Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

DevelopRes wygrał z Allianzem 3:0 i awansował do ćwierćfinału

Podziel się
Oceń

Siatkarki DevelopResu Rzeszów wygrały u siebie z mistrzem Niemiec Allianz MTV Stuttgart (25:20, 25:18, 25:22) w rewanżowym meczu fazy play off Ligi Mistrzyń i awansowały do ćwierćfinału. W Stuttgarcie polski zespół wygrał 3:1.
DevelopRes wygrał z Allianzem 3:0 i awansował do ćwierćfinału

Autor: Krzysztof Łukawski, Monika Pliś/developres.rzeszow.pl

W ćwierćfinale wicemistrzynie Polski zagrają z włoskim zespołem A. Carraro Imoco Conegliano. Pierwszy mecz w Rzeszowie.

 

DevelopRes Rzeszów - Allianz MTV Stuttgart 3:0 (25:20, 25:18, 25:22)

 

DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska, Monika Fedusio, Weronika Centka-Tietianiec, Sabrina Machado, Marrit Jasper, Magdalena Jurczyk – Aleksandra Szczygłowska (libero).

Allianz MTV Stutgart: Pia Kaestner, Jolien Knollema, Lucia Valera, Kristal Rivers, Mari Segura Palleres, Kelsey Veltman - Rossa Koskelo (libero) - Pauline Martin, Charlotte Krenicky, Antonia Stautz.

Po zwycięstwie w Stuttgarcie zespół z Rzeszowa w rewanżu potrzebował dwóch wygranych setów, żeby awansować do ćwierćfinału. Po niespełna godzinie gry cel osiągnął, pewnie zwyciężając w dwóch pierwszych partiach.

W inauguracyjnym secie przewaga siatkarek z Rzeszowa nie podlegała dyskusji. Świetnie dysponowana była Weronika Centka-Tietianiec (67 proc. skuteczności ataku), która w wyjściowym składzie zastąpiła chorą Agnieszkę Korneluk. Nieco bardziej wyrównany był set drugi, ale tylko na początku, kiedy to zespół z Niemiec prowadził 8:7. Wówczas siatkarki DevelopResu zdobyły cztery punkty z rzędu i przejęły inicjatywę. Mimo że rzeszowianki były już pewne awansu trener Michał Masek nie desygnował do gry rezerwowe, choć zespół z Podkarpacia już w niedzielę gra mecz ligowy. Podstawowe zawodniczki postawiły kropkę nad i, wygrywając mecz bez straty seta.

Najwięcej punktów dla zespołu z Rzeszowa zdobyły Bruna Honorio i Monika Fedusio - po 15 i Weronika Centka-Tietianiec - 11, dla mistrzyń Niemiec Kristal Rivers - 14, Antonia Stautz i Lucia Valera - po 6.

W ćwierćfinale DevelopRes zagra z włoskiem zespołem A. Carraro Imoco Conegliano, z którym to ekipa z Rzeszowa regularnie gra od trzech sezonów w Lidze Mistrzyń. W tegorocznej edycji obie drużyny rywalizowały ze sobą w fazie grupowej, gdzie górą był zespół Joanny Wołosz i Martyny Łukasik 3:1 i 3:0. (PAP)

rm/ krys/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama