Paweł Kowal wygrał wybory na szefa podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej, uzyskując – według wewnętrznych danych – 414 głosów, podczas gdy na Joannę Frydrych miało paść 267 głosów. Z rozkładu poparcia w powiatach i większych ośrodkach miejskich wynika, że jego wynik w dużej mierze został zbudowany na kilku wybranych strukturach terenowych, co – jak słyszymy z relacji osób zaangażowanych w wybory – budzi dyskusję o zachowanie uczciwości procesu wyborczego w KO.
Z relacji rozmówców w podkarpackiej KO wynika, że kontrowersje i wątpliwości wokół głosowania, niezależnie od ostatecznych rozstrzygnięć organów wyborczych partii, mogą osłabić jej pozycję w regionie. W nieoficjalnych komentarzach pojawiają się opinie, że obecna sytuacja coraz bardziej przypomina wewnętrzny rozłam, który trudno będzie szybko zażegnać, a napięta kampania, ostry język i wzajemne oskarżenia obu obozów mogą utrudnić odbudowę zaufania oraz codziennej współpracy w strukturach wojewódzkich.
Przeworsk – skala głosów a liczba mieszkańców
W komisji obejmującej powiat przeworski odnotowano łącznie 141 głosów, przy czym Paweł Kowal miał tam otrzymać 136 głosów, a Joanna Frydrych 5 głosów, co wynika z informacji uzyskanych w lokalnych strukturach Koalicji Obywatelskiej. Powiat przeworski liczy ok. 75–76 tys. mieszkańców według najnowszych danych GUS. Oznacza to, że z relatywnie niewielkiego demograficznie powiatu pochodzi istotna część wszystkich głosów oddanych na zwycięzcę, co – jak słyszymy w regionalnej KO – budzi pytania o skalę lokalnej struktury członkowskiej i jej udział w końcowym wyniku.
Dla porównania miasto Rzeszów liczy ok. 198 tys. mieszkańców, a powiat rzeszowski ok. 175–176 tys. mieszkańców, czyli razem ponad 370 tys. osób. W tym znacznie większym obszarze zagłosowało łącznie 132 członków partii, z czego – według relacji działaczy – 90 głosów miała uzyskać Joanna Frydrych, a 42 Paweł Kowal. Skala aktywności wyborczej członków w powiecie przeworskim w porównaniu z aglomeracją rzeszowską jest w wewnętrznych rozmowach KO określana jako zaskakująca i wymaga – zdaniem części działaczy – dodatkowych wyjaśnień organizacyjnych.
Z tych samych źródeł słychać relacje, że składki członkowskie za ponad 100 osób miała wpłacić gotówką jedna osoba, a osoby te miały złożyć oświadczenia o braku kont bankowych.
Rzeszów i południe regionu
Zwycięstwo Joanny Frydrych w Rzeszowie to w opinii lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej zasługa wcześniejszego wycofania się z wyścigu o przywództwo przez wiceprezydenta Marcina Deręgowskiego i przekazanie przez niego poparcia Joannie Frydrych.
Na obszarze obejmującym okręgi krośnieński, brzozowski i bieszczadzki Joanna Frydrych uzyskała – według relacji z tamtejszych kół – 50 głosów, a Paweł Kowal 3 głosy. Z tych samych źródeł w lokalnej Koalicji Obywatelskiej wynika, że świadczy to o silnej pozycji Frydrych na południu województwa, przy jednocześnie słabszym przełożeniu poparcia europosłanki Elżbiety Łukacijewskiej na struktury terenowe, z wyjątkiem Sanoka, gdzie – jak się słyszymu w lokalnym środowisku KO – za Kowalem miały opowiedzieć się struktury kierowane przez Sławomira Miklicza. Podobnie w Jaśle.
Głos Elżbiety Łukacijewskiej
Europosłanka Elżbieta Łukacijewska odniosła się do wyniku i powyborczych sporów w mediach społecznościowych, pisząc m.in., że „umieć przegrać z klasą to sztuka”, nawiązując do cytowanego wcześniej stwierdzenia byłego przewodniczącego regionu o tym, że „mowa jest srebrem, a milczenie złotem”.
W swoim komentarzu Łukacijewska podkreśliła, że nie zna szczegółów ewentualnych nieprawidłowości, ale zwróciła uwagę, iż te same powiaty i działacze, którzy wcześniej popierali dotychczasowego szefa regionu, obecnie wsparli innego kandydata, co – jej zdaniem – nie powinno być powodem do delegitymizowania ich głosów.
Europosłanka oceniła tę sytuację jako „żenującą” i odniosła się także do medialnych komentarzy sugerujących, że przekazanie poparcia Joannie Frydrych przez Marcina Deręgowskiego było „pocałunkiem śmierci”.
Tarnobrzeg, Mielec i Dębica
Według informacji z lokalnej Platformy Obywatelskiej w Tarnobrzegu i powiecie tarnobrzeskim Paweł Kowal miał uzyskać 61 głosów, a Joanna Frydrych 2 głosy.
Z relacji działaczy z północnej części województwa wynika, że był to jeden z kluczowych ośrodków, w których kandydatura Kowala uzyskała wyraźną przewagę. Z tych samych źródeł dowiadujemy się, że w powiecie mieleckim (ok. 135 tys. mieszkańców) zagłosowało łącznie 13 osób (10 miała otrzymać Frydrych, 3 Kowal), a w powiecie dębickim 21 osób (13 dla Kowala, 8 dla Frydrych), co opisywane jest przez lokalnych działaczy jako przykład słabszej kondycji struktur w w przemysłowych powiatach.
Protesty wyborcze w regionach
Dorota Niedziela, krajowa komisarz wyborcza Koalicji Obywatelskiej i wicemarszałkini Sejmu, poinformowała, że do tej pory złożono dwa protesty wyborcze: na Dolnym Śląsku i na Podkarpaciu. Na Dolnym Śląsku różnica między Michałem Jarosem a Moniką Wielichowską wyniosła 6 głosów, a zarzuty dotyczą m.in. tajności głosowania i agitacji w pobliżu lokalu; na Podkarpaciu protest – jak przekazała Niedziela – odnosi się do kwestii procedury w trakcie głosowania. Krajowa komisja wyborcza KO ma rozpatrzyć protesty w ciągu około tygodnia, a wicemarszałkini zapowiedziała, że w razie potrzeby brane pod uwagę będzie ponowne przeliczenie głosów lub powtórka głosowania; kandydaci mają trzy dni na złożenie odwołań.
Dorota Niedziela przekazała, że w wyborach władz KO w całym kraju wzięło udział 78 proc. członków uprawnionych do głosowania – około 17 tys. z ponad 21 tys. działaczy, którzy nie zalegają ze składkami. Na przewodniczącego partii ponownie wybrano premiera Donalda Tuska, który jako jedyny kandydat uzyskał 16 316 głosów „za” przy 379 głosach „przeciw”, co daje 97 proc. poparcia przy łącznej liczbie 16 695 głosów ważnych.
W jedenastu regionach nie dojdzie do zmian przewodniczących – w większości byli oni jedynymi kandydatami – a dotychczasowe kierownictwo utrzymały m.in. struktury na Mazowszu, Pomorzu, Śląsku, Podlasiu czy w Małopolsce. W pięciu regionach doszło do zmiany władz: w Lubuskim, Lubelskim, Opolskim, Wielkopolsce oraz na Podkarpaciu, gdzie, zgodnie z komunikatami partii, nowym szefem został Paweł Kowal.
Niedziela podkreśliła, że wybory, pierwsze po połączeniu Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną i Inicjatywą Polska pod wspólnym szyldem KO, miały wysoki jak na wewnętrzne głosowania poziom frekwencji, a każdy członek ma prawo do złożenia protestu, który zostanie rozpatrzony przez partyjne organy wyborcze.













![Podkarpacki Bazarek w Parku Papieskim 2026 [FOTO] Podkarpacki Bazarek w Parku Papieskim 2026 [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/03/07/sm-16x9-podkarpacki-bazarek-w-parku-papieskim-2026-foto-1772899962-0.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze