Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

„Ostatnie chałupy”, czyli opowieść o świecie, którego już nie ma

Podziel się
Oceń

W ciszy jesiennego popołudnia, w przestrzeni wypełnionej ciepłem drewna i światłem lamp, otwarto wystawę „Ostatnie chałupy – opowieść o ludziach i miejscach”. To niezwykłe spotkanie ze światem, który powoli znika z pejzażu naszej codzienności – światem prostych domów, zapachu dymu z paleniska, ręcznie haftowanych makat i wspomnień zapisanych w drewnie, kamieniu i fotografii.
„Ostatnie chałupy”, czyli opowieść o świecie, którego już nie ma

Autor: Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Wernisaż, zorganizowany w Gminie Trzebownisko, zgromadził licznych miłośników tradycji, lokalnej historii i kultury. Zwiedzający mogli nie tylko obejrzeć starannie przygotowane eksponaty, archiwalne fotografie i dokumenty, ale też wsłuchać się w opowieści o dawnym życiu, w tym o pracy, wierze, rodzinie i codziennych rytuałach, które dziś stają się częścią wspólnej pamięci.

Autorki wystawy, Justyna Kalandyk i Wiktoria Bielska, z niezwykłą wrażliwością stworzyły przestrzeń pełną emocji i znaczeń. Każdy przedmiot, każda fotografia niesie w sobie fragment historii o domach, które trwały mimo upływu lat, i o ludziach, którzy potrafili w prostocie znaleźć piękno.

fot. Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Wśród prezentowanych dzieł znalazły się także prace lokalnych twórców: rzeźba Jana Kogutka, hafty Katarzyny Kulasy oraz malarstwo Weroniki Salach. Ich obecność nadała wystawie dodatkowego wymiaru. Swoistego połączenia przeszłości z teraźniejszością, tradycji z nowym spojrzeniem.

„Ostatnie chałupy” to nie tylko podróż w przeszłość. To hołd dla pokoleń, które budowały tożsamość regionu i dbały o to, by pamięć o wspólnych korzeniach nie zniknęła. To także przypomnienie, że tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem. Ona żyje w nas, w naszych gestach, słowach i wrażliwości.

fot. Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

Wystawę można zwiedzać codziennie w godzinach 8.00–18.00, do 30 października. Towarzyszy jej też, dodatkowo, internetowy projekt „Ostatnie chałupy – opowieść o ludziach i miejscach”, gdzie kontynuowane są spotkania z bohaterami tych opowieści w ich domach, wspomnieniach i zdjęciach.

To zaproszenie do zatrzymania się na chwilę, by posłuchać głosu przeszłości i poczuć, że w starych chałupach wciąż bije serce naszej wspólnej historii.

Zapraszamy do zapoznania się z fotorelacją z wydarzenia autorstwa Łukasza Kotulaka z portalu Halo Rzeszów.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Szczylać do misiów i innych osłów z konfy Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:39 Źródło komentarza: Nocna wizyta niedźwiedzia w Przemyślu. Prezydent miasta apeluje o spokój, Konfederacja krytykuje rząd Autor komentarza: On Treść komentarza: Źle się czyta ten cały obszerny komunikat medialny związany z odejściem. Nie wygląda to poważnie. Życie oczywiście zaskakuje, czasem dobrze ułożony plan trzeba zweryfikować, ale podejmując się pracy na takim stanowisku otrzymuje się mandat społeczny. Samo odejście wygląda kiepsko: nie robi się tak, ze w środku roku, tak znikąd pojawia się taki wpis. To szok dla mieszkańców - parę godzin wczesniej publikował jak cudownie wyglądały Dni Tyczyna... Tu koncerty, tam aktywności, a po paru godzinach zrzuca taką bombę! Można czuć się oszukanym! Oczywiście Gmina sobie poradzi. Stanowisko Burmistrza jest po prostu wybieralne, w jego miejsce wejdzie ktoś inny, miejmy nadzieję, że nie przerwie pełnienia funkcji-służby publicznej bo nagle "przewartościuje swoje priorytety". Liczę, że kolejni kandydaci przemyślą swoje priorytety przed decyzją o starcie - tak będzie poważniej dla całej gminy i dla samych kandydatów. Dodam, ze styl pożegnania wygląda po prostu źle. Jak wspomniałem wpis pana Błotnickiego jest obszerny, ale nic z niego nie wynika. Jeśli nie chciał się tłumaczyć, po prostu trzeba było podziękować i przeprosić, bez ckliwości bo to wygląda po prostu źle. MImo to, życzę powodzenia w dalszych wyborach. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:46 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Tyczynianin. Treść komentarza: Weź już idź, zakazy wszędzie a syf na parkingach. Wal się. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 18:33 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: M Treść komentarza: Swietny artykuł, pozdrawiam dzieciaki i mentorów Data dodania komentarza: 16.06.2026, 11:45 Źródło komentarza: „Dzieci nie przestają tu zadawać pytań”. W Rzeszowie działa jedna z najbardziej nietypowych szkół na Podkarpaciu Autor komentarza: POG Treść komentarza: Oszukał wyborców. Po co startował jak mu to w planach na przyszłość nie pasowało. Przynajmniej skończył by na wyjaśnieniu że z powodów osobistych a nie infantylnym tłuczeniem że po 2 kadencjach (skąd wie czy by go wybrali) będzie mu trudno na rynek pracy wrócić. Oszust, niepoważny człowiek i tyle w temacie! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 10:05 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie” Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: A kogo mam zabrać, proszę konkretnie wskazać kogo zatrudniłem po znajomości. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 21:10 Źródło komentarza: Sensacyjne odejście z Ratusza w Tyczynie! Burmistrz Janusz Błotnicki złożył rezygnację. „Władza nigdy nie była celem samym w sobie”
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama