Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Marszałek Hołownia i szef MON Kosiniak-Kamysz w Rzeszowie. "Potrzebujemy w Polsce wielu fabryk amunicji"

Podziel się
Oceń

Potrzebujemy w Polsce nie jednej, a wielu fabryk amunicji. W tej chwili procedujemy w Sejmie projekt ustawy w tej sprawie - powiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który wraz z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem spotkał się w poniedziałek z żołnierzami w Rzeszowie.
Marszałek Hołownia i szef MON Kosiniak-Kamysz w Rzeszowie. "Potrzebujemy w Polsce wielu fabryk amunicji"

Autor: PAP/Darek Delmanowicz

W poniedziałek w Rzeszowie Hołownia oraz Kosiniak-Kamysz spotkali się z żołnierzami 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Podczas briefingu prasowego Hołownia zwrócił uwagę na projekt ustawy, który przyjęty przez rząd trafił niedawno do Sejmu.

„W tej chwili w Sejmie procedujemy ustawę o polskich fabrykach amunicji - to rzecz, która już dawno się powinna wydarzyć. (..) To się wreszcie musi stać. My potrzebujemy w Polsce nie jednej fabryki amunicji, ale wielu - byśmy byli w stanie zapewnić bezpieczeństwo przede wszystkim sobie, ale też i wspomóc tych, którzy tego rodzaju środków dzisiaj nie mają, wyszukują i potrzebują” - podkreślił marszałek Sejmu.

„My, politycy, musimy sobie stale przypominać, że konsekwencją naszych politycznych decyzji jest bardzo konkretne działanie tych, którzy ryzykują swoje własne życie i zdrowie, broniąc naszej ojczyzny” - powiedział Hołownia. Dodał, że zwiększanie potencjału Sił Zbrojnych RP powinno być poza sporem politycznym, jako cel wszystkich sił politycznych.

Rząd w ubiegłym tygodniu przyjął projekt ustawy ws. finansowania produkcji amunicji w Polsce. Nowe przepisy mają zwiększyć zdolności produkcyjne krajowego przemysłu zbrojeniowego. Na ten cel trafią 3 mld zł. Projekt trafił już do prac w Sejmie.

Kosiniak-Kamysz podziękował marszałkowi za to, że w trybie pilnym rozpatrywany jest projekt ustawy dotyczący budowy fabryk amunicji w Polsce. „Trzy miliardy zł na rzecz budowy fabryki amunicji w Polsce”. „Już dzisiaj rozpoczynają się prace w komisji w najbliższych godzinach, a w środę - mam nadzieję - że ponad podziałami politycznymi przyjmiemy ustawę na rzecz budowy fabryki amunicji w Polsce” - powiedział szef MON.

Ocenił, że jest to konieczność i strategiczny program, który będzie skrupulatnie realizowany. „Nie jedna, nie dwie, ale myślę, że już nawet trzy fabryki amunicji, zlokalizowanych w różnych częściach Polski” - zauważył wicepremier.

Jak dodał, zwróci się do marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, by izba wyższa również zajęła się wspomnianą ustawą w trybie pilnym.

Szef MON ocenił, że Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP po raz pierwszy jest realizowana w „tak skrupulatny sposób”. Wskazał, że co tydzień spotyka się Komitet Bezpieczeństwa, a w system zarządzania bezpieczeństwem włączono marszałków Sejmu i Senatu.

Jak przekazał, rząd pracuje nad nową strategią, która zakłada jeszcze większe zaangażowanie parlamentu, ponieważ „musi być pełna integracja wszystkich działań na wypadek kryzysu”.

Podziękował marszałkowi za to, „że Sejm pierwszy raz od 35 lat prowadzi największe działania zmierzające do sprawdzenia stanu i możliwości zarządzania państwem w sytuacjach kryzysowych”.

„Sytuacja, jaka jest na świecie, wszyscy to czujemy, wszyscy to widzimy. Ja prosto stąd udaję się do Berlina na spotkanie ministrów obrony Republiki Federalnej Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski - najważniejszych państw w Europie, które budują sojusz na rzecz bezpieczeństwa” - poinformował wicepremier.

Szef MON zwrócił uwagę, że znajdują się w 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich, wchodzącej w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej, która odpowiada za bezpieczeństwo granic państwa, pełni służbę w misjach międzynarodowych. Podziękował także żołnierzom za udział w odbudowie na terenach popowodziowych.

Wizyta marszałka Sejmu i ministra obrony narodowej rozpoczęła się od złożenia wieńca przed pomnikiem upamiętniającym żołnierzy 1. Pułku Żołnierzy Podhalańskich, których tradycję dziedziczy 1 Batalion Strzelców Podhalańskich oraz przy tablicy poświęconej żołnierzowi, który zginął w misjach poza granicami kraju.

Później wzięli udział w briefingu operacyjnym, po którym obejrzeli pokaz dynamiczny żołnierzy oraz sprzętu, wyposażenia i umundurowania wojskowego.

(PAP)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: hehe Treść komentarza: a strasza nas czarnymi , sami sie pozabijamy nie trzeba nam uchodźców Data dodania komentarza: 9.07.2026, 11:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama