Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

„Jeszcze da się wytrzymać", czyli dlaczego Polacy kochają okulary, a nie badają wzroku?

Podziel się
Oceń

Choć Polacy bardzo dobrze czują się w okularach i chętnie traktują je jako element stylu, rzadko badają wzrok i wymieniają szkła dopiero wtedy, gdy pojawia się realny problem. Z najnowszego ogólnoeuropejskiego badania użytkowników okularów korekcyjnych, zrealizowanego na zlecenie grupy EssilorLuxottica w 11 krajach Europy, wynika, że tylko 16 proc. Polaków bada wzrok co najmniej raz w roku. O wynikach informuje Vision Express.
„Jeszcze da się wytrzymać", czyli dlaczego Polacy kochają okulary, a nie badają wzroku?

Autor: Vision Express

W Polsce badaniem objęto 2502 osoby z problemami z wyraźnym widzeniem, które noszą okulary korekcyjne. Dane pokazują wyraźną lukę między codziennymi trudnościami ze wzrokiem a systematyczną profilaktyką. Aż 83 proc. badanych doświadcza pogorszenia widzenia po dłuższej pracy z bliska, 77 proc. ma trudności z czytaniem treści na ekranie smartfona. Mimo to średni odstęp między badaniami wzroku w Polsce wynosi 25,8 miesiąca, czyli ponad dwa lata.

 

„Przyzwyczajamy się, że widzimy trochę gorzej. Mrużymy oczy, odsuwamy gazetę dalej, zwiększamy czcionkę w telefonie i myślimy, że >>jeszcze da się wytrzymać<<. Tymczasem wzrok warto kontrolować regularnie, nawet jeśli nie odczuwamy dużego pogorszenia. Badanie trwa ok. 20 minut i może znacząco poprawić komfort codziennego życia - czytania, oglądania telewizji czy prowadzenia samochodu. Zachęcamy, by nie odkładać tego na później i po prostu sprawdzić swój wzrok” - mówi mgr inż. Ryszard Drożdż, optometrysta oraz menadżer ds. szkoleń z optometrii w Vision Express.

 

Polacy zwlekają także z wymianą okularów. Robią to średnio co 38,4 miesiąca, czyli rzadziej niż mieszkańcy innych krajów Europy. Najczęściej decydują się na nowe okulary dopiero wtedy, gdy zmieni się wada wzroku - deklaruje tak 51 proc. badanych. Kolejne powody to zużycie oprawek lub soczewek. Zakup rzadko wynika z chęci zmiany stylu.

 

Polacy kochają okulary

Jednocześnie Polacy należą do najbardziej „okularowych” narodów w Europie. 74 proc. uważa, że okulary są częścią ich osobowości - to najwyższy wynik w badanych krajach. 69 proc. deklaruje, że lubi je nosić, a 60 proc. twierdzi, że dzięki nim wygląda atrakcyjniej. Okulary przestały być wyłącznie narzędziem korekcji wzroku, stały się elementem wizerunku i tożsamości.

 

Cena gra główną rolę

Badanie, o którym informuje Vision Express, pokazuje też, że przy wyborze miejsca zakupu kluczowa pozostaje cena. Aż 82 proc. Polaków wskazuje ją jako główną motywację do zmiany optyka. Jednocześnie 58 proc. zwraca uwagę na eksperckość i jakość badania wzroku, a 46 proc. deklaruje, że do zmiany zachęciłaby ich lepsza oferta produktowa. Polscy konsumenci łączą więc pragmatyzm cenowy z oczekiwaniem profesjonalnej obsługi.

 

W odpowiedzi na wyzwania i oczekiwania Polaków, Vision Express ponownie uruchamia ogólnopolską akcję profilaktyczną Wielkie Badanie Wzroku. W salonach w całym kraju można bezpłatnie zbadać wzrok i skonsultować wyniki ze specjalistą. Akcja trwa od 16 lutego do 16 kwietnia 2026 roku.

 

Źródło informacji: Vision Express


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KamilTreść komentarza: Brawo chłopaku!! Tak trzymaj!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:15Źródło komentarza: Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historięAutor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama