Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Asseco Resovia po twardej walce przegrywa z Suwałkami 1:3

Podziel się
Oceń

Po twardej walce Asseco Resovia Rzeszów przegrywa jednak z Ślepsk Malow Suwałki 1:3. To kolejna wygrana Andrzeja Kowala na Podpromiu w roli trenera gości. MVP zostaje atakujący Bartłomiej Bołądź.
  • Źródło: materiały własne
Historia jednak najwyraźniej lubi się powtarzać. Rok temu Andrzej Kowal przyjechał do Rzeszowa w roli szkoleniowca zespołu z Suwałk i spuścił swoim podopiecznym tęgie lanie. Teraz drużyna byłego trenera Asseco Resovii Rzeszów znów wygrała z drużną z Podpromia. Jednak obydwa mecze miały zgoła odmienny przebieg.

Asseco Resovia Rzeszów: Krulicki, Drzyzga, Cebulj, Butryn Taht, Tammema i Pottera, oraz Woicki, Domagała, Buszek i Hain

Ślepsk Malow Suwałki: Waliński, Rousseaux, Bołądź, Sapiński, Sacharewicz, Tuaninga i Filipowicz, oraz Szwaradzki, Kaczorowicz, Klinkerberg, Rudzewicz i Czunkiewicz

Asseco Resovia po twardej walce przegrywa z Suwałkami 1:3
MVP spotkania Batłomiej Bołądź


Po początkowo wyrównanej końcówce, rzeszowianie przy zagrywkach Bartłomieja Krulickiego wyszli na dość wysokie prowadzenie (13:16). Mimo chwilowego przestoju, który zdarzył się gospodarzom przy zagrywce Marcina Walińskiego, Asseco Resovii udało się utrzymać pewne prowadzenie. Rzeszowianie szczególnie lepiej radzili sobie w na bloku i obronie, co przekładało się na kontrataki (21:16). Na końcu seta Fabian Drzyzga dołożył jeszcze dwa asy serwisowe, a pierwszy seta zakończył się 25:19.

Mimo, że drugą partię Asseco Resovia rozpoczęła od asu serwisowego Fabiana Drzyzgi, to jej pierwsza połowa miała z goła zupełnie inny przebieg. Obydwa zespoły grały zacięty pojedynek, a przy stanie po 9 drużyna z Suwałk, znów przy zagrywce Marcina Walińskiego wyszła na prowadzenie (9:13). Trener Giulaini nie czekając na dalszy rozwój wypadków wprowadził dwóch zawodników, Pawła Woickiego oraz Rafała Buszka. W drugiej połowie seta na zagrywce w drużynie gospodarzy pojawił Robert Taht, dzięki czemu Rzeszowianie odrobili znaczną część strat (21:22). Jednak i to nie wystarczyło na rozpędzoną drużynę gości, bo drużyna z Suwałk wygrała drugiego seta 23:25.

Mimo słabego początku Asseco Resovii w trzeciej partii (6:9), rzeszowianie szybko zaczęli odrabiać straty. W ataku dominował Estończyk Robert Taht (13:12). Później Asseco Resovia przez chwilę prowadziła (18:16), ale w drużynie z Suwałk na zagrywce pojawił się Patryk Szwaradzki, i gra znów się wyrównała (19:19). W końcówce Rzeszowianie popełnili kilka błędów własnych w ataku, przez co przegrali 21:25.

Pierwsza część czwartego seta po obu stronach miała bardzo wyrównany przebieg, żadna ze stron nie umiała sobie wypracować przewagi (12:12). Chwilę później w ataku został zatrzymany dwa razy przyjmujący Klemen Cebulj, i to wystarczyło, aby zespół z Suwałk wypracował sobie 3-puktowe prowadzenie. Trener Giuliani zdecydował się na podwójną zmianę, na boisku pojawili się Paweł Woicki oraz Damian Domagała (15:18). Dalej obraz gry niewiele się zmienił. Ostatecznie Asseco Resovia czwartą partię 21:25

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama