Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

ZAPOMNIANA OPOWIEŚĆ. Prapremiera w Przedmieściu

Podziel się
Oceń

W niedawnym spektaklu Wszechświęte jego twórczyni Aneta Adamska-Szukała, „wsłuchując się w szepty zza grobu” dobiegające od krewnych, ożywiła babcie i prababcie w autorsko inscenizowanych obrazach przeszłości, ale i tej realnie istniejącej nadal wsi Wszechświęte niedaleko Opatowa i Ostrowca Świętokrzyskiego. Z balladami z samego serca wyjętymi, niczym te „imiona zapomniane, wydarte pamięci i ziemi”, które tchną kobiecą siłą, miłością i nienawiścią także. I tak przemieszane zapisują się w przeżyciach doznanych przez widzów.
ZAPOMNIANA OPOWIEŚĆ. Prapremiera w Przedmieściu

Autor: Wit Hadło/Nasz Dom Rzeszów

W najnowszej prapremierze Dziurdziowie. Zapomniana opowieść Aneta korzysta ze znakomitego tworzywa literackiego, choć rzeczywiście ta niedługa powieść Dziurdziowie Elizy Orzeszkowej sprzed prawie półtora wieku nie zaistniała dotąd ani w scenicznym, ani filmowym przekazie, jakby zapomniana właśnie. A wydobyta w Teatrze Przedmieście jest w swej esencji zbudowana teatralnie z najistotniejszych wątków akcji i dialogów powieściowych, podbudowana symboliczną adekwatnie scenografią Macieja Szukały. A zarazem na scenie w jego trafnym aktorskim przekazie ówże Piotr Dziurdzia jest wyrazistym przewodnikiem wsi, urzędowo starostą i głową męskiej części tej zbrodniczej rodziny.

Zbiorowe sceny inscenizowanymi gestami i ruchem przywołują opisy powieściowe, a łączy wszystko wprawdzie nie kresowa, nie białoruska muzyka Suchej Doliny, ale znakomicie brzmiąca dla ucha tutejszego widza i słuchacza pobliska nam lasowiacka nuta. Smyczkowi mistrzowie Adam Dragan i Filip Kosiorowski tworzą ten nastrój graniem żywym, co zawsze poszerza walory sztuki scenicznej. A prawie finałowy moment wręcz rytualnego mordu na Pietrusi, uznanej przez prymitywną społeczność wsi za wiedźmę, która „krowom mleko odbiera”, i dobijanej kłonicami w tym pijackim szale, i w tej czarciej prawie zamieci – ilustruje właśnie groza jęczących w półmroku strun scenicznej kapeli.

Takich scen zapadających w pamięć jest wiele, by wspomnieć choćby znakomicie zagraną przez Jakuba Adamskiego postać scenicznego Stefana Dziurdzi, gdy pod nieobecność kowala przychodzi, by wymóc na jego żonie Pietrusi pożyczenie mu pieniędzy, których to pracowite małżeństwo nie ma, choć dostatnio żyje, bacząc na przedmioty w domu, stroje i inne budzące zazdrość oznaki dobrostanu. Izabela Ptak, nowa postać w zespole, w roli Pietrusi jest wybornie obsadzona, podobnie jak krzykliwa i swarliwa Rozalka grana przez Martynę Grabowską, a także odkryta w aktorskiej osobowości teatrolożka Aldona Szczygieł-Kaszuba jako Franka pragnąca miłości najmłodszego z Dziurdziów, Klemensa (w tej roli Krzysztof Adamski). Ale nieosiągalny to owoc dla ubogiej sieroty, mimo że uczucie zaiskrzyło. Szymon Dziurdzia w kreacji Miłosza Ruszały to też postać pełnokrwista w każdym momencie obecności na scenie. I oczywiście, a jakże – twórczyni widowiska sama Aneta Adamska-Szukała, bo to wedle jej scenariusza uformowanego z utworu Orzeszkowej i w jej reżyserii wszystko się dzieje w tym spektaklu. A sama występuje aktorsko w podwójnej roli – raz ociemniałej mądrej Akseny, czyli babuli Pietrusi, i w odmiennej temperamentnie, gdy pojawia się jako żona Piotra Dziurdzi.

Wit Hadło/Nasz Dom Rzeszów

Warto zobaczyć i przeżyć tę opowieść tak widowiskową w warstwie folkloru i pomysłów inscenizacyjnych, jak i tego splotu słowiańskich zabobonów pogańskich i chrześcijańskich wierzeń, które nierzadko się przenikają. I trafnie obrazują kołtuństwo, jakim jest owo szukanie i wskazywanie „winnego” wszelkimi siłami i za wszelką cenę. Niczym to się nie różni nierzadko od rzeczywistości współczesnej nie tylko na wsi. 

Taką winną wszystkiego, co złego spotyka tych ludzi, staje się owa Pietrusia, nieprzypadkowo górująca w tej zabobonnej społeczności urodą, młodością, dowcipem, uczynnością, empatią, z sercem i umysłem otwartym dla wszystkich wokół siebie. Wykształcona, niczym złoty samorodek, przez babulę Aksenę w dobieraniu ziół, kwiatów, które leczą i pomagają w innych potrzebach. Ta inność, ta odmienność budzi naturalną zawiść człowieczą. Z jakąż ulgą zatem wszyscy odetchnęli, gdy wedle pogańskich zabobonów to ona wyszła z mroku jako pierwsza na ognisko, wzniecone z osikowych drew u rozstajnych dróg, co miało znaczyć dobitnie, że jest wiedźmą. Wątpiącego Klemensa, że to przecież susza wodę zabrała, trawy wymarły i krowy dlatego przestały dawać mleko, ci pobożni współmieszkańcy zahukują dowodem, iż wszak od pradziadów wierzono, że to wina wiedźm i taką u siebie wskazać muszą. 

I na nic zdało się Pietrusi modlenie, okazywanie swej pobożności i wiary czystej, prawdziwej na mszy w dzień odpustu, po której pobożna społeczność najpierw odurza się w karczmie gorzałą, a potem znajduje, dopada i gasi życie „wiedźmy”. I ta wina Piotra, Stefana, Szymona i Klemensa Dziurdziów w sądzie została dowiedziona, a zbrodnia obłożona karą na winowajców. Ale czy to zmieni mentalność ich pobratymców z Suchej Doliny, albo gdzie indziej? Czy ten lub inny parobek, gdy się zamroczy gorzałą i zaśnie na mokrym stogu siana, to z tego się nabawi choroby? Czy raczej wygodniej jest wierzyć, iż to spowodował napar z ziół zalecony wcześniej przez wiedźmę dla zdrowia i wzniecenia miłości. 

I można by rzec, że wręcz symbolem tego pogańsko-chrześcijańskiego splotu jest owa scena rąbania osikowych drew przez Piotra Dziurdzię, który schyla się, przyklęka prawie niczym do modlitwy i czyni to z taką powagą, jakby ta robota była dla niego niemal święta. A to przecież osiki czarcie tnie na zwabienie wiedźmy. I można się zadumać, gdzie tu kończy się teatr, a gdzie już codzienność krzyczy?


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: matka boga Treść komentarza: Jarosław i okolice to dziki wschód! Szkoda słów! Data dodania komentarza: 18.07.2026, 14:42 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: Kolo Treść komentarza: W maju na przystanek przyszło 4 13-14 Latków, mieli głośnik BT, głośno włączyli muzykę, przekrzykując się używali wulgaryzmów i zajęli całą ławkę na zwrócona uwagę pogłoski muzykę i naśmiewali się bezczelnie z ludzi na przystanku, ktoś postraszył policją,powiedzieli że policja może im.. ,,itd, wkrótce przejechał autobus, nie wsiedli, zostali, byli agresywni w stosunku do ludzi i wulgarni, co tu mówić,zanim policja przyjedzie to uciekną,na pyskówkę z małolatami bez sensu, i poniosło tych dwóch, nie dziwię się,czasami ręce opadają z bezsilności Data dodania komentarza: 17.07.2026, 05:22 Źródło komentarza: Skandaliczne pobicie dzieci na Podkarpaciu. Prokuratura ściga sprawców z urzędu Autor komentarza: lózak Treść komentarza: to w tym szabmie krowy myja a wy tam chcecie kapielisko otworzyć? Data dodania komentarza: 15.07.2026, 16:38 Źródło komentarza: Komunikat sanitarny: Przełożenie terminu otwarcia sezonu kąpielowego w Bratkowicach Autor komentarza: Marek Treść komentarza: postaram sie zainteresowac tematem calego mzbm i wrzucic tu troche materialu YT @KontrolaObywatelska Data dodania komentarza: 15.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Mieszkańcy przy Grottgera 4 boją się o swoje bezpieczeństwo [SYGNAŁ CZYTELNIKA] Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: nasz biały , patriota Data dodania komentarza: 13.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia Autor komentarza: Pipka Treść komentarza: Widlarz? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 23:40 Źródło komentarza: Krwawa sprzeczka w Rzeszowie. 23-latek ugodzony nożem, napastnikowi grozi 20 lat więzienia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama