Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Przetarg, działki Jasionka, działki trzebownisko
Reklama nawóz ogrodowy

Mniej aut, więcej dzieci i zieleni. Czy rzeszowianie popierają „ulicę szkolną” na Bernardyńskiej? VIDEO/ANKIETA

Podziel się
Oceń

Zamiast spalin i betonu; zieleń, bezpieczeństwo i dzieci w roli głównej. Taką przyszłość dla ul. Bernardyńskiej widzi Strefa Działań Miejskich, która wspólnie z Pracownią Zmiany pokazała projekt pierwszej „ulicy szkolnej” w Rzeszowie. Teraz piłka leży po stronie ratusza, mieszkańcy pytają, czy prezydent Konrad Fijołek spełni swoją zapowiedź i zamieni obietnicę w realną zmianę.

Ulica szkolna” to rozwiązanie znane już w wielu miastach Europy. Chodzi o fragment ulicy w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły lub innej placówki edukacyjnej, zaprojektowany tak, by priorytet mieli na nim przede wszystkim piesi, rowerzyści i dzieci. Głównym celem jest ograniczenie i uspokojenie ruchu samochodowego w okolicach szkoły, poprawa bezpieczeństwa najmłodszych oraz oddanie przestrzeni mieszkańcom. Zamiast wąskiego chodnika przy ruchliwej jezdni i rzędów zaparkowanych aut, „ulica szkolna” proponuje zieleń, ławki, szerokie strefy piesze, stojaki rowerowe, miejsca do siedzenia i bezpieczną infrastrukturę, która zachęca do zatrzymania się, rozmowy czy krótkiej zabawy. To ma być przyjazna, sąsiedzka przestrzeń, a nie tylko korytarz tranzytowy.

Czytaj również: 

Dlaczego właśnie ul. Bernardyńska?

Z punktu widzenia urbanistów i aktywistów, Bernardyńska to wręcz modelowy przykład miejsca, gdzie „ulica szkolna” powinna powstać.

  • Bezpośrednie sąsiedztwo szkoły – to tędy codziennie przechodzą i przejeżdżają uczniowie, tu zaczynają i kończą swój dzień w szkole.
  • Ulica „ślepa” i naturalny łącznik z deptakiem – Bernardyńska nie jest ulicą tranzytową, ma ograniczony ruch i bezpośrednio łączy się z deptakiem na ul. Grunwaldzkiej. To idealny fragment, by uspokoić ruch i postawić na pieszych.
  • Silny potencjał architektoniczny – dziś perspektywę ulicy zasłaniają samochody i asfalt. Po zmianach mogłaby powstać reprezentacyjna oś widokowa, którą zamyka zabytkowy kościół i klasztor ojców bernardynów, otoczony zielenią i wygodną przestrzenią dla ludzi.

Projekt dla Bernardyńskiej jest jedną z trzech koncepcji zmian w centrum Rzeszowa przygotowanych przy udziale Strefy Działań Miejskich, lokalnych stowarzyszeń i mieszkańców. Pozostałe dwie propozycje dla innych lokalizacji mają zostać zaprezentowane wkrótce. Autorzy projektu podkreślają, że „ulica szkolna” na Bernardyńskiej to nie tylko kwestia estetyki. To kompleksowa odpowiedź na problemy, z którymi mierzą się współczesne miasta: bezpieczeństwo, zdrowie, klimat i jakość życia.

Aspekt społeczny – bezpieczna droga do szkoły

„Chcemy, aby droga do szkoły przestała kojarzyć się ze stresem, przeciskaniem się między zderzakami i omijaniem aut zaparkowanych na chodnikach. Samochodoza odbiera dzieciom przestrzeń. >>Ulica szkolna<< to bezpieczna strefa, w której najmłodsi mogą poruszać się samodzielnie – spacerować, jechać na rowerze czy po prostu usiąść i porozmawiać. Jeśli chcemy uczyć dzieci zrównoważonych nawyków transportowych, najpierw musimy im stworzyć bezpieczne i przyjazne środowisko” – mówi Rafał Piela ze Strefy Działań Miejskich.

Prezeska Fundacji Rodzic w Mieście, Agnieszka Krzyżak‑Pitura, zwraca uwagę na zdrowie najmłodszych:
„Dzieci należą do najbardziej narażonej grupy, zarówno jeśli chodzi o obrażenia w wypadkach drogowych, jak i konsekwencje wdychania zanieczyszczonego powietrza. (...) Dlatego my – dorośli – powinniśmy zrobić wszystko, aby ulica przed szkołą, przedszkolem, żłobkiem była wolna od hałasu, zanieczyszczenia i ruchu samochodowego. To przestrzeń dla dzieci, w której mają one prawo czuć się bezpiecznie”.

Aspekt ekologiczny – mniej betonu, więcej cienia

Projekt zakłada ograniczenie asfaltu i betonu na rzecz zieleni i przepuszczalnych nawierzchni.

„Musimy pamiętać, że zabetonowane, wąskie ulice latem zamieniają się w niebezpieczne miejskie wyspy ciepła. Obecnie na Bernardyńskiej bardzo brakuje cienia. Pozbycie się części asfaltu i betonu na rzecz zieleni i przepuszczalnych powierzchni to nie tylko kwestia estetyki, to konieczność, by adaptować Rzeszów do zmian klimatycznych. Roślinność zapewnia niższą temperaturę i tworzy przyjemny mikroklimat, dając ulgę w upalne dni zarówno dzieciom, jak i okolicznym mieszkańcom” – podkreśla Bartłomiej Kwasek ze Strefy Działań Miejskich.

 

Aspekt miastotwórczy – nowa wizytówka centrum

„Dziś potencjał tego miejsca jest niestety ukryty. Bernardyńska to niezwykle kameralna ulica o ciekawej architekturze, która w nowej odsłonie stałaby się naturalnym przedłużeniem deptaka na ulicy Grunwaldzkiej. Projektując tę przestrzeń z myślą o najmłodszych, automatycznie podnosimy jej jakość dla wszystkich. Tak zrewitalizowana ulica ożywi tę część centrum i zaprosi przechodniów do spędzania czasu, podziwiania widoków, a nie tylko przemykania” – zaznacza Paweł Kraus ze Strefy Działań Miejskich.

Materiał: www.zmiany.org

Prezydent „za” – teraz czas na decyzje

Podczas spotkania „Strefa Zmiany” 22 listopada 2025 roku, zorganizowanego przez Strefę Działań Miejskich i Pracownię Zmiany, projekt „ulicy szkolnej” na Bernardyńskiej został oficjalnie zaprezentowany mieszkańcom. W wydarzeniu wziął udział prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, który publicznie zadeklarował, że miasto chciałoby zrealizować tę koncepcję.

Zaprezentowane rozwiązania to – jak podkreślają inicjatorzy – gotowy scenariusz na to, jak Rzeszów może dołączyć do miast wyznaczających europejskie standardy projektowania przestrzeni wokół szkół. Pytanie, które dziś zadają sobie mieszkańcy i ruchy miejskie, brzmi: kiedy ta obietnica zostanie przekuta w konkretny projekt i prace w terenie? Strefa Działań Miejskich zapowiada, że będzie uważnie śledzić kolejne kroki ratusza i informować opinię publiczną o postępach.

Ankieta: Czy popierasz przekształcenie ul. Bernardyńskiej w tzw. ‘ulicę szkolną’ z ograniczonym ruchem aut i większą ilością zieleni

Wyniki głosowania nie zostały upublicznione czytelnikom.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: "Dzienki"? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: uki Treść komentarza: Dzienki za info! Właśnie dostałem maila o dokładnie takiej treści, jaka została przytoczona w artykule i mam potwierdzenie, że to próba naciągnięcia. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:46 Źródło komentarza: Pułapka na właścicieli stron. DMS Poland i fikcyjne faktury za domeny Autor komentarza: lózak Treść komentarza: piszą o bibliotece ale listonosze sa niekumaci Data dodania komentarza: 18.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: wtf Treść komentarza: jesli rzeczywiscie zasłabł.. lub zasnłą to po co kajdanki? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Sprawdź: Kierowca wyprowadzony w kajdankach, informacje ze szpitali i zarządzenie Wojewody Podkarpackiej. Autor komentarza: lioscionosz Treść komentarza: poczta na pietrze to hańba dla poczty! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: Remontują schody. A co z dostępnością biblioteki? Autor komentarza: menago Krosno Treść komentarza: nie każdy sąsiad zasługuje na dzień dobry , a poza tym nie ma to wpływu na jej karierę. Skoro jako sąsiad psuje jej Pan opinię to jakoś mnie ten brak ,,dzień dobry" wcale nie dziwi. Ja jak przyjeżdżam do Rzeszowa zawsze słyszę od niej dzień dobry i jest wobec mnie bardzo miła. Uważam ,że na szacunek trzeba sobie zasłużyć , a nie go żądać. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:09 Źródło komentarza: Mistrzyni na rolkach z Rzeszowa. Znacie ją?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama