Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Finał 24. edycji akcji Szlachetna Paczka. 17 tysięcy rodzin otrzyma pomoc podczas Weekendu Cudów

Podziel się
Oceń

Trwa wielki finał Szlachetnej Paczki – akcji, która od 24 lat pomaga najbardziej potrzebującym rodzinom. W tym roku pomoc otrzyma 17 020 rodzin, w tym 1024 z województwa podkarpackiego.
Finał 24. edycji akcji Szlachetna Paczka. 17 tysięcy rodzin otrzyma pomoc podczas Weekendu Cudów

Autor: Natalia Toropiła/Halo Rzeszów

Już od piątku (13 grudnia) magazyny Szlachetnej Paczki w Rzeszowie wypełniały się podarunkami dla rodzin, które potrzebowały wsparcia.

- Rodziny zostają zgłoszone przez inne osoby, np. sąsiadów czy różnego typu instytucje takie jak szkoły, czy parafie, po czym nasi wolontariusze je odwiedzają. W tym roku na całym Podkarpaciu odwiedzili około 1400 takich rodzin, z czego finalnie do naszego programu zostało włączonych 1024 – i wszystkie te rodziny otrzymają pomoc – mówi nam Karolina Magryś, wieloletnia wolontariuszka, a także regionalna koordynatorka Szlachetnej Paczki w woj. podkarpackim.

Zobacz fotorelację:

Pomoc szyta na miarę potrzeb

Każda paczka odpowiada na konkretne potrzeby wcześniej ustalone z rodzinami. W większości są to produkty pierwszej potrzeby, czyli żywność i środki czystości. Wśród wymienianych potrzeb znajdowały się również m.in. odzież czy meble.

- Może to być też sprzęt AGD, ale też musimy pamiętać o tym, że to nie jest tak, że to jest jakaś tam forma zachcianki tej rodziny, tylko bardzo często te rodziny tego sprzętu nie mają albo mają już taki kilkudziesięcioletni – tłumaczy Karolina Magryś. – Także to stąd są takie też te większe potrzeby. Mogą być tam także jakieś rzeczy do szkoły… Tak naprawdę wszystko to, co w jakiś sposób odciąży budżet tej rodziny i też może pomóc działać, bo równie dobrze w tych paczkach mogą się znajdować vouchery na kurs prawa jazdy, tak żeby umożliwić tej rodzinie, chociażby dojazd do pracy, której w tym momencie mogą szukać. Są to też na przykład kursy języka angielskiego, także ta pomoc jest bardzo szeroka, ale dostosowana do tego, co dana rodzina potrzebuje.

W grupie siła

Pośród darczyńców jest dużo firm czy szkół, ale także grupy znajomych czy rodziny, które chcą zrobić coś dobrego dla innych. Według informacji zebranych przez organizatorów, w pomoc jednej rodzinie zaangażowanych jest średnio ok. 30 osób.

W poprzednim roku wartość wszystkich paczek na Podkarpaciu to było 4 492 328 złotych. Średnia wartość paczki wyniosła 4 225 zł. Jak będzie w tym roku? Tego dowiemy się już wkrótce. Tegoroczne dane zostaną zebrane we wtorek.

Województwo podkarpackie dzieli się na 25 rejonów i każdy z nich ma swój magazyn, do którego darczyńcy przywożą paczki, gdzie wolontariusze trzymają rękę na pulsie. Wszystko jest bowiem dobrze zaplanowane, by każda paczka trafiła na czas pod właściwy adres. Część z ofiarowanych darów już wyjechała z magazynu. Paczki będą dostarczane także w niedzielę.

Kiedy ciężko prosić o pomoc

Jednym z najważniejszych elementów Szlachetnej Paczki jest dyskrecja, dzięki czemu osoby w trudnej sytuacji nie muszą czuć skrępowania. Darczyńcy nie znają nazwisk rodzin ani ich adresów. Podarki oznaczone są specjalnymi kodami, a informacje o odbiorcach znają wyłącznie wolontariusze. Paczki są dostarczane bezpośrednio do domów potrzebujących. To szczególnie ważne dla tych, którzy wstydzą się swojej sytuacji życiowej.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama