Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Awantury, miliony na szali i policja. Za nami kolejna Rada Miasta Sanoka

Podziel się
Oceń

Emocje po raz kolejny sięgnęły zenitu podczas XXV sesji Rady Miasta Sanoka. Mieszkańcy miasta już chyba zdążyli się przyzwyczaić do tego, że tamtejsze sesje samorządowe to solidna dawka politycznego napięcia i społecznych obaw.
Awantury, miliony na szali i policja. Za nami kolejna Rada Miasta Sanoka
Zdjęcie poglądowe

Autor: fot. Burmistrz Miasta Sanoka Tomasz Matuszewski - Mieszkańcy

Można wręcz rzec, że gdyby legendarny Stanley Kubrick wciąż żył, to w poszukiwaniu inspiracji nieustannie zapuszczałby się w okolice sanockiego Ratusza. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Sanoka, na sali pojawili się nie tylko radni i urzędnicy, ale także pracownicy miejskich spółek oraz mieszkańcy, zaniepokojeni przyszłością miasta.

Zobacz też:

Budżet pod lupą

Tradycyjnie już kluczowym elementem obrad były kwestie finansowe. Sanok, z powodu kłopotów z zadłużeniem, musi w tej chwili liczyć każdą złotówkę. Z tego względu na stół trafiła propozycja poprawek do budżetu na najbliższy rok. Radny Robert Płaziak zaproponował cięcia w wydatkach, które, docelowo, mają zmniejszyć deficyt miasta o ok. 10 milionów zł. 

Choć burmistrz Tomasz Matuszewski oraz skarbnik miasta alarmowali, że zmiany są niezgodne z prawem i mogą sparaliżować działalność urzędu oraz instytucji miejskich, poprawki zostały przyjęte większością głosów.

To ryzyko, które może nas wiele kosztować 

– przestrzegał burmistrz Matuszewski, zapowiadając skierowanie sprawy do Wojewody Podkarpackiego oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Władze miasta nie kryły obaw, że uchwała w obecnym kształcie zmusi Ratusz do masowych zwolnień pracowników i ograniczenia podstawowych usług dla mieszkańców.

Przewodniczący Rady Miasta i jeden z głównych rywali burmistrza Matuszewskiego, Sławomir Miklicz stwierdził po obradach, że to może być dość ciekawy casus.

Nie miałem wcześniej z taką sytuacją do czynienia, ciekawy jestem, jak przywołane organy ocenią tę sytuację, czy zatwierdzą tę uchwałę, czy też ją unieważnią 

- napisał w mediach społecznościowych.

Zobacz też:

Jednocześnie jednak podkreślił, że podobne decyzje, choć trudne, są nieuniknione w obecnej sytuacji ekonomicznej Sanoka.

My musimy podejmować działania takie, które będą zmierzały do zatrzymania tego zadłużenia miasta oraz które będą powodować, że przyszłość miasta będzie się rysować w sposób stabilny, stabilny finansowo

- podkreślał Miklicz.

Podział z powodu... łączenia

Drugim gorącym punktem obrad było głosowanie nad uchwałą intencyjną dotyczącą połączenia dwóch kluczowych spółek komunalnych: SPGK (Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej) i SPGM (Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej).

Miklicz, tłumaczył, że uchwała nie przesądza jeszcze o faktycznym połączeniu spółek, a jedynie otwiera drogę do szczegółowych analiz i konsultacji.

Chcemy wiedzieć, czy połączenie będzie korzystne dla miasta i mieszkańców 

– argumentował Miklicz.

Co zrozumiałe, również i ta decyzja została oprotestowana przez burmistrza Matuszewskiego, który mówił, że podobne działania nie zostały podparte jakimikolwiek właściwymi analizami.

Nie jesteśmy zbytnio przygotowani, nie mamy analiz finansowych, nie mamy pełnej dokumentacji ekonomicznej, która mogłaby stwierdzić, że ten proces będzie nam przychylny, będzie wpływał na oszczędności

- mówił.

Tak naprawdę jednak to nie przepychanki polityków były symbolem kontrowersji wokół tego rozwiązania. Dla wielu bowiem pracowników spółek, którzy byli wówczas obecni na sali, samo rozpoczęcie takich działań budziło niepokój o utratę miejsc pracy i zmianę warunków zatrudnienia. Ich protesty były głośne i emocjonalne. I to do tego stopnia, że przewodniczący Miklicz porównał atmosferę obrad do gwaru na krakowskim Rynku.

W pewnym momencie emocje tak bardzo wymknęły się spod kontroli, że jeden z mieszkańców musiał zostać wyprowadzony przez funkcjonariuszy policji. Obrady były zresztą wielokrotnie przerywane przez okrzyki i wystąpienia z sali.

Straż Miejska oraz policja monitorowały sytuację aż do końca sesji, aby nie dopuścić do eskalacji konfliktu. Ostatecznie uchwała intencyjna również została przyjęta przez opozycyjną wobec Ratusza większość w sanockiej Radzie Miasta.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Był najlepszym burmistrzem. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama