Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Tragiczny pożar w Ociece: jedna osoba nie żyje

Podziel się
Oceń

Jedna osoba zginęła w pożarze drewnianego domu jednorodzinnego w Ociece w powiecie ropczycko-sędziszowskim.
Tragiczny pożar w Ociece: jedna osoba nie żyje
Zdjęcie poglądowe.

Autor: mł. asp. Łukasz Rutkowski/PSP

W sobotę, w miejscowości Ocieka, w powiecie ropczycko-sędziszowskim, doszło do tragicznego pożaru, w wyniku którego zginęła jedna osoba. Informacje o zdarzeniu dotarły do straży pożarnej po godzinie 23.00. Na miejsce zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej. 

Strażacy otrzymali informacje o pożarze, gdy cała konstrukcja budynku była już objęta ogniem. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, natychmiast przystąpili do akcji gaśniczej. Po opanowaniu żywiołu zespół ratowników wszedł do budynku, gdzie w pogorzelisku znaleziono ciało mężczyzny. Informacje przekazał brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

„To kolejna osoba, która już w tym roku zginęła na Podkarpaciu w pożarze domu. W tym roku wyjeżdżaliśmy już do 35 pożarów w domach i w mieszkaniach. Dwie osoby zginęły, jedna została ranna” – podkreśla Betleja.

Straż Pożarna apeluje o ostrożność i profilaktykę

Pożar w Ociece nie jest odosobnionym przypadkiem, a statystyki dotyczące pożarów w regionie świadczą o rosnącej potrzebie ostrożności. Brygadier Betleja zaapelował o większą uwagę i troskę podczas rozpalania ognia, wskazując na kilka istotnych aspektów, które mogą pomóc uniknąć tragedii. Podkreślił, że ważne jest sprawdzenie lokalizacji materiałów łatwopalnych oraz regularne przeglądanie i czyszczenie przewodów kominowych.

„Apelujemy o ostrożność przy rozpalaniu ognia, o sprawdzenie, gdzie znajdują się materiały łatwopalne, o sprawdzenie przewodów kominowych, wyczyszczenie sadzy, sprawdzenie, czy nie są przewody uszkodzone” – mówi Betleja.

Rola czujek dymu w zapewnieniu bezpieczeństwa

W kontekście rosnącej liczby pożarów, rzecznik PSP podkreślił również znaczenie instalacji czujek dymu w każdym domu. Urządzenia te są w stanie wykryć pożar w jego wczesnej fazie, co daje mieszkańcom cenną szansę na uniknięcie tragedii. - Czujki dymu wykrywają pierwsze strugi dymu, których my nie zauważymy. Urządzenie zaalarmuje nas, co może uratować życie i zdrowie – dodał Betleja. Dzięki czujkom dymu nie tylko można zareagować szybko, ale można też znacznie zwiększyć bezpieczeństwo domowników.

Pożar w Ociece jest przykładem dla mieszkańców Podkarpacia o większą ostrożność oraz stosowanie się do zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego. W obliczu rosnącej liczby pożarów zadbanie o odpowiednie warunki w domu oraz instalacja czujek dymu to kluczowe kroki, które mogą uratować nie tylko mienie, ale przede wszystkim życie ludzi. Jak zauważa brygadier Marcin Betleja, „ostrożność i profilaktyka to nasza największa broń w walce z pożarami”.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama