Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Odroczony proces apelacyjny w sprawie zabójstwa matki, babci i dziadka

Podziel się
Oceń

Do 13 maja Sąd Apelacyjny w Rzeszowie odroczył w czwartek rozpoznanie sprawy odwoławczej Tomasza U. oskarżonego o zabójstwo siekierą matki, babci i dziadka. Powodem odroczenia jest przede wszystkim zmiana w pięcioosobowym składzie sędziowskim.

Jest to już trzecie nieudane podejście do rozpoczęcia procesu odwoławczego Tomasza U. Rozprawa wyznaczona w grudniu 2025 r. spadła z wokandy z powodu choroby sędziego. Odwołany został także termin ze stycznia tego roku.

Jak poinformował w czwartek sędzia Grzegorz Zarzycki, przewodniczący pięcioosobowego składu sędziowskiego, dwóch sędziów spośród pięciu wylosowanych do orzekania w tej sprawie zostało zastąpionych innymi. Przy czym zmiana jednego sędziego nastąpiła 19 marca, o czym strony zostały poinformowane, a zmiana drugiego sędziego nastąpiła w środę 8 kwietnia, czyli dzień przed wyznaczonym terminem rozpoczęcia procesu.

Sędzia przewodniczący poinformował też, że czwartek jest jego pierwszym dniem w pracy po długotrwałym zwolnieniu lekarskim trwającym od 3 grudnia 2025 r. Z uwagi na wagę sprawy oraz wskutek sytuacji związanej ze zmianą składu orzekającego, która „jest dość istotna”, sąd postanowił odroczyć rozpoznanie sprawy Tomasza U. do 13 maja br.

Tomasz U. oskarżony o zabójstwo siekierą matki, babci i dziadka został skazany nieprawomocnie na dożywocie przez Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu w grudniu 2024 r. Sąd zastrzegł, że U. może ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu kary 35 lat więzienia.

Oprócz tego postanowieniem sądu I instancji ma on wypłacić swojemu ojcu, a mężowi zabitej matki, 100 tys. zł nawiązki i 40 tys. zł zadośćuczynienia dla córki zabitych dziadków, czyli swojej ciotki.

Orzeczona przez sąd I instancji kara w zasadniczej części jest zgodna z wnioskiem prokuratora. Jedynie zasądzone kwoty, jakie Tomasz U. ma wypłacić członkom swojej rodziny, są niższe od wnioskowanych. Oskarżyciel publiczny chciał, by Tomasz U. wypłacił ojcu 200 tys. zł, a ciotce – 100 tys. zł.

Obrona oraz oskarżony wnioskowali o 25 lat więzienia.

Apelacje od wyroku sądu I instancji złożyli obrońca oskarżonego i oskarżyciel posiłkowy.

Chodzi o wydarzenia z wieczora 29 kwietnia 2023 r. w Bąkowie w gminie Pysznica w powiecie stalowowolskim. Prokuratura oskarżyła Tomasza U. o to, że używając siekiery, dokonał potrójnego zabójstwa swoich bliskich.

Według ustaleń matka Tomasza U., 58-letnia Halina U., zginęła na miejscu od ciosów zadanych obuchem w głowę. Dziadkowie zostali skatowani w swoim domu. W stanie krytycznym oboje trafili do szpitala. Babcia mężczyzny, 84-letnia Leonarda S., zmarła jeszcze tego samego dnia, a jakiś czas później także jego dziadek – 89-letni Andrzej S.

Zwłoki matki i nieprzytomnych, ciężko rannych seniorów znaleźli ojciec i brat oskarżonego. W chwili zabójstwa nie było ich na miejscu.

Rodzina mieszkała w domach stojących na jednej posesji – seniorzy w starym drewnianym domu, a oskarżony z rodzicami i rodzeństwem w murowanym.

Tomasz U. po zaatakowaniu członków rodziny uciekł na rowerze z miejsca zabójstwa. Został zatrzymany następnego dnia rano w policyjnej obławie w Rzeczycy Okrągłej, gdzie ukrył się w niewielkim lesie w pobliżu stacji paliw. Pił alkohol.

Proces w tej sprawie rozpoczął się w maju 2024 r. Podczas pierwszej rozprawy Tomasz U. przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale – podobnie jak w śledztwie – mówił, że zabójstwa dziadków nie pamięta. Wyraził żal za to, co zrobił, i odmówił składania wyjaśnień. Sąd odczytał jego wyjaśnienia ze śledztwa.

W śledztwie ustalono, że powodem zbrodni był konflikt z matką, której nie podobał się tryb życia syna nadużywającego alkoholu i pracującego tylko dorywczo.

Tomasz U. był już wcześniej karany za znęcanie się nad matką.

Zdaniem biegłych lekarzy, którzy przebadali U. w warunkach zamkniętych, w chwili popełnienia przestępstwa był on poczytalny. (PAP)

api/ joz/


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: "Dzienki"? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: uki Treść komentarza: Dzienki za info! Właśnie dostałem maila o dokładnie takiej treści, jaka została przytoczona w artykule i mam potwierdzenie, że to próba naciągnięcia. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: lózak Treść komentarza: piszą o bibliotece ale listonosze sa niekumaci Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama