Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Fatalna pomyłka! Policja ścigała bandytów, a ostrzelała niewinnych pracowników z Dębicy

Podziel się
Oceń

Dwóch mężczyzn, pracowników prywatnego przedsiębiorstwa z branży kolejowej, zostało rannych, w wyniku pomyłki policji. Zamiast zatrzymać bandytów, ostrzelali cywilów.
Fatalna pomyłka! Policja ścigała bandytów, a ostrzelała niewinnych pracowników z Dębicy

Źródło: Lubuska policja (zdjęcie ilustracyjne)

Było już po zmroku, kiedy w okolicy Miejsca Obsługi Podróżnik "Jawornik" (powiat dębicki) na podkarpackim odcinku autostrady A4 rozegrały się dramatyczne wydarzenia. Tylko redakcja Halo Rzeszów dotarła do ustaleń, które zszokują niejedną osobę, nawet pomimo końcowych efektów tych wydarzeń. 

Zatrzymanie na środku autostrady

Dla dwóch pracowników jednego z dębickich przedsiębiorstw z branży kolejowej, miał to być zwykły, spokojny wieczór. Kiedy wjechali już na Podkarpacie, droga przed nimi już tylko ubywała. Nie musieli zatrzymywać się na MOP-ie, ale zapamiętali, że kiedy go już minęli, ich życie zamieniło się w piekło. 

To wtedy, we wtorek 12 listopada br., od Krakowa do samego Rzeszowa trwała akcja pościgu policji za groźnymi bandytami. Jak pisaliśmy wcześniej, policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie od dłuższego czasu prowadzili obserwację grupy przestępczej podejrzanej o handel narkotykami i posiadanie nielegalnej broni. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że mężczyźni są w drodze ze stolicy Małopolski do Rzeszowa. Tutaj ostatecznie udało się ich zatrzymać. 

- Akcja była zaplanowana w Małopolsce przez krakowskich policjantów, skąd dynamicznie przeniosła się poza województwo małopolskie, na teren województwa podkarpackiego. W związku z tym do działań zadysponowano do wsparcia policjantów z Rzeszowa - wyjaśnia kom. Piotr Szpiech z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. 

Okazuje się, że pracownicy dębickiej firmy znaleźli się w niewłaściwym miejscu i czasie. Dlaczego? Nagle samochód mężczyzn został otoczony i zablokowany przez nieoznakowane radiowozy policji, a w stronę pojazdu oddano strzały z policyjnej broni. 

Horror niewinnych mężczyzn

Z naszych ustaleń wynika, że użyto broni. Uszkodzeniu uległa opona i szyby. - Trwało to kilkanaście sekund - mówi nam nasz informator, pragnący zachować anonimowość. Ale to nie wszystko. Do wystraszonych pracowników podbiegli uzbrojeni policjanci. Ci nie pytali o nazwiska, czy dowód osobisty. Za to byli zdeterminowani do wyciągnięcia kierowcy i pasażera z samochodu. 

Obydwaj pracownicy odnieśli obrażenia ciała. Jeden z nich, jak donosi nasze źródło, został uderzony policyjną "kolbą" od pistoletu w głowę, ma także problemy z barkiem, drugi odniósł lżejsze obrażenia, ale równie niebezpieczne - w jego oku znalazły się kawałki szkła. Jak informuje nas małopolska policja - obydwu mężczyznom natychmiast udzielona została pomoc medyczna. 

Policja nie zaprzecza

Komisarz Szpiech z krakowskiej policji twierdzi jednak, że "mężczyźni, w związku z działaniem policji, nie ponieśli poważnych obrażeń". 

Pracownicy dębickiego przedsiębiorstwa zostali ostatecznie -  jeszcze na miejscu - wstępnie przesłuchani, a ich tożsamość potwierdzona. Nie byli poszukiwanymi bandytami. Zostali zwolnieni do domów. 

Poszkodowanym zaproponowano pomoc psychologiczną, ale, zdaniem kom. Szpiecha, nie chcieli z niej skorzystać. Wiadomo natomiast, że małopolska policja prowadzi postępowanie wyjaśniające. 

- Krakowska Policja jest w bieżącym kontakcie z osobami, wobec których podejmowana była interwencja, a roszczenia wynikające z działań funkcjonariuszy zostaną omówione i uzgodnione w ramach toczonego postępowania szkodowego - informuje kom. Szpiech. 

Dlaczego jednak policja pomyliła zatrzymywanych? Na to pytanie krakowska policja odpowiada, że akcja była dynamiczna, której nie sprzyjały warunki nocne i atmosferyczne. Wiadomo, z naszych ustaleń, że poszkodowani pracownicy poruszali się samochodem (marka i model), w kolorze łudząco podobnym, co przestępcy. 

Niezależnie od tych ustaleń, właściwe komórki kontrolne policji wyjaśniają i badają okoliczności tego zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się także, że opisywane przez nas wydarzenie mogło być jednym z powodów postępowań odwoławczych komendantów wojewódzkich policji z Krakowa i Rzeszowa. 

Sprawy nie chcą komentować pracodawcy poszkodowanych. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

max 03.12.2024 16:10
Psiarnia... pół debile, pół imbecyle !

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją? Autor komentarza: Kim Treść komentarza: Ciekawe dla kogo i ile poszło łapówki do Ratusza by wyburzyć wieże i wybudować nowy moloch z betonu. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:32 Źródło komentarza: Budowali ją Rzeszowianie dla Rzeszowian. Teraz wieża telewizyjna na Baranówce ma szansę na prawną ochronę Autor komentarza: Moris Treść komentarza: Tępić tych oszołomów! Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:03 Źródło komentarza: Policja udaremniła nielegalny przejazd hulajnóg w Rzeszowie. Posypały się mandaty [FOTO/WIDEO] Autor komentarza: Moris Treść komentarza: Zapewne któryś patodeveloper już ostrzy sobie zęby na działkę! Data dodania komentarza: 14.08.2026, 18:01 Źródło komentarza: Budowali ją Rzeszowianie dla Rzeszowian. Teraz wieża telewizyjna na Baranówce ma szansę na prawną ochronę
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama