Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy
Domowy horror

Horror w domu pod Tarnobrzegiem. Groził podpaleniem i wysadzeniem rodziny

Podziel się
Oceń

Śledczy opisują wstrząsającą serię domowych awantur, przemocy i gróźb, które miały rozgrywać się przez wiele tygodni w Woli Baranowskiej. Finałem miał być moment, gdy podejrzany rozlał benzynę i odkręcił gaz, wzbudzając realny strach o życie.

Wstrząsające ustalenia śledztwa

To jedna z tych spraw, które budzą oburzenie i niedowierzanie. Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu nadzoruje śledztwo przeciwko 50-letniemu mieszkańcowi Woli Baranowskiej, podejrzanemu o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją partnerką oraz małoletnimi dziećmi. Z przekazanych informacji wynika, że dramat miał rozgrywać się od lutego do maja 2026 roku, a dom, który powinien być miejscem bezpieczeństwa, miał zamienić się w przestrzeń strachu i upokorzenia.

Według śledczych mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, miał regularnie wszczynać awantury. W ich trakcie miał znieważać 31-letnią kobietę, poniżać ją, wypędzać z domu, a także szarpać za odzież i ręce oraz kopać. Równocześnie, jak ustalono, miał dopuszczać się przemocy psychicznej wobec swoich dwóch małoletnich synów, których również znieważał i wyrzucał z domu. Skala tych zarzutów pokazuje obraz przemocy, która miała dotykać całej rodziny.

Czytaj również:

Kulminacja grozy: benzyna, gaz i groźba zniszczenia domu

Szczególnie poruszający jest opis zdarzenia z 9 maja 2026 roku. Według ustaleń śledztwa podejrzany miał rozlać w domu benzynę i odkręcić butlę z gazem propan-butan, grożąc partnerce i dzieciom zniszczeniem ich wspólnego miejsca zamieszkania. W ocenie organów ścigania takie zachowanie miało wzbudzić w pokrzywdzonych realne poczucie zagrożenia życia.

Trudno o bardziej przejmujący przykład domowego terroru. Sama groźba użycia łatwopalnych substancji i gazu w zamkniętej przestrzeni wystarczy, by wywołać paniczny lęk. W tej sprawie nie chodzi wyłącznie o kolejną awanturę, ale o sytuację, która według śledczych mogła doprowadzić do tragedii. To właśnie ten element sprawia, że sprawa wywołuje tak silne społeczne emocje i zdecydowany sprzeciw wobec przemocy domowej.

Areszt i poważne konsekwencje

Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia odmienne od ustalonego przez śledczych stanu faktycznego. Jednocześnie prokuratura podkreśla, że mężczyzna był już w przeszłości karany, a obecnych czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy. To okoliczność, która znacząco zaostrza jego sytuację procesową.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu zastosował wobec 50-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. Za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą nieporadną ze względu na wiek, stan psychiczny lub fizyczny grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na działanie w warunkach recydywy podejrzanemu może grozić nawet do 12 lat więzienia.

Czytaj również:

Przemoc domowa nie może być bagatelizowana

Ta sprawa to kolejny dramatyczny sygnał, że przemoc domowa bardzo często rozwija się za zamkniętymi drzwiami i przez długi czas pozostaje ukryta przed otoczeniem. Każdy przypadek poniżania, zastraszania, wypędzania z domu czy stosowania siły wobec bliskich powinien spotykać się z natychmiastową reakcją. Milczenie i obojętność tylko wzmacniają sprawców i pogłębiają cierpienie ofiar.

Najmocniej wybrzmiewa tu jedno: nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy wobec partnerki i dzieci. Jeżeli zarzuty potwierdzą się w toku postępowania, będziemy mieli do czynienia z wyjątkowo bulwersującym przykładem domowego okrucieństwa, które wymaga jednoznacznego potępienia i surowej odpowiedzi wymiaru sprawiedliwości.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Licealista Treść komentarza: Znalazłem ten artykuł przypadkiem. Ten tzw. Ksiądz ( książę) był kiedyś proboszczem w parafii w DUBIECKU. Uczył religii w szkole. Jego podejście do młodzieży było tragiczne, podpadało pod psychiczne znęcanie. Oczywiście w szkole nikt nie reagował, od nauczycieli po Dyrekcję . Nie wspominając o jego szemranych interesach. Zachowywał się jak biznesmen, któremu wszystko wolno . Tak właśnie wygląda KK w Polsce. Tragedia!!! Data dodania komentarza: 10.06.2026, 00:50 Źródło komentarza: Czy ksiądz z Żołyni prowadzi działania mafijne? Lista dla proboszcza Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Naprawde czarny spasły klecha ma decydować co wierni mogą jeści i kiedy? Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:09 Źródło komentarza: Kiełbasa z grilla dopiero w sobotę? Biskupi nie udzielili dyspensy na Podkarpaciu! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mieli wspomnieć o wszystkich pociągach które nie dojechały? Nic nie napisali o dziesięciu opóźnionych do Rzeszowa Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:08 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: hehe Treść komentarza: Przecież to żadna nowość. Od dawna było wiadomo że pastwo polskie dało Rysiczom parasol ochronny Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Szokujące ustalenia dziennikarzy: gangsterzy od podkarpackich agencji towarzyskich byli agentami polskich służb! Autor komentarza: Natalia Treść komentarza: Jestem ciekawa, dla czego nie ma wzmianki o pociągach do Przemyśla, do którego dotarłam około 3 w nocy , zamiast 21.22??? Data dodania komentarza: 5.06.2026, 17:31 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie na stacji w Sędziszowie. Środowy dramat sparaliżował ruch pociągów na Podkarpaciu Autor komentarza: cinkciarz Treść komentarza: Poszła w melanż ! Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:05 Źródło komentarza: Zaginęła 20-letnia Andżelika Kaczor [AKTUALIZACJA: Dziewczyna odnaleziona!]
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama