Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym
Reklama nawóz ogrodowy
Tym żyje Rzeszów!

Spór o działki przy Krakowskiej. Radny Jacek Strojny ostrzega przed „Hongkongiem”, a w sieci wrze. Czy miasto straci miliony?

Podziel się
Oceń

Debata wokół wymiany gruntów między miastem a prywatnym deweloperem wkracza w nową, znacznie ostrzejszą fazę. Choć do tej pory uwaga opinii publicznej skupiona była głównie na rejonie popularnego targowiska „Balcerek”, opozycja wskazuje na inny, potencjalnie znacznie większy punkt zapalny. Jacek Strojny, radny i lider klubu i ruchu społecznego Razem dla Rzeszowa, opublikował dokumenty dotyczące planowanej inwestycji przy ul. Krakowskiej i zarzuca władzom miasta rażące zaniżenie wartości działek.

Wymiana gruntów z inwestorami to w Rzeszowie temat rzeka, który od lat budzi skrajne emocje na linii ratusz – opozycja. W swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych Jacek Strojny bije jednak na alarm, twierdząc, że uwaga opinii publicznej została celowo odwrócona od kluczowych terenów przy ul. Krakowskiej i Litewskiej, które w oficjalnych dyskusjach miały pozostawać anonimowe. To właśnie tam, obok galerii Nowy Świat, deweloper planuje budowę potężnego kompleksu „Resovia Residence”.

Opozycja ostrzega przed gigantyczną zabudową

Radny Strojny opublikował wyciąg z projektu architektonicznego, który inwestor dołączył do wniosku o wydanie warunków zabudowy (WZ). Zdaniem lidera Razem dla Rzeszowa, skala planowanego osiedla jest tak ogromna, że naruszy ład przestrzenny tej części miasta.

„Na Krakowskiej, obok Nowego Świata władze i deweloper szykują Hongkong” – twierdzi Jacek Strojny.

Aby zobrazować swoje argumenty, radny zestawił planowany kompleks z istniejącym już sąsiednim osiedlem KrakoVska. Na zaprezentowanej grafice nowa inwestycja znacząco dominuje nad obecną zabudową. Z informacji przekazanych przez radnego wynika, że inwestor złożył w urzędzie miasta aż trzy warianty warunków zabudowy, z których każdy zakłada bardzo wysoką intensywność wykorzystania terenu.

Czytaj więcej: 

Pytania o wycenę miejskiego majątku

Najcięższy zarzut, jaki opozycyjny radny stawia urzędującym władzom Rzeszowa, dotyczy jednak finansowej strony transakcji. Miejskie działki, które mają trafić w ręce dewelopera, zostały wycenione przez miasto na 5,5 miliona złotych.

Jacek Strojny przekonuje, że biorąc pod uwagę potencjał komercyjny tej lokalizacji oraz liczbę mieszkań, jakie mogą tam powstać, realna wartość rynkowa gruntu jest drastycznie wyższa. Według jego wyliczeń miasto oddaje te tereny za ułamek ich faktycznej ceny.

Trudno mi tutaj oszacować wartość zysku dewelopera. Z całą pewnością będzie znacznie wyższy niż ten z działki na Balcerka. Zatem oddajemy działkę za niewielki % jej rynkowej wartości” – podsumowuje krytycznie opozycyjny radny.

Mieszkańcy podzieleni, ale pełni obaw

Wpis lidera Razem dla Rzeszowa natychmiast wywołał lawinę komentarzy pod postem. Choć część internautów tonuje emocje, wskazując, że wnioski o warunki zabudowy to dopiero początek procedury urzędowej, pod postem dominuje potężny głos oburzenia rzeszowian.

Mieszkańcy krytykują przede wszystkim brak transparentności przy tak dużych transakcjach oraz obawiają się logistycznego kataklizmu. Ulica Krakowska już teraz jest jedną z najbardziej obciążonych arterii w mieście, a perspektywa powstania kolejnego "megaosiedla" budzi realny strach przed paraliżem komunikacyjnym. W komentarzach powtarzają się żądania, aby władze Rzeszowa oficjalnie odniosły się do zarzutów opozycji i szczegółowo wyjaśniły metodologię wyceny tych gruntów.

Jedno jest pewne – wizerunkowy i polityczny spór o Resovia Residence dopiero się zaognia, a ratusz czeka trudna przeprawa z dociekliwą opozycją i zaniepokojonymi mieszkańcami. Skutki tej historii mogą rodzić duże polityczne zamieszanie...


Napisz komentarz

Komentarze

Strojniś 22.05.2026 21:59
Kotulak przestań pisać te tendencyjne wypociny.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: szerzenie strachu i niby zagrożenia - Rzeszów polem ćwiczeń ??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: SZOK !!! Co to za matka ? Jak można kogoś pozbawiać życia i to jeszcze swoje dziecko ??? !! Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:26 Źródło komentarza: Podała mu truciznę, a potem udusiła kocem. Matka odpowie za zabójstwo 8-letniego syna! Autor komentarza: alex_Rzeszów Treść komentarza: dobrze, że służby zadziałały sprawnie a sprawców złapano Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:24 Źródło komentarza: Zuchwała kradzież w pociągu do Rzeszowa! Ukradli walizkę za 18 tys. zł Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: W firmie nawet nie słyszałem alarmu, a komórki uzywać nie wolno. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: Wanda Treść komentarza: No i co z tych alertow i syren, co zwykli ludzie mają robić wejść pod stół, zacznijcie od wytycznych w takich sytuacjach Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:38 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Tylko co ma niby dać ten alarm? Mam sie schować? Przeciez z roboty mnie wywalą jak bede siedział pod stołem zamiast pracować Data dodania komentarza: 17.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Samoloty na niebie i syreny alarmowe w Rzeszowie. Wojsko poderwało myśliwce, przyszły Alerty RCB [AKTUALIZACJA]
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama