Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

18. PKO Półmaraton Rzeszowski już w niedzielę. Polak może zgarnąć 2400!

Podziel się
Oceń

Prawie 2000 osób wystartuje w 18. PKO Półmaratonie Rzeszowskim. Jego uczestnicy są z Rzeszowa, regionu, a także m.in. Gdyni, Warszawy, Wrocławia, Torunia. Będą też biegacze ze Słowacji, Węgier, Belgii, Anglii, a nawet USA. Ta edycja wydarzenia jest wyjątkowa, bo odbywa się w roku, w którym Rzeszów stara się o tytuł Europejskiego Miasta Sportu.

- Byłem przy narodzinach imprez biegowych w mieście i stowarzyszenia, które je organizuje. Brałem udział w prawie wszystkich półmaratonach i innych imprezach biegowych w Rzeszowie. Obserwuję ogromny progres i niesamowity rozwój sportu amatorskiego 

– mówił Marcin Stopa, sekretarz miasta Rzeszowa, podczas konferencji w środę, 2 kwietnia. 

– Nasz półmaraton zbiega się to z naszą walką o tytuł Europejskiego Miasta Sportu. A mamy się czym pochwalić. Liczba uczestników imprez biegowych stale rośnie. Dziś bieganie jest to już styl życia, fantastyczna pasja i sposób na spędzanie czasu. Wyróżnia nas to, że nie ma drugiego miasta w Europie, które w taki sposób - przy takich dużych imprezach sportowych - organizuje biegi dzieci i młodzieży. To o wiele trudniejsze niż zorganizowanie półmaratonu. To wyciągnięcie w niedzielne przedpołudnie setek, a nawet tysięcy dzieciaków z domów sprzed komputerów, telewizorów i smartfonów, od przedszkolaków aż po młodzież, która już trenuje. 

By młodzi złapali bakcyla ruchu

Jak dodał sekretarz, wystarczy, że kilka procent z młodych złapie bakcyla, a za pewien czas na następne imprezy przyjdą ze swoimi dziećmi.

 – I to jest ewenement na skalę europejską. To misja, którą chcemy się pochwalić i dlatego chcemy być Europejskim Miastem Sportu. W jednym z pierwszych półmaratonów w biegu dziecięcym brał udział mój syn, dzisiaj jest zawodowym sportowcem. Gdyby kiedyś w nim nie zaszczepiono takiej pasji, pewnie byłby kimś innym.

Sponsorem tytularnym Półmaratonu Rzeszowskiego jest PKO. 

- Jesteśmy największym bankiem w Polsce i jako podmiot odpowiedzialny społecznie dbamy o edukację, promocję aktywności fizycznej i zdrowego trybu życia. Dlatego wspieramy imprezy biegowe

 – podkreślił Jarosław Sułkowski, dyrektor Regionalnego Centrum Korporacyjnego PKO Banku Polskiego SA. 

- Trzymam kciuki, by Rzeszów został Europejskim Miastem Sportu.

O szczegółach Półmaratonu Rzeszowskiego mówił Mirosław Wierzbicki ze Stowarzyszenia Rzeszów Biega. 

– Przed nami 18. edycja wydarzenia i pełnoletność. Od 12 lat współpracujemy z PKO BP i to dzięki temu i współpracy z miastem nasze biegi mogły się tak rozwinąć. 

Zobacz zdjęcia koszulek, medalu i pucharu 18. półmaratonu rzeszowskiego:

Na 18. PKO Półmaraton Rzeszowski zaprosił wszystkich kibiców i chętnych uczestników – można się jeszcze zapisać w Biurze Zawodów, które będzie w CH Millenium Hall (obok stoiska Pizza Hut poziom 0) w sobotę, 5 kwietnia, w godz. od 15 do 18, a w dniu biegu, 6 kwietnia od godz. 7. O godz. 9 na start ruszą dzieci z przedszkoli. Biegów dla dzieci i młodzieży będzie 10. Start biegu głównego i sztafety o godz. 10.30. Limit czasu 3 godziny. Oprócz kategorii open jest kategoria najlepszy Polak/Polka, najlepszy Rzeszowianin/Rzeszowianka, 10 kategorii wiekowych. 

Trasa jest atestowana 

Start i metę półmaratonu zlokalizowano przy Centrum Handlowym Millenium Hall. Trasa (21 097,5 m) posiada atest PZLA i będzie oznaczona co 1 km. 

- Startujemy na ulicy Kopisto, biegniemy w stronę mostu zamkowego, skręcamy w ulicę Kilara, później ulica Targowa, Piłsudskiego, Grunwaldzka, Jana III Sobieskiego, Gałęzowskiego, Mickiewicza, Słowackiego, przebiegamy obok zamku, znowu wracamy na ulicę Szopena, na Placu Śreniawitów skręcamy w ulicę Hetmańską, do Wincentego Pola, tam zbiegamy na ścieżki pieszo-rowerowe, biegniemy później w stronę zapory (Most Karpacki), tam jest zawrotka, później wzdłuż pieszo-rowerowymi ścieżkami biegniemy do Mostu Lwowskiego, tam przebiegamy na drugą stronę, wzdłuż Wisłoka biegniemy, wybiegamy obok Mostu Zamkowego, wybiegamy na ulicę Kopisto, dobiegamy do Centrum Handlowego i robimy drugą nawrotkę, że tak powiem drugą pętlę. 

– wyliczył Mirosław Wierzbicki. 

Jak dodał, przed biegiem od godz. 6 zamknięta będzie ulica Kopisto, na innych będą utrudnienia już od godz. 5. O godz. 9.30 zamknięty zostanie Most Zamkowy, Kilara, Targowa, na Piłsudskiego utrudnienia – biegacze biegną jednym pasem pod prąd. W Śródmieściu zamknięte będą Grunwaldzka, Jana III Sobieskiego, Gałęzowskiego, Mickiewicza, Słowackiego, Hetmańska – od Śreniawitów do Wincentego Pola. Utrudnienia planowane są do 13.30, kiedy ostatni zawodnik pojawi się na mecie. 

18. PKO Półmaratonowi Rzeszowskiemu towarzyszyć będzie jubileuszowa, bo już 10. PKO Sztafeta Półmaratońska.

 - Dystans półmaratonu został podzielony na 4 odcinki – 6 km, 5 km, 5 km, 5 km. Będą go pokonywały drużyny składające się z 4 osób – kobiet lub mężczyzn. Do zawodów zgłosiło się już 80 sztafet, to jest ponad 300 osób.

- Pula nagród 1200 złotych jest za wygraną w kategorii open. Najlepszy Polak to jest również 1200, czyli jeśli wygra Polak, łącznie otrzymuje 2400 zł. 

– zdradził Piotr Kowal ze Stowarzyszenia Rzeszów Biega.

Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie „Rzeszów Biega”, a partnerami PKO Bank Polski oraz Urząd Miasta Rzeszowa.

Zapraszamy do kibicowania w niedzielę, 6 kwietnia – o godz. 9 biegi młodzieżowe, o godz. 10.30 bieg główny. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama