,7 tys. uczestników. Ścigać się będą w białych i czerwonych koszulkach. Dzięki temu utworzą żywą flagę. Bieg główny zostanie rozegrany na dystansie 10 km.
12. PKO Bieg Niepodległości. Pobiegną dla Niepodległej

Autor: Adam Lampart/UM Rzeszowa

- Rzeszów to miasto ludzi aktywnych, miasto, które wspiera sport, tężyznę fizyczną i fajne spędzanie czasu. Ten bieg jest wyjątkowy, bo i dzień jest wyjątkowy. Ciarki przechodzą nie tylko na starcie podczas hymnu, na mecie, ale i podczas samego biegu. Takie biegi wspomina się latami  – powiedział podczas dzisiejszej konferencji w Ratuszu Marcin Stopa, Sekretarz Miasta Rzeszowa, który uczestniczył we wszystkich Biegach Niepodległości. 

Przypomniał, że pierwszy rzeszowski Bieg Niepodległości, w którym brało udział 637 osób, odbył się 9 listopada 2013 r. - Mam dziś ze sobą medal z tego biegu. Pamiętam, jak rok wcześniej brałem udział w Biegu Niepodległości w Krośnie. Poczułem ten klimat. Na następny dzień usiadłem ze świętej pamięci prezydentem Stanisławem Sienko, który odpowiadał za sport, i mówiłem, że to jest wstyd, żebym jeździł na Bieg Niepodległości do innego miasta, a my w stolicy województwa takiego biegu nie mamy. Obecnie bijemy rekord frekwencji, mamy 2, 7 tys. uczestników – podkreślił. 

Ulice będą wyłączone z ruchu w godz. 10 - 13.30

Trasa jest atestowana. Start i meta biegu jest na rzeszowskim Rynku. Trasa przebiegać będzie przez ulice Kościuszki, plac Farny, ul. Sokoła, ul. Jana III Sobieskiego, Grunwaldzką pod okrągłą kładką na al. Piłsudskiego, al. Cieplińskiego, Zygmuntowską, później ul. Jagiellońską do ul. 3 Maja, al. Lubomirskich do Mostu Zamkowego, Kopisto do al. Rejtana - tu długa prosta aż do al. Powstańców Warszawy, następnie z powrotem Rejtana troszkę dalej aż do ul. Pigonia, tam zawrotka i biegacze wracają zbiegając z Mostu Zamkowego do ulicy Szopena, następnie skręt w prawo koło Filharmonii ulicą Lubomirskich później fragment trasy pokrywa się z pierwszym etapem trasy. 

Sponsorem tytularnym wydarzenia jest PKO Bank Polski. - Chcemy być numerem 1 dla naszych klientów towarzysząc im nie tylko w codziennym życiu. Dlatego promujemy wśród Polaków zdrowy i aktywny tryb życia, sponsorując imprezy biegowe w całej Polsce – mówił Witold Kołcz, dyrektor ds. sprzedaży w PKO BP. - Bieg w Rzeszowie jest wyjątkowy, bo na sportowo świętujemy 106 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. 

Podkreślił, że impreza ma też charakter pomocowy – Biegnę dla... - W tym roku zawodnicy pobiegną dla 2-letniego Szymona. Chłopiec urodził się z bardzo rzadką wadą genetyczną oraz zaburzeniami rytmu serca. Czeka go kilka operacji oraz ciągła rehabilitacja. Aby mu pomóc, biegacze będą mogli odbierać identyfikatory o akcji w biurze zawodów i przypiąć je do koszulek startowych. Następnie ich zaangażowanie zostanie przeliczone na pomoc finansową.

Zapisy jeszcze możliwe 

Organizatorem zawodów jest Stowarzyszenie Rzeszów Biega. - Emocje są dla mnie ogromne. Dziękuję wszystkim biegaczom, bo to oni tworzą klimat tego biegu i wszystkim, który nas wspierają. Inicjatywa biegu wyszła od miasta, z Ratusza, 11 lat temu, wtedy poproszono nas, o organizację takiego wydarzenia. Udało nam się. Przez te wszystkie lata doświadczenia nazbieraliśmy sporo. Z PKO BP zorganizowaliśmy już prawie 30 imprez - nie krył Mirosław Wierzbicki, przewodniczący Społecznej Rady Sportu przy Prezydencie Rzeszowa, Stowarzyszenie Rzeszów Biega, współorganizator biegu. – Jesteśmy zaskoczeni, bo w tym roku mamy ponad pół tysiąca więcej uczestników niż przed rokiem. 

Zapisy online już się zakończyły – kilkadziesiąt pakietów zostało, więc można się po nie jeszcze zgłaszać w Biurze zawodów. Będzie działało w hali Podpromie: 10.11.2024 r. (niedziela)– w godz. 15 – 18 oraz 11.11.2024 r. (poniedziałek) – w godz. 7.30-10.45. 

- Medale czekają na mecie dla każdego, kto ukończy bieg. W tamtym roku na dystansie 10 km mieliśmy najlepsze wyniki w Polsce. W tym roku spodziewamy się kolejnych rekordów – mówił Piotr Kowal, ze Stowarzyszenia Rzeszów Biega, współorganizator wydarzenia. - Mamy prawie 2,7 uczestników. Z Rzeszowa wystartuje 1400 osób. Po tej liczbie widać, że nasze miasto jest coraz bardziej rozbiegane. Każdy z biegaczy startuje w naszej koszulce – białej lub czerwonej, by na starcie utworzyć biało – czerwoną flagę.

W trakcie trwania biegu i przed jego rozpoczęciem ulice będą wyłączane z ruchu. Policja oraz miejskie służby będą zabezpieczały trasę.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców miasta do kibicowania – będą rozdawane do tego specjalne gadżety. Bo 11 listopada najlepiej wyjść z domu i świętować razem.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama